Hit fazy grupowej dla Francji! Mistrzowie świata wygrali z Niemcami

BG
Photo by Sebastian Widmann - UEFA/UEFA via Getty Images
Mecz Francji z Niemcami był jednym z największych hitów fazy grupowej Euro 2020, a Trójkolorowi wygrali 1:0. Największym pechowcem okazał się Mats Hummels, który strzelił spektakularnego samobója.

Mecz na szczycie to często partia piłkarskich szachów, co widać było w starciu Francji z Niemcami. W pierwszej połowie obie ekipy oddały tylko po jednym celnym strzale na bramkę rywali, ponieważ nikt nie chciał się odsłonić. Kluczowy moment meczu nie wymagał jednak nawet ingerencji napastnika Trójkolorowych - w 20 minucie w pole karne mocną piłkę wbił Lucas Hernández, a Mats Hummels nieszczęśliwie pokonał swojego bramkarza spektakularnym strzałem.

Mistrzowie świata utrzymali jednobramkowe prowadzenie do końca pierwszej połowy, a w drugiej odsłonie schowali się za podwójną gardą. Gospodarze przeważali w posiadaniu piłki, stwarzali sobie więcej szans i częściej strzelali na bramkę, ale cierpieli z powodu braku klasycznej dziewiątki w polu karnym. Trójkolorowi wyprowadzali szybkie ataki, ale po zmianie stron nawet raz nie zmusili Manuela Neuera do interwencji. Sporo kontrowersji wzbudziła natomiast brawurowa akcja obronna Hummelsa, po której sędzia nie podyktował rzutu karnego.

Porażka Niemiec oznacza, że die Mannschaft zajmują trzecie miejsce w tabeli grupy F. W najbliższą sobotę podopieczni Joachima Loewa nie będą mieli łatwiejszego zadania, gdyż zmierzą się z Portugalią, która pokonała Węgry 3:0.

Tokio Flesz

Wideo

Materiał oryginalny: Hit fazy grupowej dla Francji! Mistrzowie świata wygrali z Niemcami - Polska Times

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Piotr

No i jeśli ktoś nie zauważył, kapitan miał opaskę nie z farbami narodowymi tylko "tęczowa".

P
Piotr

Niemiecka piłka jest jak niemiecka polityka, najważniejsze żeby ideologicznie pasowało to nie jest reprezentacja Niemiec tylko "die Mannschaft", i na środku obrony musi grać obrońca który likował wywód islamisty po zamordowaniu nauczyciela w Paryżu, ale takie coś zamiata się pod stół.

Dlatego sukcesem będzie wygrana z Węgrami.

Dodaj ogłoszenie