Dzień bez Śmiecenia w Stalowej Woli. W mieście pojawią się tabliczki edukacyjne

Zdzisław Surowaniec
Zdzisław Surowaniec
Kilkadziesiąt tabliczek takich jak ta na zdjęciu przypomina mieszkańcom o konieczności utrzymania czystości
Kilkadziesiąt tabliczek takich jak ta na zdjęciu przypomina mieszkańcom o konieczności utrzymania czystości Miejski Zakład Komunalny
Kilkadziesiąt tabliczek edukacyjnych pojawi się w Stalowej Woli. Mają przypominać mieszkańcom, że czyste miasto – to nie tylko estetyczny i przyjemny widok, ale również zdrowie mieszkańców i ochrona środowiska. A także znak kultury mieszkańców.

- Stalowa Wola osiąga od lat wysoki wskaźnik odzysku odpadów, bo mieszkańcy ładnie segregują śmieci, ale problem jest z zachowaniem czystości wzdłuż jezdni, na trawnikach i osiedlowych placach zabaw. Tam wciąż papierki, butelki, puszki wyrzucane są po prostu przed siebie, zamiast do ulicznych koszy. 11 maja jest Dniem bez Śmiecenia, to dobra okazja by zainaugurować akcję informacyjno-edukacyjną – wyjaśnia Karolina Głogowska z Miejskiego Zakładu Komunalnego.

Brak nawyku dbania o czystość otoczenia widać zwłaszcza w czasie wiosny, gdy zwracamy większa uwagę na przyrodę. Kuleje sprzątanie po czworonogach, a w ulicznych koszach lądują całe worki domowych odpadów. W związku z jedzeniem serwowanym na wynos, na trawniki lądują jednorazowe opakowania po żywności i napojach, które ptaki, szukające resztek żywności, rozrzucają po całym mieście. Nie maleje liczba dzikich wysypisk śmieci, mimo tego, że wszyscy płacą za odbiór śmieci. Najgorsza sytuacja z zaśmiecaniem terenów zielonych widoczna jest po weekendach. Silne wiatry roznoszą śmieci po całym mieście. Foliowe worki wiszą nawet na drzewach, skąd nie sposób je ściągnąć bez drabiny

- Jako spółka komunalna nie jesteśmy w stanie sprzątać terenów prywatnych i należących do innych podmiotów, takich jak powiat czy spółdzielnie. Dlatego prosimy i apelujemy o wzajemną, społeczną mobilizację i samodyscyplinę. Wygląd Stalowej Woli jest wizytówką naszej kultury osobistej i postaw proekologicznych. Ta kultura jest oznaką nowoczesności, a może stać się także znakiem pięknej tradycji - mówi Radosław Sagatowski, prezes Miejskiego Zakładu Komunalnego.

Jednocześnie zarząd spółki zachęca mieszkańców Stalowej Woli do wskazywania miejsc, które  powinny być doposażone w kosze uliczne. - Jeśli uważają państwo, że przy miejskich ciągach pieszych brakuje koszy, możecie zgłaszać swoje propozycje na adres [email protected] lub za pośrednictwem fanpage’a Miejskiego Zakładu Komunalnego. Każda sugestia zostanie wzięta pod uwagę i w miarę możliwości pozytywnie rozpatrzona.

W Dniu bez Śmiecenia warto pochwalić społeczne inicjatywy sprzątania miasta, dzięki którym grupa stalowowolan posprzątała lasek przy ulicy Orzeszkowej (w kierunku strefy gospodarczej i „ambulatorium „przy hucie”), oczyszczając go z pół tony śmieci – papieru, plastyku i szkła. W  miniony weekend strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej i Stalowowolskiego Klubu Wodnego zorganizowali wiosenne sprzątanie Sanu. Kilkadziesiąt worków z odpadami zostało odebranych przez pracowników zakładu transportu Miejskiego Zakładu Komunalnego. Wśród największych nieczystości, które pływały po rzece były na przykład opony od ciężarówek, fotele i stalowa beczka. Zebranych śmieci byłoby więcej, gdyby nie wysoki stan wody. Sześć ton śmieci trafiło do zakładu przetwarzania, gdzie zostaną poddane procesowi recyklingu.

Dzień bez Śmiecenia to idea, która jest efektem porozumienia młodzieży z kilkunastu krajów współdziałających w ramach międzynarodowego programu „Europejski Eko-Parlament Młodzieży”. Za to przedsięwzięcie odpowiada PRO EUROPE (podmiot zrzeszający działające w ramach systemu Zielonego Punktu organizacje odzysku). W naszym kraju obchodom święta patronuje Rekopol. Jest to jedyna w Polsce organizacja odzysku opakowań założona przez przedsiębiorców, którzy wprowadzają na nasz rynek produkty w opakowaniach. W Polsce Dzień bez Śmiecenia obchodzony jest od 11 maja 2007 roku. Wtedy rozpoczęła funkcjonowanie gospodarka odpadami opakowaniowymi zgodnie z wytycznymi unijnymi. W 2001 roku Sejm Rzeczypospolitej Polskiej przyjął pakiet ustaw regulujących obowiązki przedsiębiorców w zakresie gospodarowania odpadami opakowaniowymi. 

Wyjeżdżasz na wakacje? To musisz wiedzieć!

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

o
oppoo oiiopip

Prezes huty Stalowa Wola Bartłomiej Zając przyjmuje do do pacy analfabetów przyjął do pracy analfabetę Staszka Sobieraja, aby dostać dobrą posadę w spółce trzeba powtarzać klasę w szkole podstawowej i nie trzeba mieć nawet średniego normalnego wykształcenie tylko można sobie kupić lub załatwić w jakimś Centrum Kształcenia Ustawicznego szkole dla matołów. Staszek Sobieraj analfabeta ze szkoły podstawowej numer 2, który powtarzał 7 klasę w latach 1985/1986 ponieważ rok wcześniej nie otrzymał promocji w nagrodę będzie specjalistą ds. dialogu społecznego w hucie Stalowa Wola, ale będzie miał pensje dyrektorską. Nie matura lecz chęć szczera z Ciebie dyrektora. Gość niedawno w wieku prawie 50 lat kupił mature na stalowowolskiej sorbonie w Centrum Kształcenia Ustawicznego. Nie chcieli go nawet na tej śmiesznej szkole dopuścić do matury. ale plecami sobie mature załatwił. To jest wstyd dla miasta i huty aby analfabetę awansować .Pisiory zmieniły teraz ustawę o służbie zagranicznej, to Sobieraj może być jakimś atache na świecie

Taki stalowowolski Nikoś Dyzma bez żadnych szkól

Dodaj ogłoszenie