Na planie serialu "Ojciec Mateusz" w Sandomierzu. Sceny na Rynku i ulicy Żydowskiej. Był Artur Żmijewski i Bartłomiej Firlet [ZDJĘCIA]

Klaudia Tajs
Sandomierski Rynek oraz ulica Żydowska, to główne miejsca, gdzie w środę padały klapsy do nowego sezonu serialu "Ojciec Mateusz". Na planie obok Artura Żmijewskiego można było zobaczyć także Bartłomieja Firleta, filmowego aspiranta Antoniego Dziubaka. Aktorom towarzyszyła grupa stałych statystów.  Czwartek będzie ostatnim dniem pobytu ekipy serialu "Ojciec Mateusz" w Sandomierzu.  Obecnie zrealizowane ujęcia zostaną wykorzystane do siedmiu nowych odcinków. Wszystkie sceny kręcone są  wyłącznie w obrębie  starego miasta. Na kolejnych slajdach zobaczcie co działo się w środę na planie Ojca Mateusza w Sandomierzu
Sandomierski Rynek oraz ulica Żydowska, to główne miejsca, gdzie w środę padały klapsy do nowego sezonu serialu "Ojciec Mateusz". Na planie obok Artura Żmijewskiego można było zobaczyć także Bartłomieja Firleta, filmowego aspiranta Antoniego Dziubaka. Aktorom towarzyszyła grupa stałych statystów. Czwartek będzie ostatnim dniem pobytu ekipy serialu "Ojciec Mateusz" w Sandomierzu. Obecnie zrealizowane ujęcia zostaną wykorzystane do siedmiu nowych odcinków. Wszystkie sceny kręcone są wyłącznie w obrębie starego miasta. Na kolejnych slajdach zobaczcie co działo się w środę na planie Ojca Mateusza w Sandomierzu Klaudia Tajs

Czarnek zapowiada HIT!

Wideo

Materiał oryginalny: Na planie serialu "Ojciec Mateusz" w Sandomierzu. Sceny na Rynku i ulicy Żydowskiej. Był Artur Żmijewski i Bartłomiej Firlet [ZDJĘCIA] - Echo Dnia Świętokrzyskie

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie