Mamy nasze małe morze. Jest gdzie rozwinąć żagle

    Mamy nasze małe morze. Jest gdzie rozwinąć żagle

    Konrad SINICA

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Członkowie stowarzyszenia Jacht Klub Nisko.

    Członkowie stowarzyszenia Jacht Klub Nisko. ©Konrad Sinica

    W Nisku nie brakuje entuzjastów żeglowania. W mieście prężnie działa stowarzyszenie Jacht Klub Nisko. Organizuje regaty, szkolenia i rejsy
    Członkowie stowarzyszenia Jacht Klub Nisko.

    Członkowie stowarzyszenia Jacht Klub Nisko. ©Konrad Sinica


    Członkowie Jacht Klubu propagują ideę żeglowania wśród dzieci i młodzieży. Konrad Sinica


    Członkowie Jacht Klubu propagują ideę żeglowania wśród dzieci i młodzieży.
    (fot. Konrad Sinica)

    Stowarzyszenie Jacht Klub Nisko zrzesza prawie setkę miłośników żeglowania. Wśród członków są zarówno dzieci zaczynające przygodę z żaglami, jak i prawdziwe wilki morskie. Po latach Nisko doczekało się własnego zbiornika wodnego, dzięki temu organizacja może rozwijać swoją działalność.

    "Nisko żąda dostępu do morza".
    Taki napis przez kilkanaście lat zdobił ścianę jednego z budynków przy ulicy Reymonta w Nisku. Być może był to tylko chuligański wybryk. Niewykluczone jednak, że była to rozpaczliwa prośba jakiegoś entuzjasty żeglarstwa. Bo tych w Nisku nigdy nie brakowało.

    MOŻNA ROZWINĄĆ ŻAGLE

    Już w 1976 roku, przy niżańskim liceum ogólnokształcącym zawiązała się harcerska drużyna wodna. Chęci wśród młodzieży nie brakowało, udało się zgromadzić nieco sprzętu, nie było tylko miejsca do pływania. Drużyna organizowała więc obozy żeglarskie nad Soliną lub Zalewem Sulejowskim. Grupa zawiesiła działalność na początku lat dziewięćdziesiątych.

    Jednak od niedawna miłośnicy sportów wodnych w Nisku, znów działają w sposób zorganizowany. W końcu na terenie miasta pojawiło się też miejsce do żeglowania. W 2010 roku na Podwolinie został otwarty zalew. Może nie jest to morze, ale zawsze jakaś jego namiastka. Jest gdzie rozwinąć żagle. W związku z tym swoją działalność rozwinęło też stowarzyszenie Jacht Klub Nisko, które dzisiaj zrzesza prawie sto osób.

    - W środowisku niżańskim zawsze było wielu entuzjastów żeglarstwa - podkreśla Stanisław Czerewin, komandor Jacht Klubu Nisko. - Nie brakowało doświadczonych żeglarzy. Trzeba było to jakoś zagospodarować. W związku z tym doszliśmy do wniosku, że najlepszą formą będzie powołanie stowarzyszenia. Na pewno było to też związane z tym, że powstał zbiornik na Podwolinie. Co prawda nie jest to jakiś ogromny akwen, ale jak na nasze lokalne warunki, to jest to nasze małe morze.

    KRZEWIĆ IDEĘ ŻEGLOWANIA

    Początkowo do klubu mieli należeć tylko żeglarze z Niska, ale szybko pojawili się chętni także z innych miejscowości, a nawet powiatów. Obecnie do stowarzyszenia należą osoby chociażby ze Stalowej Woli, Leżajska, Sarzyny a nawet Zamościa. Stowarzyszenie od samego początku działa niezwykle prężnie. Klubowicze już trzykrotnie zorganizowali Niżańskie Regaty Żeglarskie na zalewie w Podwolinie, byli też organizatorami Regat o Błękitną Wstęgę Zalewu Wilcza Wola. Ważną częścią działalności stowarzyszenia jest organizacja szkoleń.

    - Przybliżamy ideę żeglowania dzieciom, młodzieży i dorosłym - mówi Marta Powęska, wicekomandor Jacht Klubu Nisko. - Organizowaliśmy między innymi kursy na stopień żeglarza i sternika jachtowego. W tym roku po raz pierwszy szkoliliśmy dzieci, które później pływały w regatach w klasie optymist. Poza sezonem robimy szkolenia dla radiooperatorów.

    Niektóre szkolenia muszą odbywać się na morzu. Przynajmniej część praktyczna. Takie wymogi stawiane są chociażby w przypadku kursu dla przyszłych sterników jachtowych. Takie szkolenia klub organizował już trzykrotnie. Ale i niewielki zbiornik na Podwolinie przydaje się w działalności szkoleniowej.

    - Korzystamy z niego chociażby w taki sposób, żeby uczyć tutaj młodzież i dzieci - podkreśla Stanisław Czerewin. - Na tym zalewie młodzi ludzie z powodzeniem mogą stawiać swoje pierwsze kroki w kierunku otwartego żeglowania.



    Jacht Klub Nisko już trzykrotnie organizował Niżańskie Regaty Żeglarskie. Impreza cieszy się dużą popularnością. Konrad Sinica


    Jacht Klub Nisko już trzykrotnie organizował Niżańskie Regaty Żeglarskie. Impreza cieszy się dużą popularnością.
    (fot. Konrad Sinica)

    STERNICY I KAPITANOWIE

    Dzisiaj niżański Jacht Klub skupia wielu doświadczonych wilków morskich. Wśród członków jest ponad dwudziestu sterników jachtowych, kilkunastu sterników morskich a nawet dwóch kapitanów jachtowych.
    - Nie jesteśmy tylko takimi żeglarzami szuwarowo-bagiennymi, tylko naprawdę pływamy po morzach - wyjaśnia komandor Czerewin. - W tym roku zorganizowaliśmy rejs flotyllowy z trzema jachtami wokół wyspy Bornholm i Christianso. Rok temu, również trzema jachtami opłynęliśmy wyspę Rugię. Co roku pływamy też w Chorwacji. Co ciekawe, podczas tegorocznego rejsu, skiperami dwóch jachtów byli nasi koledzy, którzy dwa lata temu uzyskali stopień żeglarza, rok temu zrobili stopień sternika jachtowego i uprawnienia radiooperatora w służbie morskiej, a w tym roku prowadzili już samodzielnie jachty na Chorwacji. Tak więc cały czas się rozwijamy.

    Od czerwca stowarzyszenie ma udostępniony lokal przy szkole podstawowej na Podwolinie. Znalazło się tam miejsce na mały magazynek, w którym można złożyć część sprzętu. Na wyposażeniu Jacht Klubu Nisko są między innymi łodzie żaglowe klasy optymist i omega, jacht kabinowy, łódź wiosłowa i przyczepa na sprzęt. Stowarzyszenie ma własny proporzec i godło, które nawiązują do herbu Niska. Niżańscy żeglarze posiadają też klubowe koszulki.

    Organizacja cały czas jest otwarta na nowych członków. Aby wstąpić do stowarzyszenia wystarczy wypełnić deklarację członkowską, która jest dostępna na stronie internetowej klubu www.jachtklubnisko.pl. Członkostwo w stowarzyszeniu umożliwia bezpłatne korzystanie z klubowego sprzętu pływającego. Poza sezonem żeglarskim, klubowicze organizują też wspólne bale karnawałowe i ostatkowe.

    W tym roku Jacht Klub Nisko po raz pierwszy prowadził szkolenia dla dzieci pływających w klasie optymist. Konrad Sinica


    W tym roku Jacht Klub Nisko po raz pierwszy prowadził szkolenia dla dzieci pływających w klasie optymist.
    (fot. Konrad Sinica)


    Czytaj treści premium w Echu Dnia Plus Podkarpackim

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Wideo

    Galerie zdjęć

    Zobacz koniecznie:

    Czy pamiętasz kultowe dobranocki?

    Czy pamiętasz kultowe dobranocki?

    Grzyby jadalne i trujące [Przykładowe zdjęcia]

    Grzyby jadalne i trujące [Przykładowe zdjęcia]

    Symphonica 2 Rock of Poland. Największe hity polskiej muzyki rockowej lat 80!

    Symphonica 2 Rock of Poland. Największe hity polskiej muzyki rockowej lat 80!