Policjanci ze Stalowej Woli pospieszyli z pomocą bezdomnym, jednak ci nie chcieli wsparcia (ZDJĘCIA)

Marcin Radzimowski
Marcin Radzimowski
Dzielnicowi stalowowolskiej komendy policji realizowali czynności związane z corocznym liczeniem bezdomnych. Funkcjonariusze sprawdzali miejsca, gdzie mogą przebywać. Dotarli do siedmiu osób, które mimo oferowanej pomocy, nie chciały z niej skorzystać.

W ostatnim czasie, zwłaszcza nocą, słupek rtęci często wskazuje wartości poniżej zera. Niestety taka aura to zmora, nie tylko dla kierowców, ale przede wszystkim dla tych, którzy pozbawieni są dachu nad głową. Mając na względzie ich bezpieczeństwo, w poniedziałek stalowowolscy policjanci sprawdzali miejsca, gdzie gromadzą się osoby bezdomne.

- Informacje o tych miejscach docierały do funkcjonariuszy zarówno od samych mieszkańców, jak też były zamieszczane na Krajowej Mapie Zagrożeń Bezpieczeństwa - informuje stalowowolska policja. - Podczas działań dzielnicowi sprawdzali tereny ogródków działkowych, rejon dworców PKS i PKP, także wszelkie pustostany. Funkcjonariusze dotarli do 7 osób, które mimo proponowanej pomocy, nie chciały z niej skorzystać. W każdym przypadku policjanci uświadamiali bezdomnym, jak niebezpieczne dla życia i zdrowia jest przebywanie podczas niskich temperatur w miejscach nieogrzewanych. Bezdomni otrzymali również informacje, gdzie w razie potrzeby taką pomoc mogą uzyskać.

Policjanci przypominają, że niskie temperatury stanowią zagrożenie dla osób, które zwłaszcza w nocy przebywają sami, bez dachu nad głową. Tragiczne skutki może mieć nawet kilka godzin spędzonych na ławce podczas niewielkich mrozów, zwłaszcza dla osoby będącej pod wpływem alkoholu.

- Jeśli widzimy bezdomnego lub śpiącego na dworze człowieka, nie przechodźmy obok niego obojętnie. Zadzwońmy na policję lub do ośrodka pomocy społecznej. Podjęta interwencja i udzielona tej osobie pomoc być może uratuje jej życie - apeluje policja.

Jak budować dobre relacje z ludźmi? #ZROZUM

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

no to ebał ich pies

G
Gość
4 grudnia, 15:31, Gość:

Uczestniczyłem w wielu zdarzeniach losowych. Wypadki drogowe,powodzie itp. Nigdy ! policja niepomogla... Nawet ostatnio, Racławice...

Jechałem z kolegą zimą z drugiej zmiany, było ślisko i padał śnieg. Jechaliśmy w porywach 20 km/h nie dało się szybciej. No i... wpadliśmy do rowu miedzy Grębowem a Tarnobrzegiem. Przyjechała Policja i kolega dostał manat za niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze ... taki standard

E
Ehh
4 grudnia, 23:34, smacznego!:

Oni, czyli bezdomni robią dobrą robotę, czyli jak mawiają anglosasi :"good job"

Oni, mianowicie siusiają i walą kupy, pod okolicznymi drzewkami i krzaczkami, ku zadowoleniu okolicznych

piesków i ich właścicieli,czyli tzw."psiarzy", bo pieski te mają co wąchać i co lizać, a właściciele, którzy im mordy liżą, też!! smacznego!!

A później jeszcze Tobie przychodzi oddychać tym samym powietrzem które, bezdomni, psy i ich opiekunowie wydychaja...Nie widzisz tego powietrza, ale włącz wyobraźnię i sobie to wyobraź..

G
Gość

Uczestniczyłem w wielu zdarzeniach losowych. Wypadki drogowe,powodzie itp. Nigdy ! policja niepomogla... Nawet ostatnio, Racławice...

Dodaj ogłoszenie