Ostatni dzwonek na łatwiejszy egzamin na prawo jazdy

Bartosz Gubernat
- Kto zacznie kurs teraz, spokojnie skończy go przed zmianami – mówią kursant Hubert Kuta i instruktor Rafał Pociask z OSK LOK w Rzeszowie.
- Kto zacznie kurs teraz, spokojnie skończy go przed zmianami – mówią kursant Hubert Kuta i instruktor Rafał Pociask z OSK LOK w Rzeszowie. Dariusz Danek
Jeżeli chcesz zdać egzamin na prawo jazdy na starych zasadach, nie czekaj z rozpoczęciem kursu. W drugiej połowie roku w szkołach i WORD-ach zacznie się prawdziwa gorączka.

Nowe, trudniejsze egzaminy na prawo jazdy miały obowiązywać już w lutym tego roku. Dlatego we wrześniu i październiku kandydaci na kierowców zaczęli masowo zapisywać się na kursy. Chcieli zdążyć przed zmianami. W podkarpackich ośrodkach szkolenia kierowców szybko zaczęło brakować miejsc.

Nie trać czasu

- Już w listopadzie informowaliśmy, że nie ma szans skończyć nauki przed lutym. Kursanci odchodzili zawiedzeni, ale to nie nasza wina, że czekali na ostatni moment. Dlatego żeby uniknąć podobnych sytuacji w tym roku, radzę nie zwlekać z rozpoczęciem kursu - mówi Zbigniew Piotrów, kierownik ośrodka szkolenia kierowców Ligi Obrony Kraju w Rzeszowie.

Kurs prawa jazdy kategorii B to w tej chwili 30 godzin wykładów i tyle samo jazdy samochodem. W większości podkarpackich szkół trwa około dwóch miesięcy. Ponieważ wielu kursantów musi wziąć jeszcze dodatkowe lekcje, często czas wydłuża się nawet do trzech miesięcy. Na egzamin czeka się teraz od dwóch do pięciu tygodni.

- Razem mamy więc nawet cztery miesiące. Jeśli ktoś zacznie kurs teraz, egzamin będzie mógł zdać na przełomie sierpnia i września. To bardzo dobry czas, dzięki temu powinien wyprzedzić kolejki - uważa Ryszard Kulej, dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Przemyślu.

Zdaniem Wiesława Lichoty, dyrektora WORD w Tarnobrzegu pod uwagę należy wziąć także wariant pesymistyczny.

- Niestety, 30 godzin nauki jazdy to za mało, dlatego egzamin za pierwszym razem udaje się zdać tylko trzem-czterem osobom na dziesięć. A ponieważ w drugiej połowie roku kolejki w WORD znacznie się wydłużą, jak także nie radzę czekać z nauką - mów dyrektor Lichota.

Będzie drożej

Trudniejsze testy to nie wszystko. Od stycznia egzaminy mają być także znacznie droższe. Na wniosek ośrodków egzaminacyjnych nowe ceny opracowuje już resort transportu. Według Marka Poręby, szefa WORD w Rzeszowie są nieuniknione.

- Od sześciu lat egzamin na kategorię B kosztuje 134 zł. W tym czasie koszty utrzymania ośrodków mocno wzrosły. Dzisiaj benzyna kosztuje prawie 6 zł, w 2006 roku była po mniej niż 4 zł. Podrożała też energia - wylicza Poręba.

Sporym wydatkiem będzie także szacowany na 40 mln koszt zakupu i obsługi nowego systemu komputerowego dla ośrodków. Jego instalacja jest konieczna ze względu na wprowadzenie nowego systemu egzaminacyjnego. Ceny egzaminów mają wzrosnąć o ok. 12 zł.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie