Jest drugi milion na leczenie Bartusia Przychodzkiego z Sandomierza! Stan chłopca się pogarsza. Potrzeba jeszcze 7 milionów złotych

Klaudia Tajs
Z wielkim trudem udało się zebrać drugi milion złotych na najdroższy lek świata dla małego Sandomierzanina – Bartusia Przychodzkiego, który choruje na rdzeniowy zanik mięśni, a jego stan zdrowia się pogarsza. Zbiórka pieniędzy trwa nadal, bo trzeba zebrać jeszcze siedem milionów złotych, tymczasem stan zdrowia Bartusia pogarsza się.
Z wielkim trudem udało się zebrać drugi milion złotych na najdroższy lek świata dla małego Sandomierzanina – Bartusia Przychodzkiego, który choruje na rdzeniowy zanik mięśni, a jego stan zdrowia się pogarsza. Zbiórka pieniędzy trwa nadal, bo trzeba zebrać jeszcze siedem milionów złotych, tymczasem stan zdrowia Bartusia pogarsza się. archiwum rodzinne
Z wielkim trudem udało się zebrać drugi milion złotych na najdroższy lek świata dla małego Sandomierzanina – Bartusia Przychodzkiego, który choruje na rdzeniowy zanik mięśni. Zbiórka pieniędzy trwa nadal, bo trzeba zebrać jeszcze ponad siedem milionów złotych, tymczasem stan zdrowia Bartusia pogarsza się.

Chłopiec musi jak najszybciej przyjąć nowoczesną terapię genową, która powstrzyma niszczycielski pochód choroby osłabiającej powoli również mięśnie odpowiedzialne za jego oddech. Całkowity koszt tej terapii jest kolosalny - to ponad 9 milionów złotych. Czas nagli.

- Coraz trudniej idzie nam zarówno zbieranie pieniędzy jak i codzienna walka o zdrowie naszego synka - mówi Agnieszka Przychodzka, mama chłopca. - Wiedzieliśmy od początku, jak wygląda przebieg tej choroby, ale ciągle mieliśmy nadzieję, że mimo wszystko SMA oszczędzi oddech Bartusia, ale niestety nie jest on już tak czysty. Przygotowujemy się do korzystania z hospicjum wentylacji oddechowej ponieważ choroba zaczyna kraść Bartusiowi oddech. Zaczynamy teraz prawdziwą walkę z wrogiem jakim jest SMA. Prosimy o pomoc, nie mamy czasu!” .

Publiczna zbiórka pieniędzy na leczenie Bartusia prowadzona jest pod skrzydłami Fundacji Siepomaga oraz Fundacji „Serca dla Maluszka”. Niestety ilość wpłat na konto zbiórki codziennie spada, co oznacza, że w tak powolnym tempie może ona potrwać jeszcze kilkanaście miesięcy, a Bartuś straci szansę na normalne życie. Trzeba działać, ponieważ lek, o który walczą rodzice chłopca jest skuteczny tylko w momencie podania go przed przekroczeniem wagi 13,5 kilogramów. Mimo tego, iż docelowa kwota jest ogromna, to jednak jest ona możliwa do osiągnięcia pod warunkiem, że w zbiórkę zaangażują się pilnie tysiące, a może i miliony osób w całej Polsce.

Bartuś Przychodzki choruje na SMA – rdzeniowy zanik mięśni typu 1, co oznacza najbardziej niebezpieczną postać choroby. Osłabia ona mięśnie prowadząc do ich zaniku, a jeśli nie podejmie się odpowiedniego leczenia i rehabilitacji może doprowadzić również do śmierci. Mimo początkowo znikomych objawów przebieg choroby u chłopca nasila się i jak się okazuje nawet niewielkie przeziębienie, z uwagi na osłabiony układ oddechowy, jest dla niego już w tym momencie dużym problem.

Jest kilka prostych sposobów na to, jak przyśpieszyć zbiórkę i zebrać brakujące 7 milionów złotych:

Wpłać dowolną kwotę szybko i bezpiecznie bezpośrednio przez stronę zbiórki Bartusia na portalu SiePomaga -kliknij i sprawdź lub na stronie fundacji Serce dla Maluszka - kliknij i sprawdź
Wyślij SMS na NUMER 72365 o TREŚCI 0116442 (koszt sms 2,46 zł brutto) · Wejdź na stronę zbiórki www.siepomaga.pl/bartus-sma i udostępnij ją na swoim profilu w mediach społecznościowych

Przeznacz na licytacje charytatywne dla Bartusie tobie już niepotrzebne ale nadal przydatne przedmioty takie jak książki, zabawki, ubrania, akcesoria kuchenne etc. lub usługi swojej firmy. Szukaj na Facebook grupy o nazwie „Bartuś - Pogromca SMA – Licytacje”- kliknij i sprawdź

Weź sprawy w swoje ręce i zorganizuj w swoim miejscu pracy, szkole albo w swojej parafii zbiórkę pieniędzy dla Bartusia. Możesz ją połączyć z kiermaszem domowych ciast. Otrzymasz od organizatorów zbiórki niezbędny pakiet wolontariusza, który umożliwi ci przeprowadzenie działań w swojej społeczności.

Jeśli chcesz działać dla Bartusia ale nie wiesz dokładnie jak to skontaktuj się z organizatorami zbiórki przez e-mail: [email protected] lub przez wiadomość zostawioną na Facebookowym blogu zbiórki o nazwie „Bartuś Przychodzki kontra SMA” - kliknij i sprawdź

Możesz również dokonać tradycyjnej wpłaty przez przelew bankowy:

Fundacja "Serca dla Maluszka" ul. Kowalska 89 m.1 43-300 Bielsko-Biała Bank Millennium S.A. 85 1160 2202 0000 0001 9214 1142 w tytule przelewu prosimy wpisać: 1792 Bartłomiej Przychodzki

Pocovidowa łysina

Wideo

Materiał oryginalny: Jest drugi milion na leczenie Bartusia Przychodzkiego z Sandomierza! Stan chłopca się pogarsza. Potrzeba jeszcze 7 milionów złotych - Echo Dnia Świętokrzyskie

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

l
lk

Podobno życie ludzkie jest bezcenne, a już nie mówiąc tak bezbronnej osóbki jak dziecko, a na każdym kroku bez pieniędzy ludzie umierają. Kiedy to się skończy, że tabletka, kroplówka ratująca życie jest dostępna za jakieś niewyobrażalne pieniądze.

Dodaj ogłoszenie