Nad zalew z fortuną

/KaT/Zaktualizowano 
Wczoraj nie udało się sprzedać terenu pomiędzy wałem wiślanym a Wisłą. Dyrekcja kopalni w Machowie ma nadzieję, że sprzeda teren podczas następnej licytacji.
Wczoraj nie udało się sprzedać terenu pomiędzy wałem wiślanym a Wisłą. Dyrekcja kopalni w Machowie ma nadzieję, że sprzeda teren podczas następnej licytacji. M. Radzimowski

Rekordowa cena za działkę nad zalewem, którego jeszcze nie ma! 46 tys. złotych - dziewięć razy więcej od ceny wywoławczej - zapłacił za 16 arów nad zbiornikiem w Machowie przedsiębiorca z Baranowa Sandomierskiego. O teren pod zabudowę rekreacyjną walczył z firmami deweloperskimi z Gdańska, Rzeszowa, Mielca i mieszkańcami Tarnobrzega. Wczoraj Kopalnia "Machów" przeprowadziła pierwszy publiczny przetarg na działki wokół przyszłego zalewu.

- Spodziewałem się zainteresowania działkami, ale nie sądziłem, że będzie tak ogromne - mówi Tadeusz Ferenc, dyrektor ds. technicznych Kopalni "Machów". - Wystawiliśmy 14 działek o łącznej powierzchni ponad pięciu hektarów. Ich cena wywoławcza za ar wahała się od 2,5 do 5 tys. złotych. Warunkiem przystąpienia do licytacji było wpłacenie przez klientów wadium w wysokości 10 proc. ceny wywoławczej.

Do licytacji przystąpiło ponad 50 osób. Oferenci walczyli o tereny graniczące z osiedlem Miechocin, które są przeznaczone pod zabudowę rekreacyjną. Wygrali ci, którzy przyjechali do Machowa z mocno wypchanymi portfelami.

- Licytowałem się o dwie działki, ale zrezygnowałem, bo podbijane ceny były coraz wyższe - mówi Sławomir z Tarnobrzega. - Teraz żałuję, bo marzyłem o domku nad wodą.

- To były duże działki, dlatego przystąpiłem do przetargu z kolegą - dodaje inny chętny. - Niestety, ich ceny tak szybko pięły się w górę, że musieliśmy się wycofać.

Najcenniejszą, 16-arową działką okazał się teren oznaczony numerem 1583, który sprzedano za 46 tys. zł, przy cenie wywoławczej 5 tys. zł.

- Nabył ją mieszkaniec gminy Baranów Sandomierski - mówi Zbigniew Kopeć, kierownik zespołu zagospodarowania majątku Kopalni "Machów". - Dobrą cenę uzyskaliśmy także za działkę, której cena wyjściowa wynosiła 9400 zł, a ostatecznie osiągnęła sumę 36 tys. zł. Nie udało nam się sprzedać ziemi pomiędzy wałem wiślanym a Wisłą, ponieważ jest to teren zalewowy. Może sprzeda się podczas następnej licytacji.

Jak przyznaje Tadeusz Ferenc, sprzedane wczoraj działki stanowią niewielki procent wszystkich terenów nad zalewem, przeznaczonych do sprzedaży.

- Planujemy oddać pod młotek staw osadowy o powierzchni 290 hektarów. Ale wokół dołka są także miejsca, ze sprzedażą których będziemy mieli ogromne problemy. Na wczorajszych transakcjach zarobiliśmy około 400 tys. zł. Pieniądze przeznaczymy na dalszą rekultywację terenów wokół wyrobiska.

polecane: 60 Sekund Biznesu: Niemcy najważniejszym partnerem handlowym.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3