reklama

Mistrz olimpijski Jacek Wszoła: Lucjan Trela ze Stali Stalowa Wola był moim idolem

Arkadiusz KielarZaktualizowano 
Jacek Wszoła gościł ostatnio w Stalowej Woli na Spartakiadzie Młodzieży. Przyznaje, że jego idolem był pięściarz Stali Stalowa Wola, Lucjan Trela.
Jacek Wszoła gościł ostatnio w Stalowej Woli na Spartakiadzie Młodzieży. Przyznaje, że jego idolem był pięściarz Stali Stalowa Wola, Lucjan Trela. Arkadiusz Kielar
Stalową Wolę odwiedził ostatnio mistrz olimpijski w skoku wzwyż z Montrealu w 1976 roku, Jacek Wszoła.

Były znakomity lekkoatleta przyjechał do naszego miasta z okazji Spartakiady Młodzieży, w której uczestniczyli uczniowie szkół ponadgimnazjalnych, był gościem specjalnym zawodów. I jak się okazuje, całkiem nieźle orientuje się też w stalowowolskim sporcie.

- Do Stalowej Woli przyjechałem po raz pierwszy, nie miałem wcześniej okazji - mówi 58-letni Wszoła. - Bywałem natomiast na zawodach lekkoatletycznych jeszcze jako zawodnik w innych miastach na Podkarpaciu, Mielcu czy Rzeszowie.

BYŁ JEGO IDOLEM

Jacek Wszoła był dwukrotnie na Igrzyskach Olimpijskich, w Montrealu wywalczył złoto, a w 1980 roku w Moskwie srebrny medal. Na koncie ma też mistrzostwo Europy i Uniwersjady, był mistrzem Europy juniorów. Stalową Wolę kojarzy z byłym znakomitym pięściarzem Stali, Lucjanem Trelą oraz obecną lekkoatletką Victorii i reprezentantką Polski, Danutą Urbanik.

- Wiem, że Lucjan Trela był zawodnikiem Stali Stalowa Wola, kiedyś on był moim idolem - zdradza mistrz olimpijski w skoku wzwyż. - Między innymi za przyczyną jego walki na Igrzyskach Olimpijskich z Amerykaninem George'em Foremanem, to była wielka sprawa (w 1968 roku w Meksyku Trela w wadze ciężkiej przegrał na punkty z Foremanem, jako jedyny nie dał się znokautować - przyp. ARKA). Trela był niezwykle ambitnym zawodnikiem, nie miał może dobrych warunków fizycznych, ale nadrabiał to zaciętością i co tu kryć, dużymi umiejętnościami. Kojarzę też Danutę Urbanik, ona biegała ostatnio w halowych mistrzostwach świata w Sopocie. Nie awansowała do finału na 1500 metrów, ale to bieganie na 800 czy 1500 m w hali jest trochę loteryjne, bieżnia jest wąska, są nachylone łuki - dodaje.

NIESAMOWITE PRZEŻYCIE

Mistrz olimpijski z Montrealu cieszy się, że ze skokiem wzwyż w Polsce jest coraz lepiej, przede wszystkim chodzi o panie, Kamila Lićwinko zdobyła ostatnio tytuł halowej mistrzyni świata. Czy wśród mężczyzn widzi w kraju swoich następców czy innego byłego znakomitego skoczka wzwyż, urodzonego w Stalowej Woli wicemistrza olimpijskiego Artura Partyki?

- Cały czas są dobre wyniki wśród naszych przedstawicieli skoku wzwyż, takie na zajęcie miejsca w finale dużych imprez - komentuje Jacek Wszoła. - Mamy takich skoczków, ale jest ich za mało. Musi być konkurencja, muszą być też stworzone odpowiednie warunki rozwoju, bo często jest tak, że zawodnik, któremu brakuje jednej wysokości do medalu, nie jest objęty szerokim zainteresowaniem kadry, wsparciem finansowym. A to jest ważne, zawodnicy czasem kończą karierę, bo nie radzą sobie ze wszystkimi problemami. Fajnie rozwija się skok wzwyż kobiet, po wielu latach regresu, nareszcie mamy zawodniczki światowego formatu. To nie jest tak, że dobre wyniki są niespodzianką, to jest efekt pracy, startów w kolejnych zawodach, sukcesów, ale i porażek, które też uczą. Ja zdobyłem złoty medal Igrzysk po pięciu latach uprawiania skoku wzwyż. Było to niesamowite przeżycie i wielka satysfakcja - podsumowuje nasz mistrz olimpijski.

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

M
Młody

Nikt nie jest wiecznie młody, ale można być młodym duchem :)

f
fotoamator

Ale się dziadziuś Wszoła zrobił. Mam jego zdjęcie kiedy młodziutki powrócił z olimpiady. Bylem wtedy dzieckiem i bawiłem się fotografią.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3