Hotel Arłamów zrzucał do potoku w rezerwacie zanieczyszczone ścieki? [ZDJĘCIA]

Dorota Mękarska
Dorota Mękarska
Inicjatywa Dzikie Karpaty
Udostępnij:
Aktywiści z Inicjatywy Dzikie Karpaty kilkanaście dni temu powiadomili służby, że Hotel Arłamów zrzuca do potoku płynącego przez ścisły rezerwat zanieczyszczone ponad normę ścieki.

Pismo od aktywistów Wody Polskie otrzymały w dniu 5 sierpnia br. Skąd organizacje ekologiczne wiedziały o zanieczyszczeniu ścieków?

– Jeżeli w ścisłym rezerwacie jest rura, z której śmierdzi w całym lesie, to sprawa jest oczywista – wyjaśnia Antoni Kostka z Fundacji Dziedzictwo Przyrodnicze, która wspólnie z Inicjatywą Dzikie Karpaty monitoruje tę sprawę.

– O tym, że istnieją uzasadniane obawy, co do jakości wody wylewającej się z odpływu dowiedzieliśmy się dopiero kilka dni temu. Ekolodzy o swoich wątpliwościach poinformowali bowiem organy kontrolne i media, ale hotel już nie. Gdybyśmy mieli w tym temacie jakiekolwiek sygnały wcześniej, od razu byśmy na nie zareagował

– podkreśla Dorota Nidzgorska-Mazonik, dyrektor generalny Hotelu Arłamów, która poinformowała GC Nowiny, że w hotelowej oczyszczalni nastąpiła awaria automatyki sterującej pracą sprężarek napowietrzania.

Zrzut prawdopodobnie zanieczyszczonych ponad normę ścieków odbywał się do potoku, który znajduje się na terenie ścisłego rezerwatu „Turnica”, na bazie którego aktywiści i ochroniarze chcą doprowadzić do powstania Turnickiego Parku Narodowego.

Lasy Państwowe nic do tego nie mają

– Chcę zwrócić uwagę, że rezerwat znajduje się w zarządzie Lasów Państwowych, a konkretnie Nadleśnictwa Bircza, które jest odpowiedzialne za monitorowanie sytuacji na jego terenie – dodaje przedstawiciel Fundacji Dziedzictwo Przyrodnicze.

Jak wyjaśnia Edward Marszałek, rzecznik Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie za rezerwat „Turnica” odpowiada Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Rzeszowie, a nie RDLP w Krośnie. Ścieki nie pochodzą z obiektu Lasów Państwowych, a zarząd nad wodami nie leży w kompetencjach tej państwowej jednostki organizacyjnej.

Wody Polskie wkraczają do akcji

Pierwszy przegląd pozwolenia wodnoprawnego, wydanego przez dyrektora Zarządu Zlewni w Przemyślu, Wody Polskie przeprowadziły w Hotelu Arłamów w dniu 10 maja br.

Stwierdzono wówczas m.in. niezgodność zapisów pozwolenia wodnoprawnego ze stanem rzeczywistym w zakresie schematu oczyszczania ścieków bytowych wprowadzanych do potoku. Przeprowadzono też kontrolę wylotu odprowadzanych ścieków. W ich obrębie nie zlokalizowano innych źródeł zanieczyszczenia.

Do kolejnego przeglądu doszło w niedzielę 14 sierpnia. Aby jednoznacznie stwierdzić, czy ścieki są w normie, na miejsce został wezwany przedstawiciel Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska, który pobrał próbki wody z potoku powyżej i poniżej wylotu z oczyszczalni. Wyniki będą znane w ciągu najbliższych kilku dni. Dlatego wciąż mówi się o prawdopodobnym zrzucie zanieczyszczonych ścieków. O sytuacji zostało powiadomione Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego.

– Administrator hotelu został zobligowany do natychmiastowego odcięcia wylotu i zapewnienia alternatywnego odbioru ścieków np. przy użyciu wozów asenizacyjnych. Dodatkowo koryto cieku wodnego ma zostać oczyszczone z pozostałości osadów – podały Wody Polskie.

Trzecia z kolei wizja terenowa, przeprowadzona przez pracowników PGW WP wspólnie z WIOŚ w poniedziałek, potwierdziła, że odpływ został ograniczony, a ścieki z oczyszczalni odbierane są wozem asenizacyjnym i na bieżąco wywożone do innej oczyszczalni. Ponadto administracja hotelu wynajęła cysternę z czystą wodą, którą płukany jest odpływ z oczyszczalni. Ma to na celu realizację nałożonego na administratora hotelu obowiązku oczyszczenia koryta z pozostałych osadów ściekowych.

– W chwili obecnej w przemyskim Zarządzie Zlewni procedowane jest postępowanie w zakresie zmiany pozwolenia wodnoprawnego – czytamy w komunikacie na stronie Wód Polskich.

Hotel wydaje oświadczenie

Hotel Arłamów wydał oświadczenie, w którym wyraził zrozumienie dla zaniepokojenia ekologów, jak również przedstawił fakty związane z wizją terenową.

– Pragniemy podkreślić, że wciąż nie są znane wyniki badań pobranych próbek – a wszystkie działania zostały podjęte w celach prewencyjnych, jako wyraz odpowiedzialności proekologicznej – napisano w oświadczeniu. – Jednoczenie informujemy, że nasza oczyszczalnia od początku była poddawana stałym, rutynowym kontrolom organów nadzorczych. Ale to nie wszystko. Dodatkowo, Hotel Arłamów z własnej inicjatywy, od lat regularnie (co kwartał) kontroluje jakość oczyszczonych cieczy w niezależnym, certyfikowanym ośrodku badawczym.

– Oczyszczalnia ścieków, która stanowi własność Hotelu Arłamów, jest obiektem działającym na mocy prawa i uzyskanych zezwoleń. Przez lata funkcjonowała bez zarzutu, co potwierdzały przeprowadzane regularnie wyniki audytów – dodaje pani dyrektor.

– Wyjątek stanowią tu parametry próbek pobranych podczas kontroli przeprowadzonych przez WIOŚ w marcu b.r. Następna kontrola przeprowadzona została przez Wody Polskie w maju b.r. Po jej zakończeniu dostaliśmy listę zaleceń, które niezwłocznie wprowadziliśmy.

Hotel Arłamów zrzucał do potoku w rezerwacie zanieczyszczone...

Na potwierdzenie słów Dorota Nidzgorska-Mazonik przedstawia sprawozdanie z badań z czerwca br., które stwierdza, że wartości substancji zanieczyszczających są zgodne z pozwoleniem wodnoprawnym.

– Na nasze zlecenie powstały plany przebudowy i unowocześnienia oczyszczalni wód bytowych Hotelu Arłamów. Aby rozpocząć ten proces musimy jednak uzyskać niezbędne pozwolenia, o które wystąpiliśmy kilka miesięcy temu, a które obecnie są procedowane w RDOŚ – wyjaśnia dyrektor generalna.

Jak podkreślono w oświadczeniu Hotel Arłamów zmienia się i rozwija, a jednym z filarów tego rozwoju jest ciągłe udoskonalanie procesów proekologicznych. Sporadycznie zdarza się, że sprawy techniczne (awarie) zakłócają ustalone procedury, ale każdy odnotowany incydent jest usuwany, a jego skutki neutralizowane.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Kryzys na stacjach paliw we Francji

Materiał oryginalny: Hotel Arłamów zrzucał do potoku w rezerwacie zanieczyszczone ścieki? [ZDJĘCIA] - Nowiny

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Marian
Zatem Arłamów powinien wybudować duże zbiorniki na ścieki i wywozić je beczkowozami !!! podnieść cenę za dobę hotelową do 1500 zł za dobę i liczyć że nie udapdną bo multimilionerzy będą z niego korzystać !!! ALBO ZMAKNĄC GO CAŁKOWICIE !!!!
Więcej informacji na stronie głównej Echo Dnia Podkarpackie
Dodaj ogłoszenie