Nisko-Podwolina. Po Mistrzostwach Polski Pumptrack i Pucharze Polski BMX. Dobre oceny nowego toru rowerowego nad zalewem

Zdzisław Surowaniec
Zdzisław Surowaniec
Tor rowerowy pumptruck pokryty jest asfaltem i ma kształt zamkniętej pętli z nierównościami
Tor rowerowy pumptruck pokryty jest asfaltem i ma kształt zamkniętej pętli z nierównościami Zdzisław Surowaniec
Ponad stu zawodników wzięło udział w Mistrzostwach Polski Pumptrack, które w sobotę, 8 maja zorganizowane zostały nad zalewem w Nisku-Podwolinie. Sportowcy walczyli również o Puchar Polski w olimpijskiej konkurencji BMX.

Organizatorami imprezy byli Gmina Nisko oraz Klub Sportowy Aquila z Wadowic, który działa pod skrzydłami Polskiego Związku Kolarskiego. Zawody przeprowadzono na nowym, nowoczesnym torze do jazdy po muldach, a ich celem było krzewienie popularności uprawiania rowerowych dyscyplin sportu.

Niżański tor składa się z sekcji pumptrack, dirt, oraz mini bmx racing. Tor pokryty jest asfaltem i ma kształt zamkniętej pętli z nierównościami, które powodują, że jazda na rowerze nie wymaga pedałowania. Na co dzień na torze mogą jeździć zarówno dorośli jak i dzieci. Podczas zabawy na niżańskim pumptracku obowiązują ochraniacze oraz kask.

– Niżański tor jest bardzo dobry, z niezłą nawierzchnią. Ma 190 metrów długości, czyli połowę olimpijskiego. W przyszłości można tutaj utworzyć centrum szkolenia Polskiego Związku Kolarskiego – powiedział Andrzej Kramarczyk, opiekun polskiej kadry olimpijskiej w wyścigach BMX.

– Bardzo się cieszę, że dotarło do nas tak wielu zawodników z całej Polski, tu na nasz rowerowy tor, którego wybudowanie doskonale urozmaiciło teren wokół zbiornika. Dzięki organizacji mistrzostw na Podwolinie mamy doskonałą promocję tego obiektu. Witam wszystkich bardzo serdecznie i dziękuję, że do nas przyjechaliście – mówił podczas otwarcia zawodów Waldemar Ślusarczyk Burmistrz Gminy i Miasta Nisko.

W zawodach wystartowało aż 107 zawodników z całego kraju. W sumie organizatorzy przewidzieli 12 różnych kategorii wiekowych, jak również z podziałem na płeć. Sędzią głównym zawodów był Dawid Sobura. Razem z nim nad zawodami czuwali komisarze Władysław Bednarz oraz Marian Wójcik. Chociaż pogoda podczas mistrzostw była kapryśna, to jednak nie przeszkodziła zawodnikom w szybkim pokonywaniu toru. Zdrowa rywalizacja między sportowcami i zasady fair play towarzyszyły wszystkim od startu aż do mety. Najlepsi pokonywali tor w czasie poniżej 26 sekund. Najlepszym klubem w klasyfikacji końcowej został Lubelski Klub Kolarstwa Górskiego.

Polska stała się bezpieczna

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie