Ksiądz prałat Michał Józefczyk nie żyje. Ogromna strata dla...

    Ksiądz prałat Michał Józefczyk nie żyje. Ogromna strata dla Tarnobrzega

    Klaudia Tajs

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Ksiądz Michał Józefczyk, proboszcz parafii Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Tarnobrzegu zmarł w poniedziałek, 20 czerwca przed godziną 22.
    Zmarł ksiądz prałat Michał Józefczyk.

    Zmarł ksiądz prałat Michał Józefczyk. ©Grzegorz Lipiec

    Mieszkańcy Tarnobrzega i ci, którzy opłakują odejście prałata Józefczyka, mówią, że odszedł nie tylko niezwykły człowiek w czarnej sutannie. Odszedł społecznik, który zawsze myślał wyłącznie o drugim człowieku. Prałat Józefczyk, mimo ciężkiej choroby nowotworowej, z którą zmagał się od wielu lat, był aktywny do ostatnich godzin swojego życia. Pod koniec września skończyłby 70 lat. Opłakujący go parafianie mówią, że odszedł za szybko, bo miał jeszcze tyle planów.



    Przeszedł przez wiele parafii
    Świętej pamięci ksiądz Michał Józefczyk ukończył studiach w Wyższym Seminarium Duchownym w Przemyślu. W kolejnych latach był duszpasterzem w Górnie, Pstrągowej koło Czudca, Dubiecku, w Parafii Tarnawka, w Dzikowcu oraz Lipnicy.
    Tarnobrzeską parafią na największym tarnobrzeskim osiedlu Serbinów ksiądz Józefczyk kierował 1979 roku. Pełniąc posługę bożą zawsze miał na względzie dobro drugiego człowieka, co nie podobało się ówczesnej władzy. Skromny, wiecznie zabiegany dla wszystkich znajdował czas. Skuteczny w swoich działaniach. To dzięki jego uporowi i ciężkiej pracy w mieście powstał Kościół Matki Bożej Nieustającej Pomocy, Miłosierdzia Bożego, Świętej Barbary i najmłodsza świątynia, po byłym domu kultury na Przywiślu Kościół Chrystusa Króla.

    Stworzył kombinat wzajemnej pomocy
    W codziennej pracy duszpasterskiej dostrzegał cierpiących, głodnych, bezdomnych. To właśnie z myślą o nich, przy parafii Matki Bożej Nieustającej Pomocy na Serbinowe powstał tak zwany kombinat wsparcia i pomocy. Przy parafii działało schronisko dla bezdomnych. Prowadził także darmową jadłodajnię. W pomieszczenia kościoła swoją siedzibę miał także oddział Caritas. Pod swoje skrzydła wziął tarnobrzeskie amazonki oraz Rodzinny Dom Dziecka. Kochał dzieci. Szczególnie te najmłodsze, dla których utworzył Ochronkę oraz Publiczną Katolicką Szkołę Podstawową i Publiczne Katolickie Gimnazjum imienia Jana Pawła II w Tarnobrzegu. Na wniosek parafian, szczególnie tych schorowanych uruchomił Katolicką Telewizję Serbinów, która transmitowała nabożeństwa i ważniejsze wydarzenia z życia parafii. Był założycielem Hospicjum przy ulicy Konstytucji 3 Maja i Hospicjum przy ulicy Dąbrówki imienia Ojca PIO.



    Nie chciał orderów
    Wysłużonym, białym trabantem, docierał wszędzie tam, gdzie go potrzebowano. Za swoją działalność duszpasterską i społeczną był wielokrotnie odznaczany i nagradzany. Był „Proboszczem III Tysiąclecia”, „Tarnobrzeżaninem XX wieku”. Otrzymał najwyższe odznaczenie w Tarnobrzegu Medal Sigillum Civis Virtuti. W 2006 roku został odznaczony Orderem Uśmiechu.

    Czas odejść?
    W poniedziałkowy wieczór o zdrowie dla proboszcza modlili się wierni. Dźwięk dzwonów oznajmił odejście księdza około godziny 21.40. Pogrzeb odbędzie się w czwartek, 23 czerwca o godzinie 13 w kościele na Serbinowie.

    Czytaj treści premium w Echu Dnia Plus Podkarpackim

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (37)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (37) forum.echodnia.eu

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Zobacz koniecznie:

    Wideo