Dwa ciosy po przerwie. "Stalówka" wraca bez punktu z Łęcznej

Kamil Jóźwik
Wacław Nowacki
Po dwóch efektownych wygranych piłkarzom Stali Stalowa Wola przyszło przełknąć gorycz porażki. Podopieczni Wojciecha Fabianowskiego przegrali z jednym z faworytów rozgrywek, Górnikiem Łęczna.

Górnik Łęczna - Stal Stalowa Wola 2:0 (0:0)

Bramki: Paweł Wojciechowski 65, 83

Górnik: Rojek - Zagórski, Midzierski, Pajnowski, Sasin - Pisarczuk (81. Korczakowski), Tymosiak, Łuszkiewicz Ż, Szysz, Dzięgielewski (59. Essam) - Wojciechowski

Stal: Konefał - Waszkiewicz, Janiszewski, Stasiak, Sobotka - Mistrzyk (73. Kitliński), Dadok (87. Szifer), Mroziński, Dziubiński, Trąbka - Łętocha

Sędziował: Damian Gawęcki (Kielce) Widzów: 1167

Katem Stali okazał się Paweł Wojciechowski. 28-letni były napastnik m.in. holenderskiego Heerenveen i białoruskiego FK Mińsk wykorzystał błędy defensywy gości i zapisał na swoim koncie siódmego i ósmego gola w tym sezonie. Nasz zespół najlepszą okazję stworzył sobie jeszcze przed przerwą. W 37 minucie po dośrodkowaniu Adama Waszkiewicza nad bramką główkował Sebastian Łętocha.

W Łęcznej zakończyła się tym samym świetna seria Adriana Dziubińskiego. Przypomnijmy, że pomocnik "Stalówki" wpisywał się na listę strzelców w siedmiu ostatnich spotkaniach.

POLECAMY RÓWNIEŻ:



Następcy naszych sportowców - synowie idą w ich ślady [GALERIA ZDJĘĆ]



Syn byłego piłkarza KSZO zginął w wypadku [ZDJĘCIA]




Korona Kielce - piłkarze bez tajemnic, ich wartość rynkowa



Zgody i kosy kibiców świętokrzyskich klubów piłkarskich


ZOBACZ TAKŻE: TOP SPORTOWY. Które gwiazdy sportu mają najwięcej dzieci?

(Źródło: vivi24)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie