Nagrywali odcinek Magazynu Kryminalnego 997, doszło do tragedii. Minęło 30 lat od katastrofy policyjnego śmigłowca w Cisnej (ZDJĘCIA)

Oprac. ram
W piątek redaktor Michał Fajbusiewicz wspominał tragedię sprzed 30 lat
W piątek redaktor Michał Fajbusiewicz wspominał tragedię sprzed 30 lat Fot. Bartosz Wilk, Komenda Wojewódzka Policji w Rzeszowie
W styczniu minęło 30 lat od katastrofy śmigłowca w Cisnej (powiat leski), w trakcie realizacji odcinka programu Magazyn Kryminalny 997. Zginęło 10 osób - policjanci, pracownik policji i żołnierze-piloci. W piątek, w związku z obchodami Święta Policji, przy obelisku upamiętniającym ofiary katastrofy wygłoszony został „Apel poległych”. Oprócz policjantów był między innymi redaktor Michał Fajbusiewicz, przez lata prowadzący program Magazyn Kryminalny 997.

W piątek, 23 lipca bieszczadzką ciszę przerwała salwa honorowa, wiązanki kwiatów pokryły obelisk upamiętniający ofiary katastrofy śmigłowca, zapłonęły znicze. Uroczystości, na które przybyły rodziny tragicznie zmarłych, koledzy i policjanci z Podkarpacia, przedstawiciele związków zawodowych, emerytów policyjnych i wojskowych, a także kombatanci, rozpoczęła msza święta w intencji ofiar. Kazanie wygłosił kapelan Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, ksiądz Marek Buchman.

Po nabożeństwie, pod obeliskiem ustawionym w miejscu, w którym rozbił się śmigłowiec, odbył się apel poległych. Asystowała kompania honorowa Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie. Pamięć zmarłych wspominali: Komendant Wojewódzki Policji w Rzeszowie inspektor Dariusz Matusiak, pułkownik dyplomowany pilot Jan Urbaniak - reprezentujący Stowarzyszenie Seniorów Lotnictwa Wojskowego RP, a także Wójt Gminy Cisna Renata Szczepańska i redaktor Michał Fajbusiewicz - autor telewizyjnego Magazynu Kryminalnego 997, tworzonego przy współudziale policjantów. Modlitwę przy obelisku poprowadził ksiądz Marek Typrowicz, brat zmarłego w katastrofie.

Był 25 listopada 1990 roku. Mieszkaniec bieszczadzkiej wsi Dołżyca, który wracał z lokalu wyborczego w Cisnej, spostrzegł leżącą opodal drogi drewnianą skrzynię. Zwykła ludzka ciekawość nakazała mu zajrzeć do środka. Kiedy odbił kamieniem wieko, jego oczom ukazał się makabryczny widok. W skrzyni spoczywały zwłoki kobiety... To był początek śledztwa w sprawie, jak się później okazało, zabójstwa 57-letniej kobiety, która w niejasnych okolicznościach zaginęła kilka tygodni wcześniej. Ustalenia policjantów z Krosna, którzy wyjaśniali tę sprawę, wiodły do Rzeszowa, w okolice ówczesnego sklepu PEWEXU przy ulicy Piłsudskiego, bowiem w jego rejonie kobieta dorabiała handlem walutami. Zbyt wiele było w tym śledztwie zagadek, toteż prowadzący je oficerowie postanowili poszukać świadków za sprawą popularnego do dziś Magazynu Kryminalnego 997, emitowanego na antenie TVP.

9 stycznia 1991 roku na lotnisku w Krośnie wylądował śmigłowiec Mi-8T ze 103. Pułku Lotniczego Nadwiślańskich Jednostek Wojskowych Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. Przywiózł ekipę telewizyjną, która miała zrealizować rekonstrukcję zdarzeń. 10 stycznia śmigłowiec wystartował z Krosna i po kilkunastu minutach lotu wylądował w Dołżycy. Na miejscu zrealizowano zdjęcia do programu. Przed odlotem ekipy, w związku z pogarszającymi się warunkami atmosferycznymi w rejonie Cisnej, zachodziła potrzeba "wykonania dodatkowego lotu na rozpoznanie pogody". Dowódca zgodził się zabrać na pokład pasażerów. Do śmigłowca wsiadło sześciu policjantów i jeden pracownik cywilny policji. Załogę maszyny tworzyli dwaj piloci i technik pokładowy.

- Załoga po starcie wykonywała lot na wysokości 40 metrów wzdłuż rzeki Solinka, w kierunku pasma górskiego. Zbyt późne i zbyt energiczne wprowadzenie śmigłowca na wznoszenie spowodowało jego przepadnięcie. Maszyna uderzyła tylną częścią belki ogonowej o wierzchołki drzew. Zniszczona została konstrukcja belki ogonowej. Śmigłowiec stracił sterowność i zderzył się z ziemią

- opisuje w książce "Pamięci lotników wojskowych 1945 - 2003" pułkownik doktor Józef Zieliński.

Żadna z osób na pokładzie nie przeżyła katastrofy. Zginęli:

  • podkomisarz Marek Pasterczyk z Komendy Wojewódzkiej Policji w Krośnie
  • aspirant Zdzisław Marciniak z Komendy Rejonowej Policji w Lesku
  • starszy sierżant Roman Górecki z Komendy Rejonowej Policji w Lesku
  • sierżant Bogusław Szuba z Komendy Rejonowej Policji w Lesku
  • posterunkowy Jacek Typrowicz z Komendy Rejonowej Policji w Krośnie
  • posterunkowy Marek Buda z Komendy Rejonowej Policji w Krośnie
  • Kazimierz Wajda, pracownik Komendy Wojewódzkiej Policji w Krośnie
  • kapitan pilot Paweł Prorok, dowódca załogi śmigłowca
  • starszy chorąży pilot Roman Pakuła, drugi pilot śmigłowca
  • młodszy chorąży Jacek Główka, technik pokładowy.

W pierwszą rocznicę katastrofy policjanci i mieszkańcy Cisnej wznieśli na jej miejscu pamiątkowy obelisk. Miejsce pamięci poświęcił ówczesny proboszcz krośnieńskiej Fary ksiądz prałat Bronisław Jastrzębski. Każdego roku, 10 stycznia, 1 listopada i w dniu Święta Policji przyjaciele, znajomi i krewni składają przy nim kwiaty. Kilka lat temu zmieniona została trasa czerwonego szlaku, aby turyści przemierzający Bieszczady mogli odwiedzić obelisk w miejscu katastrofy.

Uwaga na chińskie telefony

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie