Kiedyś PZU, teraz „Zapora”

Marcin Rzdaimowski
Pomysł, żeby w nietypowy sposób uczcić pamięć Hieronima Dekutowskkiego, tworząc w Tarnobrzegu ogromny mural z jego podobizną, jest bardzo ciekawy. Przed laty murale były wszechobecne na polskich blokowiskach.

Wszechobecne i niekoniecznie ciekawe. A to się reklamował PZU, a to znowu z murala hasła nawoływały do oddawania papieru na makulaturę, innym znów razem chwaliły Polskę Ludową. Obecnie w wielu miastach Europy, a także w Polsce, powstają niezwykle interesujące murale. Przestrzenne i niezwykle artystycznie wykonane. Niektóre to prawdziwe dzieła sztuki. „Zapora” też mógłby ozdobić elewację któregoś z bloków mieszkalnych, najlepiej stojących przy głównej ulicy. Tak, żeby przejeżdżający przez Tarnobrzeg kierowcy, ci niezbyt obyci z historią, zadali sobie pytanie: Kim to był ten Dekutowski, że tak go upamiętniono? Wiem, ze taki mural to duże koszty, ale może warto ich poszuukać? „Zapora” na pamięć zasługuje.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie