KTS Enea Siarka zrobiła pierwszy krok do finału. GLKS Nadarzyn został ograny

Damian WiśniewskiZaktualizowano 
Marcin Radzimowski
Tenisistki stołowe KTS Enea Siarki Tarnobrzeg wygrały pierwszy mecz półfinałowy w play offach o mistrzostwo Polski. Podopieczne Zbigniewa Nęcka pokonały na wyjeździe GLKS Scania Nadarzyn 3:0.

GLKS Scania Nadarzyn - KTS Enea Siarka Tarnobrzeg 0:3
Paulina Krzysiek - Wiktorija Pawłowicz 1:3 1:3 (7:11, 1:11, 12:10, 2:11)
Klaudia Kusinska - Elizabeta Samara 1:3 (11:7, 5:11, 7:11, 9:11)
Katarzyna Ślifirczyk - Kinga Stefańska 1:3 (7:11, 7:11, 17:15, 7:11)

Mistrzynie Polski pewnie zmierzają po kolejny taki tytuł z rzędu. Od 1991 roku tylko raz straciły to miano na rzecz GLKS-u Nadarzyn właśnie, ale nic nie wskazuje na to, by w obecnych rozgrywkach miało się to zmienić. W tym sezonie, podobnie jak w kilku poprzednich, Enea Siarka wygrała wszystkie mecze rundy zasadniczej i jest bezdyskusyjnym faworytem do końcowego triumfu w całych rozgrywkach.

W pierwszym półfinałowym meczu tarnobrzeżanki wygrały tracąc w każdym pojedynku tylko po jednym secie.

W pierwszej partii Paulina Krzysiek potrafiła się w jednym secie postawić doświadczonej Wiktorii Pawłowicz i pokonać ją na przewagi do 10, ale w drugiej i czwartej partii łącznie zdobyła z kolei zaledwie trzy małe punkty.

Elizabeta Samara również przegrała jednego seta, a jej pojedynek z Klaudią Kusińska był jednym z najbardziej wyrównanych tego dnia. Pierwszą partię Kusińska wygrała różnicą czterech punktów, a choć wszystkie inne przegrała, to jednak tylko w jednym secie przegrała wyraźnie (do pięciu), a w pozostałych potrafiła nawiązać z rumuńską gwiazdą tenisa stołowego walkę.

Bardzo dużo emocji przyniosło także spotkanie numer trzy, Kingi Stefańskiej z Katarzyną Ślifirczyk. Jedną partię reprezentantka GLKS-u Scania Nadarzyn wygrała na przewagi do piętnastu, a w pozostałych co prawda przegrywała, ale za każdym razem różnicą czterech małych punktów.

- Spodziewałem się tego, że to nie będzie dla nas łatwy mecz. Nauczony doświadczeniem z poprzednich lat, wiem że gdy przychodzi do fazy play off, to nasi przeciwnicy rzucają na szale wszystko, co mają najlepsze i dają z siebie wszystko. Tak było i tym razem. Przeciwnik postawił nam w pewnych momentach trudne warunki, emocjonujący zwłaszcza mecz Kingi Stefańskiej z Katarzyną Ślifyrczyk. Panie zagrały ze sobą już po raz czwarty w tym sezonie i po raz kolejny w ich starciu działo się bardzo dużo. Koniec końców mamy dość bezpieczną przewagę przed rewanżem, jednak musimy być skoncentrowani do samego końca - powiedział nam Zbigniew Nęcek, szkoleniowiec Enea Siarki. Był to jej trzeci mecz z GLKS-em Scania Nadarzyn w bieżących rozgrywkach ligowych.

Podczas dwóch wcześniejszych w sezonie zasadniczym Enea Siarka zwyciężała również po 3:0 i co ciekawe, także bardzo emocjonujące wówczas były pojedynki Kingi Stefańskiej z Katarzyną Ślifirczyk. W pierwszym ich meczu padł rezultat 3:1 (8:11, 11:8, 13:11, 11:2), a w drugim 3:2 (11:9, 8:11, 9:11, 11:7, 12:10) dla podopiecznej Zbigniewa Nęcka.

Małą niespodzianką zakończył się z kolei drugi półfinałowy mecz w walce o mistrzostwo Polski. KU AZS UE Wrocław, który w rundzie zasadniczej przegrał tylko dwa mecze z Enea Siarką, a wszystkie inne wygrywał, przegrał na wyjeździe z Polmlekiem Lizbark Warmiński 0:3. Będąc w stanie ugrać cztery sety. Odrobić to będzie bardzo trudno.

- Dla mnie nie jest to aż tak duża niespodzianka. Zespół z Lidzbarka jest bardzo dobry i wyrównany i do tego bardzo mądrze podszedł do rywalizacji. W trakcie sezonu zasadniczego nie odkrywał swoich wszystkich kart, w meczach z Wrocławiem nie zagrała wówczas ani razu świetna Wenting Ma i zespół ten nie mógł się odpowiednio przygotować na to, jak może grać ta zawodniczka. To sprawiło, że Wrocław został zaskoczony, mimo że wcześniej dwukrotnie Polmlek ogrywał - dodał trener.

Enea Siarka wygrała pierwszy półfinał, ale tera musi dopilnować, by pewnie i bez większych problemów awansować do wielkiego finału ekstraklasy kobiet. Starcie rewanżowe odbędzie się jutro dzisiaj w Tarnobrzegu, jego początek zaplanowano na godzinę 18.

POLECAMY RÓWNIEŻ:



Laureaci Plebiscytu 2018 i ich kobiety - żony, narzeczone, dziewczyny





Świętokrzyskie zawodniczki jak modelki [AKTUALIZACJA]






Najprzystojniejsi sportowcy w świętokrzyskich klubach. Zdjęcia z prywatnych sesji!





Księża z diecezji kieleckiej mistrzami Polski w piłce nożnej! [ZDJĘCIA]



polecane: Mistrzostwa świata Rallycross 2019 w Hell

Materiał oryginalny: KTS Enea Siarka zrobiła pierwszy krok do finału. GLKS Nadarzyn został ograny - Echo Dnia Podkarpackie

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3