Historia bohaterskiego majora Hieronima "Zapory" Dekutowskiego z Tarnobrzega

Grzegorz LIPIEC [email protected]
"Zapora” (górny rząd, trzeci od lewej) w żołnierskim mundurze. Hieronim Dekutowski walczył z hitlerowskim okupantem, a po zakończeniu drugiej wojny światowej, nie pogodził się z sowiecką dominacją nad Polską. Zdjęcie z 1940 roku.
"Zapora” (górny rząd, trzeci od lewej) w żołnierskim mundurze. Hieronim Dekutowski walczył z hitlerowskim okupantem, a po zakończeniu drugiej wojny światowej, nie pogodził się z sowiecką dominacją nad Polską. Zdjęcie z 1940 roku. Instytut Pamięci Narodowej
Major Hieronim Dekutowski wielki żołnierz urodzony w Tarnobrzegu. On nigdy nie poddał się, do końca walczył o wolną Polskę, a teraz może triumfować nad swoimi oprawcami.

Cichociemny, żołnierz Armii Krajowej, żołnierz podziemia antykomunistycznego - major Hieronim "Zapora" Dekutowski. Właśnie minęło 65 lat od chwili, kiedy po bestialskim śledztwie, bulwersującej "rozprawie" został skazany na śmierć. W ubiegłym roku najbliżsi wreszcie dowiedzieli się, gdzie spoczywały szczątki "Zapory".

Przed śmiercią 7 marca 1949 roku w mokotowskim więzieniu w Warszawie major Hieronim Dekutowski wykrzyczał "Przyjdzie zwycięstwo! Jeszcze Polska nie zginęła!". Teraz po tylu latach nareszcie bez skrępowania można mówić i pisać o żołnierzach wyklętych, czyli tych którzy nie zgadzali na sowiecką dominację nad Polską. - Tarnobrzeg wpisał się w wielką historię żołnierzy wyklętych, bo są z naszym miastem związane osoby majora Hieronima "Zapory" Dekutowskiego, a także Gracjana Fróga, który kończył tarnobrzeskie Gimnazjum - mówi Tadeusz Zych, dyrektor Muzeum Historycznego Miasta Tarnobrzega.

PATRIOTA

Hieronim Dekutowski urodził się 24 września 1918 roku w Dzikowie , który obecnie jest częścią Tarnobrzega, był najmłodszym z dziewięciorga dzieci Jana Dekutowskiego, piłsudczyka, który prowadził własny zakład rzemieślniczy w Tarnobrzegu. Matka Maria poświeciła swoje całe życie na wychowanie dzieci. Ojciec kształtował dzieci zgodnie z tradycją piłsudczykowską i podkreślał, jak ważny jest patriotyzm. Maturę Hieronim zdał w 1939 roku, ale marzenia o studiach we Lwowie przerywa wybuch drugiej wojny światowej. Młody tarnobrzeżanin na ochotnika zgłasza się do armii, broni Lwowa i wraz żołnierzami przedziera się na Węgry, potem do Francji, a stamtąd jest ewakuowany do Wielkiej Brytanii. W Anglii "Zapora" kończy Szkołę Podchorążych Piechoty i podejmuje niezwykle ważną życiową decyzję: postanawia zostać cichociemnym. Kim byli cichociemni? To elita polskiej armii w okresie drugiej wojny światowej. 316 doskonale wyszkolonych żołnierzy, którzy byli zrzucani do okupowanej Polski i kierowali walką z okupantem.

"Zapora" zostaje zrzucony do Polski w nocy z 16 na 17 września 1943 roku i rozpoczyna służbę w strukturach Armii Krajowej na Lubelszczyźnie. Do 28 lipca 1944 roku, kiedy to dowodzący Armią Krajową zdecydowali, że oddział "Zapory" ma zostać rozwiązany partyzanci mieli na swoim koncie wiele sukcesów i zwycięskich starć z hitlerowskim okupantem. Na swoim koncie oddział majora ma 83 akcje bojowo-dywersyjne.
W sierpniu 1944 roku zebrał swoich żołnierzy i zdecydował, że należy ruszyć na pomoc walczącej Warszawie. Oddział niestety nie dotarł do stolicy i został rozformowany.

OKUPACJA HITLEROWSKA ZAMIENIONA NA SOWIECKĄ

Po hitlerowcach, przyszła Armia Czerwona, a major Dekutowski widząc, co się dzieje z byłymi żołnierzami Armii Krajowej postanawia ponownie wrócić do konspiracji. Mimo przygniatającej przewagi komunistów major Hieronim Dekutowski stworzył prawie idealną siatkę konspiracyjną obejmującą całą Lubelszczyznę. Tam wsławił się wraz ze swoim oddziałem opanowaniem Janowa Lubelskiego, gdzie uwolniono kilkunastu więźniów przetrzymywanych w areszcie Urzędu Bezpieczeństwa. "Zaporczycy" zajęli posterunek milicji w Bełżycach, Urzędowie, Kazimierzu Dolnym.

W październiku 1945 roku przekroczył granicę Polski z Czechosłowacją, dotarł do Pragi, ale ze względu na aresztowania i brak pomocy ze strony amerykańskiej, podjął decyzję o powrocie do kraju. Organizował oddziały partyzanckie przy Inspektoracie "Wolność i Niezawisłość" w Lublinie, pełniąc funkcję dowódcy dywersji. Dekutowski był bardzo lubiany zarówno przez mieszkańców wsi i miasteczek ze swojego terenu działania, jak i samych żołnierzy.

- Ile razy spotykałam się ze środowiskiem kombatanckim w regionie lubelskim, to zawsze słyszałam opowieści o tym, jak wspaniałym człowiekiem był ich dowódca. Nie potrafił przejść obojętnie obok osoby potrzebującej pomocy. Potrafił na przykład oddać swój barani kożuch przemarzniętemu wartownikowi - mówi Krystyna Frąszczak, siostrzenica "Zapory", z którą rozmawialiśmy wiele razy na ten temat.

Od grudnia 1945 roku Dekutowski był dowódcą oddziałów partyzanckich Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość Lublin i dzięki swoim zdolnościom organizacyjnym szybko grupa partyzantów zaczęła być coraz liczniejsza. W latach 1945-1946 oddział "Zapory" wielokrotnie wychodził zwycięsko ze strać z siłami Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego, a także oddziałami milicji, czy też wojska komunistycznej Polski. Działali nie tylko na Lubelszczyźnie, ale zaznaczyli swoją obecność na Ziemi Tarnobrzeskiej - potyczka pod Grębowem.

ZNISZCZYĆ LEGENDĘ

Major Dekutowski został zdradzony przez Franciszka Abraszewskiego "Boruta" i wpadł w zasadzkę bezpieki 16 września 1947 roku. Okazało się, że była to skrzętnie przygotowana prowokacja ubecji, przez co nie udało się "Zaporze" oraz Władysławowi Sile-Nowickiemu, inspektorowi Inspektoratu Lubelskiego Wolność i Niezawisłość opuścić Polski.
"Zapora" trafił do więzienia mokotowskiego w Warszawie, gdzie został stracony 7 marca 1949 roku. Śmierć poprzedziło brutalne śledztwo, a także proces, który przypominał farsę. Siwe włosy, wybite zęby, połamane ręce, żebra oraz zerwane paznokcie - tak według relacji wyglądał Dekutowski u kresu swojego życia.

Przez kilkadziesiąt lat Polski Ludowej trwała męka rodziny i najbliższych "Zapory". Nie można było mówić o partyzantach z organizacji Wolność i Niezawisłość, którzy tworzyli drugą konspirację. Zabrano część pamiątek po "Zaporze", zburzono jego rodzinny dom, który stał przy obecnie istniejącym skrzyżowaniu ulic Sienkiewicza i Sikorskiego w Tarnobrzegu, pisano teksty w prasie, które miały całkowicie zniszczyć pamięć o nim.
Nigdy nie udało się wymazać "Zapory" i innych żołnierzy wyklętych z kart historii. W Tarnobrzegu w 2009 roku uroczyście odsłonięto pomnik Dekutowskiego, wcześniej jedna z ulic została nazwana jego imieniem. Symboliczne mogiły majora znajdują się w: Tarnobrzegu, w Lublinie, a także na warszawskich Powązkach. Wreszcie w Kwaterze "Łączka" znaleziono szczątki majora.

TRUD BADAWCZY

"Łączka" - kwatera "Ł" na Powązkach w Warszawie. W latach 1946-1956 to tutaj chowano ofiary komunistycznego terroru. Po latach kwatera została zamieniona w kompostownik, a potem na śmietnik. Dopiero w czasie III Rzeczpospolitej rozpoczęto porządkowanie tego terenu. Według szacunków historyków może być tam pochowanych nawet 350 osób. Prace ekshumacyjne prowadzi Instytut Pamięci Narodowej wraz ze specjalistami z dziedzin archeologii, antropologii i genetyki. Wydobyto szczątki 200 osób, zidentyfikowano 16, wśród nich znaleźli się: Władysław Borowiec, Henryk Borowy-Borowski, Hieronim Dekutowski "Zapora", Zygfryd Kuliński, Józef Łukaszewicz, Henryk Pawłowski, Zygmunt Szendzielarz "Łupaszka", Wacław Walicki i Ryszard Widelski. Prace będą kontynuowane.
- Identyfikacja takich wielkich Polaków to ogromny osobisty honor dla każdego z nas. Mamy świadomość tego, w czym uczestniczymy. Zdajemy też sobie, jakie stoją przed nami wyzwania - mówi profesor Krzysztof Szwagrzyk, pełnomocnik prezesa Instytutu Pamięci Narodowej do spraw poszukiwań miejsc pochówku ofiar terroru komunistycznego. - Wrzucano do dołów śmierci, ginęli od strzału w tył głowy, często byli chowani w mundurach żołnierzy Wehrmachtu.

Po latach wreszcie "Zapora" doczeka się godnego pochówku. Najbliżsi zdecydowali, że jego szczątki powinny spoczywać na Powązkach. Urna z ziemią z Łączki zostanie złożona w symbolicznym grobie-pomniku majora Dekutowskiego na lubelskim cmentarzu.
- Komunistyczni oprawcy chcieli, aby zapomniano o żołnierzach wyklętych. Teraz to właśnie bohaterowie, którzy sprzeciwili się sowieckiej dominacji symbolicznie triumfują - dodaje Tadeusz Zych.

POWRÓT DO TARNOBRZEGA

Nie jest za to wykluczone, że przy grobie rodziców bohatera, spoczywających na Cmentarzu Parafialnym przy Kościele pod wezwaniem Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Tarnobrzegu zostanie umieszczona urna z ziemią pobraną z dołu, w którym odnaleziono ciało Dekutowskiego. Uroczystości pogrzebowe Dekutowskiego zaplanowano na 27 września, w 75. rocznicę powstania Polskiego Państwa Podziemnego.

Wideo

Komentarze 18

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

I
IPN-siedziba eskimosów
W dniu 22.03.2014 o 18:37, UOP napisał:

Sowieccy agenci wpływu  są już nawet w lokalnych gazetkach,niedługo ropa stanieje,skonczą się putinowskie rubelki i durne wpisy.ABW jeszcze istnieje? W Gruzji udało się wyłapać kacapów , w kacapskiej durnocie nie pozasłaniali kamerek na laptopach.

a to spłodził agent wpływu eskimosów, ale po polskim majdanie dorwiemy cię agencie wpływu eskimosów zwany popularnie solidaruchem, bekniesz za zniszczoną polskę i tarnobrzeg

U
UOP

Sowieccy agenci wpływu  są już nawet w lokalnych gazetkach,niedługo ropa stanieje,skonczą się putinowskie rubelki i durne wpisy.ABW jeszcze istnieje? W Gruzji udało się wyłapać kacapów , w kacapskiej durnocie nie pozasłaniali kamerek na laptopach.

X
XYZ

Po zakończeniu wojny na Paradę Zwycięstwa w Londynie

tylko Polskich Żołnierzy nie zaproszono.

Tak im podziękowano za wszystko

i za to że walczyli po stronie Aliantów.

Przecież Stalina musiał Zachód po główce pogłaskać

i się mu udobruchać. 

Do UE też nas Zachód nie przyjął z "miłości do Polski".

Chodzi tylko o biznes i zysk i tanią siłę roboczą.

O nic innego więcej.

 

 

G
Gość
W dniu 21.03.2014 o 22:01, tbg napisał:

Racja,to nie Amerykanie panoszyli się tutaj przez 123 lata,to nie Amerykanie prąc na Zachód palili,gwałcili,mordowali,to nie Amerykanie weszli do Polski w 39tym, kiedy niemiecka ofensywa wyraźnie traciła impet,to nie Amerykanie wymordowali strzałem w tył głowy kilkadziesiąt tysięcy polskich oficerów,profesorów,inżynierów w obozach Katynia,Ostaszkowa,to nie Amerykanie mordowali naszych chłopców i dziewczyny w katowniach NKWD,to nie Amerykanie wywieźli tysiące naszych rodaków na Sybir,gdzie marli z głodu,zimna i pracy, to nie Amerykanie narzucali nam "demokrację" przezkolejne kilkadziesiąt lat po 1945. Rzeczywiście...Amerykanie są gorsi od wielkiej rosji

Amerykanom to tylko wojenki w głowie

i narzucanie swojej polityki innym.

Pod przykrywką walki o demokracje.

Za to co było po 1945 podziękuj Amerykanom

co sprzedali Polskę Stalinowi.

Polskich Żołnierzy co walczyli na zachodzie 

traktowali po wojnie Alianci jak niechciane psy.

G
Gość
W dniu 21.03.2014 o 21:04, pl napisał:

Jeśli dobrze przeczytałem to kolega nie wychwalał amerykańców tylko oburzył się zdaniem o klękaniu przed "wielką" rosją. I miał rację. Czytaj chłopie ze zrozumieniem. Ciekawe kim jesteś,że tak bronisz tych "dobroczyńców"ze wschodu?Ciekawe kim był twoj szanowny tatuś? Pewnie jednym z tych co nieśli "demokrację" na ostrzach rosyjskich bagnetów

Ty też dobrze czytaj.

Bo logiki u ciebie brakuje.

t
tbg
W dniu 21.03.2014 o 21:04, pl napisał:

Jeśli dobrze przeczytałem to kolega nie wychwalał amerykańców tylko oburzył się zdaniem o klękaniu przed "wielką" rosją. I miał rację. Czytaj chłopie ze zrozumieniem. Ciekawe kim jesteś,że tak bronisz tych "dobroczyńców"ze wschodu?Ciekawe kim był twoj szanowny tatuś? Pewnie jednym z tych co nieśli "demokrację" na ostrzach rosyjskich bagnetów


Racja,to nie Amerykanie panoszyli się tutaj przez 123 lata,to nie Amerykanie prąc na Zachód palili,gwałcili,mordowali,to nie Amerykanie weszli do Polski w 39tym, kiedy niemiecka ofensywa wyraźnie traciła impet,to nie Amerykanie wymordowali strzałem w tył głowy kilkadziesiąt tysięcy polskich oficerów,profesorów,inżynierów w obozach Katynia,Ostaszkowa,to nie Amerykanie mordowali naszych chłopców i dziewczyny w katowniach NKWD,to nie Amerykanie wywieźli tysiące naszych rodaków na Sybir,gdzie marli z głodu,zimna i pracy, to nie Amerykanie narzucali nam "demokrację" przezkolejne kilkadziesiąt lat po 1945. Rzeczywiście...Amerykanie są gorsi od wielkiej rosji
J
JJ
W dniu 21.03.2014 o 18:50, Gość napisał:

A kim była Caryca Katarzyna?A kto Polskę sprzedał w Jałcie i Poczdamie?Churchill tylko uszy skulił. Pojedź do Ameryki to zobaczysz jak Polaków traktują.Jakoś nie są skorzy do zniesienia wiz.W Polsce widzą tylko rynek zbytu i nic poza tym.Guzik ich obchodzi Polskie bezrobocie.Polityczne i historyczne oszołomstwo Polaków nie nakarmi.Niemcy, Francuzi, Anglicy myślą o przyszłościa nie o tym co było kiedyś.A do rozbiorów doprowadziły Polskę Polskie Szlachcioryco żarły, chlały a losem Polski się nie przejmowały.

Ty za to się pewnie przejmujesz losem Polski.Ciekawe co dla niej zrobileś?

p
pl
W dniu 21.03.2014 o 18:11, Gość napisał:

A ty wychwalaj bandytów Amerykańskich.Co się już na niejednej wojence "popisali".W Korei, Wietnamie. Afganistanie, Iraku, Jugosławii itd.Pokazali tam prawdziwe swoje oblicze. Zachód żyje z Rosją w zgodzie bo mu się to opłaca.To jest obustronny biznes.Tylko Polskie durnie co siedzą w sejmie tego nie rozumieją.Polskich producentów interesuje olbrzymi rynek zbytujaki jest w Rosji,a nie durnowata polityka sejmowych błaznów.Te błazny biorą pensje z Naszych Podatków i nie mają większych zmartwień.W przeciwieństwie do większości Polaków.Idź się facet lecz.Bo coś z tobą jest nie tak.I nie udawaj patrioty bo się ośmieszasz jak całe to sejmowe towarzystwo i Tarnobrzeskie towarzystwo też.To jest "patriotyzm" na pokaz,a Polska jest w bagnie coraz większym.I raczej nie jest to Rosji wina.Tylko raczej tych "przyjaciół" z Zachodui sejmowej Targowicy i sejmowych Sprzedawczyków.Tarnobrzeskie nawiedzeńcy za niedługoz Hitlera zrobią bohatera.O Mussolinim zapewne też nie zapomną.Na każdej ulicy będą pomniki stały.Taki Kuraś zdezerterował z AK, później był w UB,uciekł do lasu.Okradał, mordował to "bohatera" z niego zrobili.Dekutowski też ma nie jedno morderstwo na sumieniu.To zrobili z niego drugiego "bohatera".Cały ten IPN trzeba wysłać na leczenie psychiatryczne.Nie będą ludzi historii uczyli dupki z IPN-u,których wtedy na świecie nie byłoi nie mają pojęcia o tamtych czasach. Nikomu nie udało się sfałszować historiii im się też nie uda do spółki z oszołomami.Historii pisanej na zamówienie partyjne.

Jeśli dobrze przeczytałem to kolega nie wychwalał amerykańców tylko oburzył się zdaniem o klękaniu przed "wielką" rosją. I miał rację. Czytaj chłopie ze zrozumieniem. Ciekawe kim jesteś,że tak bronisz tych "dobroczyńców"ze wschodu?Ciekawe kim był twoj szanowny tatuś? Pewnie jednym z tych co nieśli "demokrację" na ostrzach rosyjskich bagnetów

G
Gość
W dniu 21.03.2014 o 18:28, Gość napisał:

Tylko kto brał udział we wszystkich 4 (z 17.09.1939r włącznie )rozbiorach Polski? Rosjanie czy Amerykanie ?

A kim była Caryca Katarzyna?

A kto Polskę sprzedał w Jałcie i Poczdamie?

Churchill tylko uszy skulił. 

Pojedź do Ameryki to zobaczysz jak Polaków traktują.

Jakoś nie są skorzy do zniesienia wiz.

W Polsce widzą tylko rynek zbytu i nic poza tym.

Guzik ich obchodzi Polskie bezrobocie.

Polityczne i historyczne oszołomstwo Polaków nie nakarmi.

Niemcy, Francuzi, Anglicy myślą o przyszłości

a nie o tym co było kiedyś.

A do rozbiorów doprowadziły Polskę Polskie Szlachciory

co żarły, chlały a losem Polski się nie przejmowały.

G
Gość
W dniu 21.03.2014 o 18:11, Gość napisał:

A ty wychwalaj bandytów Amerykańskich.Co się już na niejednej wojence "popisali".W Korei, Wietnamie. Afganistanie, Iraku, Jugosławii itd.Pokazali tam prawdziwe swoje oblicze. Zachód żyje z Rosją w zgodzie bo mu się to opłaca.To jest obustronny biznes.Tylko Polskie durnie co siedzą w sejmie tego nie rozumieją.Polskich producentów interesuje olbrzymi rynek zbytujaki jest w Rosji,a nie durnowata polityka sejmowych błaznów.Te błazny biorą pensje z Naszych Podatków i nie mają większych zmartwień.W przeciwieństwie do większości Polaków.Idź się facet lecz.Bo coś z tobą jest nie tak.I nie udawaj patrioty bo się ośmieszasz jak całe to sejmowe towarzystwo i Tarnobrzeskie towarzystwo też.To jest "patriotyzm" na pokaz,a Polska jest w bagnie coraz większym.I raczej nie jest to Rosji wina.Tylko raczej tych "przyjaciół" z Zachodui sejmowej Targowicy i sejmowych Sprzedawczyków.Tarnobrzeskie nawiedzeńcy za niedługoz Hitlera zrobią bohatera.O Mussolinim zapewne też nie zapomną.Na każdej ulicy będą pomniki stały.Taki Kuraś zdezerterował z AK, później był w UB,uciekł do lasu.Okradał, mordował to "bohatera" z niego zrobili.Dekutowski też ma nie jedno morderstwo na sumieniu.To zrobili z niego drugiego "bohatera".Cały ten IPN trzeba wysłać na leczenie psychiatryczne.Nie będą ludzi historii uczyli dupki z IPN-u,których wtedy na świecie nie byłoi nie mają pojęcia o tamtych czasach. Nikomu nie udało się sfałszować historiii im się też nie uda do spółki z oszołomami.Historii pisanej na zamówienie partyjne.

Tylko kto brał udział we wszystkich 4 (z 17.09.1939r włącznie )rozbiorach Polski? Rosjanie czy Amerykanie ?
G
Gość
W dniu 21.03.2014 o 16:57, tbg napisał:

Prośba do admina.Proszę takie wpisy jsk ten "antypizd"(swoją drogą jaki nick taka wypowiedź) zgłaszać odpowiednim służbom w celu pociągnięcia gościa do odpowiedzialności. Ciekawe czy wtedy cwaniaczek publicznie wychwalałby wielką rosję?Takie posty atakują bezpośrednio polskość, obrażają nas,Polaków,urągają naszej godności narodowej. Jest tu ktoś kto zarządza tym forum?

A ty wychwalaj bandytów Amerykańskich.

Co się już na niejednej wojence "popisali".

W Korei, Wietnamie. Afganistanie, Iraku, Jugosławii itd.

Pokazali tam prawdziwe swoje oblicze. 

Zachód żyje z Rosją w zgodzie bo mu się to opłaca.

To jest obustronny biznes.

Tylko Polskie durnie co siedzą w sejmie tego nie rozumieją.

Polskich producentów interesuje olbrzymi rynek zbytu

jaki jest w Rosji,

a nie durnowata polityka sejmowych błaznów.

Te błazny biorą pensje z Naszych Podatków 

i nie mają większych zmartwień.

W przeciwieństwie do większości Polaków.

Idź się facet lecz.

Bo coś z tobą jest nie tak.

I nie udawaj patrioty bo się ośmieszasz jak całe to sejmowe towarzystwo i Tarnobrzeskie towarzystwo też.

To jest "patriotyzm" na pokaz,

a Polska jest w bagnie coraz większym.

I raczej nie jest to Rosji wina.

Tylko raczej tych "przyjaciół" z Zachodu

i sejmowej Targowicy i sejmowych Sprzedawczyków.

Tarnobrzeskie nawiedzeńcy za niedługo

z Hitlera zrobią bohatera.

O Mussolinim zapewne też nie zapomną.

Na każdej ulicy będą pomniki stały.

Taki Kuraś zdezerterował z AK, później był w UB,

uciekł do lasu.

Okradał, mordował to "bohatera" z niego zrobili.

Dekutowski też ma nie jedno morderstwo na sumieniu.

To zrobili z niego drugiego "bohatera".

Cały ten IPN trzeba wysłać na leczenie psychiatryczne.

Nie będą ludzi historii uczyli dupki z IPN-u,

których wtedy na świecie nie było

i nie mają pojęcia o tamtych czasach. 

Nikomu nie udało się sfałszować historii

i im się też nie uda do spółki z oszołomami.

Historii pisanej na zamówienie partyjne.

t
tbg

Prośba do admina.Proszę takie wpisy jsk ten "antypizd"(swoją drogą jaki nick taka wypowiedź) zgłaszać odpowiednim służbom w celu pociągnięcia gościa do odpowiedzialności. Ciekawe czy wtedy cwaniaczek publicznie wychwalałby wielką rosję?Takie posty atakują bezpośrednio polskość, obrażają nas,Polaków,urągają naszej godności narodowej. Jest tu ktoś kto zarządza tym forum?

G
Gość

Przed II wojną światowa major zarabiał prawie 500 zł(wykwalfikowany robotnik ok.100zł)w czaie wojny oficerowie kadrowi zarabiali podobne pieniądze( "cichociemni" przywiezli ze sobą kilka milionów dolarów z "Londynu").Po wojnie gdy pieniądze się skończyły ogromne koszty spadły na barki biednej wiejskiej ludności.W olbrzymiej wiekszości ludzie byli zmuszani siłą do płacenia kontrybucji,kar.Powszechne były też zbrojne napady na banki , konwoje pocztowe ,sklepy w krórych ginęli niewinni ludzie.Kto ma trochę pojęcia ,ten wie jak było.Wystarczy porozmawiać ze starszymi mieszkańcami tych wsi ,pamiętających jeszcze tamte czasy.Ludzie byli zastraszeni i mieli tego serdecznie dość.Czym różnili się ci ludzie w czasach powojennych od współczesnych gangsterów.Może tym ,że współczsśni gongsterzy nie zabijają ludzi na prawo i lewo za taką a nie inną opcję polityczną ...

p
prawdziwa historia

to był mały mściwy kurdupel, "sędzia ludowy", jakie życie taki zgon, jeszcze żyją ci co pamiętają tego łotra a szczególnie włościanie

 

a
adelajda

fajny artykuł

Dodaj ogłoszenie