Gąska zielona. Dla jednych jadalna, dla drugich trująca. Z jakimi okazami można ją pomylić? „To grzyb kontrowersyjny”

Katarzyna Zawada
Katarzyna Zawada
Z gąską zieloną trzeba uważać.
Z gąską zieloną trzeba uważać. GettyImages/NataGolubnycha
Zdania grzybiarzy na temat gąski zielonej są podzielone. Od wielu lat toczy się dyskusja, czy grzyba można spożywać, czy lepiej omijać go szerokim łukiem. Zdarzają się zatrucia gąską, ale w polskich domach wciąż się ją marynuje lub smaży. Leśnicy przestrzegają, że w pewnych sytuacjach może nam zaszkodzić. – Nie zaleca się jeść jej zbyt wiele, są kraje, gdzie jest uznana za toksyczną – informują Lasy Państwowe. Co więc musimy wiedzieć o gąsce zielonej?

Spis treści

Gąska zielona budzi wątpliwości

Gąskę zieloną łatwo znaleźć w krajowych lasach, jest dopuszczona do obrotu. Niektórzy cenią jej walory smakowe, niektórzy uważają znalezisko za trujące.

- Gąska zielonka to grzyb kontrowersyjny. Ukrywa się pod ziemią, nie zaleca się jeść jej zbyt wiele, są kraje, gdzie jest uznana za toksyczną, i łatwo pomylić ją z muchomorem i trującą gąską siarkową. Niektórzy cenią ją jednak w marynacie lub smażoną - przekazują Lasy Państwowe na Twitterze.

Kilkanaście lat temu angielscy naukowcy opublikowali raport, który ujawnił przypadki zatrucia gąską zieloną. Poszkodowani mieli trudności z oddychaniem, problemy trawienne, a ich mięśnie sztywniały. Wielu przyznało, że spożyło grzyby w sporych ilościach, na objawy miało też wpływ miejsce ich zbierania – było skażone.

Jak wygląda gąska zielona? Można ją pomylić z innymi grzybami

Jak sama nazwa wskazuje, gąski najczęściej mają zabarwienie zielonkawe, zdarza się jednak, że ich kapelusze wpadają w odcień żółci lub brązu. Zmienność barw sprawia, że można ją pomylić z innymi okazami. W lesie podobne mogą być muchomor sromotnikowy lub inna gąska – siarkowa. Najlepiej weryfikować grzyby po trzonie, jego podstawa ulega rozszerzeniu, co daje wrażenie grubej końcówki lub po blaszkach – mają nieregularny kształt i żółtą barwę. Nie bez znaczenia jest też położenie gąsek.

Gdzie rosną gąski zielone?

Wysyp grzybów zaczyna się we wrześniu, grzybiarze mogą na nie trafić jeszcze w listopadzie. Rosną w lasach sosnowych, najczęściej w grupie. Większość grzyba rośnie pod ziemią, więc trzeba je dobrze oczyścić z pozostałości ściółki.

- Niektórzy zalecają je moczyć w ciepłej, mocno osolonej wodzie co chwilę mieszając. Wtedy otwierają się blaszki na spodzie kapelusza i piasek zostaje na dnie naczynia – czytamy na jednym z blogów Lasów Państwowych.

Jeść czy nie jeść? Oto jest pytanie

Choć mówi się o zatruciach gąską, można ją spożywać, ale trzeba pamiętać, by ilości były niewielkie. Dobrze też, aby pochodziła ze sprawdzonego lasu. Ze względów bezpieczeństwa nie podaje się tych grzybów dzieciom i seniorom. Świeżo zebrane okazy pachną mąką, a przed obróbką powinno się oczyścić je nie tylko z części lasu, ale też ze skórki. Kucharze cenią jej walory smakowe i dodają do sosów lub zup. Najczęściej jednak grzyby degustowane są w formie marynowanej.

Źródło: Lasy Państwowe, grzyby.pl

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Strefa Biznesu - Sytuacja na rynku gastronomicznym

Materiał oryginalny: Gąska zielona. Dla jednych jadalna, dla drugich trująca. Z jakimi okazami można ją pomylić? „To grzyb kontrowersyjny” - Strefa Agro

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na echodnia.eu Echo Dnia Podkarpackie
Dodaj ogłoszenie