Nowa Dęba. W szpitalu 24 osoby zakażone koronawirusem. Oddziały szpitalne pozamykane

Marcin Radzimowski
Marcin Radzimowski
Dwadzieścia cztery osoby ze Szpitala Powiatowego w Nowej Dębie mają koronawirusa - przekazuje Starostwo Powiatowe w Tarnobrzegu. 11 z nich to pacjenci, 13 to pracownicy szpitala. Większość oddziałów została zamknięta. Działają tylko rehabilitacja, Zakład Opiekuńczo - Leczniczy oraz Oddział Intensywnej Terapii i Anestezjologii. Rozpoczęte wcześniej leczenie kończą też pacjenci Centrum Zdrowia Psychicznego. Pod opieką szpitala jest obecnie 99 pacjentów.

- Dziś podjęliśmy decyzję o zamknięciu poradni specjalistycznych i oddziału dziecięcego - powiedziała w poniedziałek, 27 kwietnia, Wiesława Barzycka, dyrektor Szpitala Powiatowego w Nowej Dębie. Wcześniej zamknięte zostały oddziały wewnętrzny, chirurgiczny, ginekologiczno - położniczy, psychiatria oraz izba przyjęć, diagnostyka obrazowa i laboratorium analityczne.

Większość pacjentów musiała opuścić szpital. Ci, u których testy na obecność koronawirusa były dodatnie pojechali do jednoimiennego szpitala w Łańcucie. Część, tych z początkowymi ujemnymi testami, trafiła też do szpitali w Mielcu i Dębicy. Kilkoro zostało wypisanych do domów i są objęci kwarantanną - jak zdecydował Sanepid.

Wszystko zaczęło się na oddziale wewnętrznym powiatowej lecznicy w piątek po południu, kiedy do szpitala dotarły wyniki badań testów na koronawirusa. Należało je przeprowadzić, gdyż tydzień wcześniej oddział opuściła pacjentka, która mimo braku wcześniejszych objawów, nagle poczuła się źle i u której stwierdzono koronawirusa. Trzeba dodać, że pani ta była leczona na oddziale wewnętrznym nowodębskiego szpitala z powodu zupełnie innych dolegliwości. - 22 kwietnia dotarła do nas wiadomość, że została ona hospitalizowana w Mielcu - mówi Wiesława Barzycka. - Wtedy pobraliśmy wymazy od osób, które miały styczność z tą kobietą. - Nikt nie miał żadnych objawów chorobowych, jednak testy wypadły pozytywnie dla 11 pacjentów i 13 pracowników.
- To pocieszające, że osoby zakażone są bezobjawowe - podkreśla Tomasz Białek, zastępca dyrektora ds. lecznictwa nowodębskiego szpitala. Jak zaznacza szefostwo szpitala, diagnostyka i badania przesiewowe pod kątem koronawirusa nadal trwają.

W tej chwili oddział wewnętrzny jest poddawany kompletnej dezynfekcji.
Mimo że w szpitalu stwierdzono przypadki koronawirusa, w minioną niedzielę z zamkniętego w tej chwili oddziału ginekologiczno - położniczego wychodziły zadowolone pacjentki. - To świetny oddział - przekonywała Marzena Lubera, która urodziła właśnie córeczkę Zosię. - Będę go polecać wszystkim.

Kwarantanna z powodu koronawirusa trwa też w nowodębskim Domu Pomocy Społecznej, gdzie wirus mógł dotrzeć poprzez jednego z zakażonych pracowników szpitala. Z 52 pensjonariuszami DPS zamknięci zostali pracownicy obsługi placówki. Wymazy od wszystkich zostaną pobrane w najbliższą środę, musi bowiem minąć 7 dni od kontaktu z osobą zarażoną.

Przypomnijmy. W szpitalu są wstrzymane przyjęcia pacjentów. Nie pracują oddziały: Chorób Wewnętrznych z Pododdziałem Chorób Płuc, Chirurgii Ogólnej, Ginekologiczno-Położniczy, Izba Przyjęć z POZ, Diagnostyka Obrazowa i Szpitalne Laboratorium Analityczne. Pacjenci mogą uzyskać te świadczenia w szpitalach w Tarnobrzegu i Kolbuszowej.

O sprawie pisaliśmy w artykule Koronawirus u 22 osób ze szpitala

Religia i etyka w szkole. Kto ma kształcić nauczycieli etyki?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie