Maseczki ochronne były kradzione ze skrzynek pocztowych

Zdzisław Surowaniec
Zdzisław Surowaniec
Maseczki mieszkańcom dostarczali między innymi druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej w Stalowej Woli
Maseczki mieszkańcom dostarczali między innymi druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej w Stalowej Woli Ochotnicza Straż Pożarna
Zakończyła się akcja dostarczania blisko 50 tysięcy bawełnianych maseczek ochronnych wielokrotnego użytku mieszkańcom Stalowej Woli. Strażacy Ochotniczej Straży Pożarnej Stalowa Wola i Charzewice przez dwa tygodnie nieustannie roznosili maski do mieszkań stalowowolan w ilości zgodnej z deklaracją śmieciową.

– Pragnę serdecznie podziękować druhom z Ochotniczej Straży Pożarnej Stalowa Wola i Ochotniczej Straży Pożarnej Charzewice za ich poświęcenie i podjęcie się tego trudnego wyzwania. Dziękuję również wszystkim pracownikom urzędu miasta, którzy tak licznie zaangażowali się w akcję pakowania maseczek, nawet w swoim wolnym czasie, na weekendach. Ze wzruszeniem patrzę na wasze działania i rozpiera mnie duma, że mogę pracować w tak znakomitym zespole – mówił Lucjusz Nadbereżny prezydent miasta Stalowej Woli.

W akcję pakowania maseczek zaangażowany był także Stanisław Sobieraj przewodniczący Rady Miejskiej w Stalowej Woli oraz Radosław Sagatowski prezes Miejskiego Zakładu Komunalnego. Pomagali również pracownicy Miejskiego Zakładu Budynków z prezesem Tomaszem Gunią na czele.

Prezydent Lucjusz Nadbereżny podziękował wszystkim, ale też wyraził pewną refleksję: - Docierają do mnie smutne sygnały, że pakiety z maseczkami były kradzione, wyciągane ze skrzynek pocztowych. Niestety taką mamy smutną rzeczywistość. Przy tej ilości maseczek oraz szybkim czasie mogą pojawić si również błędy związane z mniejszą ilością maseczek niż wydruk na kopercie. Wszystkie takie problemy proszę zgłaszać na adres: um@stalowawola.pl wpisując w tytuł wiadomości „maseczki” oraz podając w treści wiadomości adres nieruchomości. Przypominam, że maseczki były dostarczane zgodnie ze złożoną deklaracją opłaty śmieciowej. Postaramy się jak najszybciej dostarczyć brakujące maseczki.

Od 16 kwietnia decyzją władz państwowych zakrywanie nosa i ust w miejscach publicznych jest obowiązkowe. Bawełniane maseczki, które trafiły do mieszkańców zostały zakupione decyzją prezydenta Miasta Stalowej Woli ze środków budżetu miasta w celu maksymalnego ograniczenia ryzyka rozprzestrzeniania się koronawirusa na terenie miasta. Maseczki zostały bezpiecznie zapakowane przez pracowników Urzędu Miasta w Stalowej Woli oraz jednostek miejskich. Co istotne, mieszkańcy nie ponoszą żadnych opłat związanych z dostarczeniem maseczki.

Przekazana maseczka wielokrotnego użytku, jest dwuwarstwowa i szczelnie osłania twarz. Została wykonana z tkaniny bawełnianej niekurczliwej, wykończona overlockiem i posiada długie, profesjonalne troczki lub gumki. Maseczki można prać w temperaturze 90°C oraz prasować.

Uczniowie wracają do szkół w systemie hybrydowym

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Genia50

W Tarnobrzegu "włodarz" obdarował między innymi 2 maseczkami jednorazowymi, które do niczego się nie nadają oczywiście poza ochroną przed stróżami porządku publicznego, ale dobre panisko dało. W St.Woli mieszkańcy dostali maseczki wielokrotnego użytku. Taka jest różnica między Prezydentem poważnego miasta a "włodarzem" Tarnobrzega. Wstyd!

Dodaj ogłoszenie