Mundial U-20. Jakub Bednarczyk: Trener Jacek Magiera dostosowuje taktykę do przeciwnika, ja dobrze czuję się na boku

Kaja KrasnodębskaZaktualizowano 
Kaja Krasnodębska
Na inaugurację mistrzostw świata do lat 20 reprezentacja Polski przegrała ze swoimi rówieśnikami z Kolumbii 0:2. Jakub Bednarczyk na boisku pojawił się już przy wyniku 0:1. Choć jest graczem defensywnym, to do niego należał najgroźniejszy strzał w drugiej połowie.

W swoim pierwszym meczu na mundialu pojawiłeś się na boisku w dosyć trudnym momencie. Tablica wyników wskazywała 0:1, a Ty musiałeś wejść nagle, bez pełnej rozgrzewki, w miejsce zniesionego na noszach Sebastiana Walukiewicza. Nie mogło być to łatwe.

Na pewno nie jest łatwo wejść na boisko przy stanie 0:1, kiedy drużyna najbardziej potrzebuje Ciebie i Twojego impulsu, żeby ruszyć do przodu, uratować jeszcze wynik. Wiedziałem, że muszę od razu ruszyć na pełnych obrotach. Próbowałem najlepiej jak umiem i wydaje mi się, że przyniosło to nieznaczny efekt. W drugiej połowie mieliśmy trochę więcej z gry, stworzyliśmy sobie kilka sytuacji. Trzeba teraz wyciągnąć z nich to co było dobre i w następnych spotkaniach zacząć wygrywać.

To spotkanie było najtrudniejszym? Niekoniecznie ze względu na przeciwnika, ale dlatego że był to mecz otwarcia?

To jest dla nas pierwszy tak wielki turniej. Mecz otwarcia musiał być ciężkim. Trener Magiera oczywiście nas na to przygotował, ale wiadomo, że nie podeszliśmy do tego spotkania, jak do każdego innego. Dla nas te mistrzostwa to ogromna okazja. Okazja na to, aby się pokazać, aby zmienić swoje życie. Jesteśmy więc bojowo nastawieni. Zmotywowani na każdy mecz, każdą minutę.

Trener Jacek Magiera mocno stawia na analizę przeciwnika. Kolumbijczycy czymś was zaskoczyli, że mecz zakończył się porażką?

Kolumbijczycy są szybcy i dobrze wyszkoleni technicznie. Wiedzieliśmy o tym, a mimo to pozwoliliśmy im to wykorzystać. Teraz trzeba przeanalizować dlaczego tak się stało i nie popełnić podobnych błędów w następnych meczach. Porażka 0:2 boli.

W niedzielę czeka Was mecz z Tahiti, które podobnie jak my przegrało swój pierwszy bój (z Senegalem 0:3). To starcie już musicie wygrać.

Z każdym przeciwnikiem trzeba grać o zwycięstwo. Chcieliśmy wygrać z Kolumbią, nie udało się. Myślę, że po prostu stwarzaliśmy sobie zbyt mało sytuacji. Poprawimy to przeciwko Tahiti, ale to także nie będzie tak łatwe spotkanie, jak się wszystkim wydaje. To są jednak mistrzostwa świata, nikogo nie wolno lekceważyć.

Choć jesteś obrońcą, po Twoim wejściu, mocniej ruszyliśmy do przodu, zaczęliśmy dochodzić do strzeleckich sytuacji.

Takie dostałem zadanie. Wesprzeć z drugiej linii ataku drużyny. Mimo że w linii obrony, miałem zagrać ten mecz bardziej ofensywnie. Trener Magiera polecił mi wesprzeć zespół dośrodkowaniami w pole karne. Starałem się spełnić jego prośbę. Czy się udało, wszyscy widzieliśmy.

Choć w sparingach graliście systemem z czwórką obrońców, dzisiaj selekcjoner postawił na trójkę stoperów z tyłu. Z czego wynikała ta zmiana?

Trener Magiera ma oddzielny pomysł, oddzielną filozofię gry na każdego przeciwnika. Tym razem uznał, że takie ustawienie będzie dla nas najbardziej korzystnym. Mamy do niego pełne zaufanie. Pracuje z nim świetny sztab, który drobiazgowo analizuje każdy ruch rywala. Poświęcają godziny na obserwację każdego poszczególnego gracza i wiemy, że chcą dla nas jak najlepiej. Przeciwko Tahiti możemy już zagrać w innym ustawieniu. Wszystko zależy od naszej formy i zdrowia.

Po Twoim wejściu ustawienie ponownie się zmieniło. Ty wszedłeś na prawą defensywę, na środku zagrali Serafin Szota i Jan Sobociński, na lewą defensywę cofnął się Adrian Stanilewicz.

Lubię grać na bokach, to nie jest tajemnica. Czy to w linii obrony czy w pomocy, najlepiej czuję się właśnie po bokach i cieszę się, że trener to widzi i mnie w takim miejscu ustawia. Fajnie, gdy mogę jeszcze pomóc drużynie w ofensywie. Dzisiaj bardzo się starałem, szkoda że nie przyniosło efektów.

polecane: Łukasz Fabiański: Mam nadzieję, że najlepsze przede mną

Wideo

Materiał oryginalny: Mundial U-20. Jakub Bednarczyk: Trener Jacek Magiera dostosowuje taktykę do przeciwnika, ja dobrze czuję się na boku - Sportowy24

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
G
Gość

To nie wina trenera.tylko słabych piłkarzy.to nie są najlepsi.to są wybrańcy znajomych menadżerów.... następny pomysł na film dla braci Sakielskich .hit! Murowany.

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3