Niechciany budynek w Stalowej Woli

Zdzisław Surowaniec
Nie ma chętnych na kupno budynku po szkole gastronomicznej przy ulicy Jagiellońskiej. Przetarg będzie powtórzony.
Nie ma chętnych na kupno budynku po szkole gastronomicznej przy ulicy Jagiellońskiej. Przetarg będzie powtórzony. archiwum
Nie ma chętnych na kupno budynku po byłej szkole ekonomicznej przy ulicy Jagiellońskiej 17 na osiedlu Rozwadów. na przetarg ogłoszony przez starostwo nie napłynęła ani jedna oferta. Cena 900 tysięcy złotych okazała się nieatrakcyjna.

W budynku przy ulicy Jagiellońskiej mieściła się niegdyś szkoła gastronomiczna, która weszła w skład Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych numer 3 przy ulicy Polnej. Ze względu na uciążliwość funkcjonowania szkoły w dwóch lokalizacjach oraz koszty utrzymania obiektów zdecydowano, że przy ulicy Polnej zostanie rozbudowany łącznik pomiędzy salą gimnastyczną i budynkiem dydaktycznym, zaadaptowane zostaną pomieszczenia w szkoły oraz przebudowany zostanie pokój nauczycielski. Roboty budowlane już się zakończyły, miejsce dla uczniów jest wystarczająco dużo, a zbędny obiekt władze powiatu postanowiły sprzedać za 900 tysięcy złotych netto.

Chętnego zabrakło. Czy za wysoka okazała się cena? O tym przekonamy się w ciągu kilku najbliższych miesięcy, bo obiekt po raz drugi zostanie wystawiony na sprzedaż. Zapewne za niższą kwotę bo na to pozwalają przepisy. Wtedy się przekonamy. Brak nabywcy nie jest dobrą informacją dla władz powiatu. Tam każda złotówka jest na wagę złota. Starostwa są biedne, ale plany inwestycyjne mają ambitne, od dróg przez szkoły po szpital.

Inną kwestią jest, że Rozwadów, historyczna dzielnica Stalowej Woli, nie należy do atrakcyjnych miejsc do inwestowania. Rangę z pewnością podniosło mu Muzeum Regionalne, ale już okolice Rynku, czy dworca, przy których znajduje się budynek na Jagiellońskiej to obraz zaniedbania. Szansą może być rewitalizacja, którą planują przeprowadzić władze miasta. Wierzą, że im się uda, a Rozwadów odzyska młodość.. W tej sytuacji potencjalny kupiec na Jagiellońską 17 albo kupi teraz, ryzykując i czekając na lepsze czasy, albo gdy uda się tchnąć w te okolice ducha przedsiębiorczości, zapłaci "jak za zboże", bo będzie pewny, że w zaistniałej sytuacji zarobi.

Konieczny zakaz eksportu drewna, inaczej wiele firm upadnie

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

r
respo

To nie do wiary co mówi pan starosta, że starostwa są biedne...! Panie starosto jesienią 2014 roku w trakcie kampanii wyborczej do samorządu wmawiał pan mieszkańcom Pilchowa i innych miejscowości, że pieniędzy jest bardzo dużo tylko jedynym warunkiem skorzystania z nich jest wybór do samorządu ludzi związanych z.. pisem :) ! Czy o tym pan już nie pamięta? Czy należy panu przypomnieć, że  o tym zapewniał pan w ... kościele w Pilchowie :wub: ? Panie starosto co się z panem dzieje, to dopiero będzie półmetek kadencji a pan taki zapominalski stał się? Dzisiaj pan odkrywa chyba prawdziwe karty, i mówi, że król jest nagi! Czyli to co pan mówił w tamtym czasie było kłamstwem na pana prywatny użytek? Czy tak należy interpretować tamte obietnice? :wub:  :)

 

r
respo

To nie do wiary co mówi pan starosta, że starostwa są biedne...! Panie starosto jesienią 2014 roku w trakcie kampanii wyborczej do samorządu wmawiał pan mieszkańcom Pilchowa i innych miejscowości, że pieniędzy jest bardzo dużo tylko jedynym warunkiem skorzystania z nich jest wybór do samorządu ludzi związanych z.. pisem :) ! Czy o tym pan już nie pamięta? Czy należy panu przypomnieć, że także o tym zapewniał pan w ... kościele w Pilchowie :wub: ? Panie starosto co się z panem dzieje, to dopiero będzie półmetek kadencji a pan taki zapominalski stał się? Dzisiaj pan odkrywa chyba prawdziwe karty, i mówi, że król jest nagi! Czyli to co pan mówił w tamtym czasie było kłamstwem na pana prywatny użytek? Czy tak należy interpretować tamte obietnice? :wub:  :)

Dodaj ogłoszenie