Postawili ogrodzenie na środku drogi, mieszkańcy tracą przejazd

Ewa Bożek
Na środku osiedlowej drogi stanęło ogrodzenie…
Na środku osiedlowej drogi stanęło ogrodzenie… E. Bożek
- Mamy do tego prawo, bo to nasz teren - ucina Bronisław Żak, prezes spółki Wodex, właściciel hotelu Stal w Stalowej Woli, który nie chce ujawnić, co na zagrodzonym terenie zamierzają robić. A Andrzej Szlęzak, prezydent miasta zapowiedział na piątkowej sesji Rady Miasta, że tego tak nie zostawi.

Co istotne w całej sprawie, to fakt, że głównym udziałowcem tej spółki jest klub Stal Stalowa Wola.

- Ktoś tu chyba chciał pokazać, kto tu rządzi. Od przedstawiciela spółki nie usłyszałem żadnego istotnego powodu, dla którego postawiono to ogrodzenie. Nie można zrobić czegoś takiego bez konsultacji z urzędem. Przecież postawienie tego ogrodzenia zdecydowanie utrudnia życie mieszkańcom. Teraz miasto musiałby wydać jakieś 300 tysięcy złotych, żeby zrobić dla nich drogę. Skoro klub Stali tak wiele oczekuje od miasta, to niech przynajmniej omawia tego typy sprawy z urzędem. - Mam wrażenie, że to czysto złośliwe zachowanie. - mówi prezydent Szlęzak.

Tymczasem Bronisław Żak zapewnia, że każdy mieszkaniec ma dojazd do swojego bloku.

- Czekaliśmy prawie rok z tymi robotami, aż zostanie zbudowany wyjazd spod bloku numer 2 na ulicę Poniatowskiego - mówi.

Na pytanie, czy spółka zamierza ogrodzić cały należący do niej teren, a to oznaczałoby likwidację jedynego dojazdu do bloku numer 6, odpowiada, że na razie nie, ale obecne grodzenie terenu to pierwszy etap planu.

Ogrodzenie drogi przejazdowej obok hotelu oznacza nie tylko likwidacje przejazdu między blokami. Także piesi, żeby dostać się na druga stronę osiedla muszą obchodzić teren wielkim łukiem.

Warto dodać, że hotel z terenem wokół, należący obecnie do spółki, kiedyś był własnością Skarbu Państwa. Jego wieczystym użytkownikiem była Huta Stalowa Wola, która w latach 80-tych, przekazała teren wspomnianej spółce.

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

~Mieszkaniec~
Panie Prezydencie Miasta Stalowa Wola : obiecał Pan ,że nie zostawi tego tematu.Mijają kolejne dni i tygodnie ,a nic się w tym temacie nie robi,Wczoraj blisko 15 min musiałem czekac na wyjazd ze swojego parkingu ,bo podjechali fachowcy do Hotelu, zablokowali wyjazd i spokojnie robili swoje /wyładowywali swój samochód/. Przecież wejscie do Hotelu jest z drugiej, ogrodzonej strony i powinni z niego korzystać pracownicy i różnego rodzaju dostawcy.Nastepna sprawa. Gro samochodów pracowników Hotelu stawia swoje samochody na naszym parkingu, blokując je prawowitym uzytkownikom. Pan Żak wygrodził sie od świata /normalnego/, to niech otworzy swój parking /płatny zresztą/ dla swoich podwładnych. W przeciwnym razie zaczniemy wzywać Policję ,powiadamiając o łamaniu przepisów przez osoby nieuprawnione do korzystania z parkingów przyblokowych.
~Mieszkaniec~
Dzisiaj mój szwagier zobaczył to CUDO wymyślone przez włodarzy Stali i mało nie pękł ze śmiechu. Panowie trzeba Was podac do nagrody Najwieksza Głupota Roku. Macie szanse /i to duże/ na zwycięstwo.Tak trzymać. Czekamy z niecierpliwoscią na dalszą część Waszej INWESTYCJI.
G
Gość
W dniu 27.04.2009 o 09:19, ~Mieszkaniec~ napisał:

To co zrobili tzw.WŁAŚCICIELE działki woła o pomste do nieba.Za pieniądze podatników zbudowano dojazd do ul.Poniatowskiego /pozwalający na ominięcie Ronda przy wyjeżdzie mieszkańcom z parkingów przyblokowych i wjazd na nie bez zbędnego kręcenia wokół Hotelu/, a jacyś TWARDOGŁOWI postawili płot nie licząc się ze skutkami. Najlepszym wyjściem będzie wykopanie całego Hotelu na KSIĘŻYC, niech tam się grodzą do woli ile im starczy ogrodzeń. My natomiast /mieszkańcy/ odetchniemy od uciążliwosci sąsiedztwa z TYMI warchołami.Przecież w każdą sobotę , czy niedzielę nie mamy możliwosci swobodnego zaparkowania swoich aut, a jeszcze to co się dzieje po zakończonych imprezach /ładowanie resztek weselnych, piratowanie niezbyt trzeźwych gości do wczesnych godzin rannych/ , to wiemy tylko my.Ale p. Żak o tym przecież nie ma pojęcia. Dla niego ważne jest by miał porządek na swoim podwórku.


A CZY ŻAK MA O CZYMKOLWIEK POJĘCIE? TAKIE SAMO JAK ROGOWSKI. TAK TO JEST JAK NIEDOUCZENI, MALI LUDZIE DOPCHAJĄ SIĘ DO KORYTA I MYŚLĄ JUŻ ŻE SA BARDZO WAŻNI. A NA KSIĘŻYC CAŁE TO TOWARZYSTWO Z PARTII "RAZ DO PRZODU - DWA DO TYŁU". NAJWYŻSZY CZAS
~Mieszkaniec~
Panie Żak i p.Rogowski widzę tu kompletny brak konsekwencji. Tylne wejście do kawiarni ROMA zostało nieogrodzone. Dlaczego???
Nam ono jest kompletnie niepotrzebne. Powoduje tylko dodatkowy hałas przy wszelkiego rodzaju dostawach towarów, oraz blokowanie miejsc parkingowych przez półciężarówki i samochody weselników.
Jednak my jako mieszkańcy bloków w czynie społecznym postaramy się o usunięcie tego drobnego niedociągnięcia. A Pan niech sobie zrobi dodatkowe wejście z drugiej strony hotelu i zabierze tą strasznie hałasującą klimatyzację restauracji.
~Mieszkaniec~
To co zrobili tzw.WŁAŚCICIELE działki woła o pomste do nieba.Za pieniądze podatników zbudowano dojazd do ul.Poniatowskiego /pozwalający na ominięcie Ronda przy wyjeżdzie mieszkańcom z parkingów przyblokowych i wjazd na nie bez zbędnego kręcenia wokół Hotelu/, a jacyś TWARDOGŁOWI postawili płot nie licząc się ze skutkami. Najlepszym wyjściem będzie wykopanie całego Hotelu na KSIĘŻYC, niech tam się grodzą do woli ile im starczy ogrodzeń. My natomiast /mieszkańcy/ odetchniemy od uciążliwosci sąsiedztwa z TYMI warchołami.Przecież w każdą sobotę , czy niedzielę nie mamy możliwosci swobodnego zaparkowania swoich aut, a jeszcze to co się dzieje po zakończonych imprezach /ładowanie resztek weselnych, piratowanie niezbyt trzeźwych gości do wczesnych godzin rannych/ , to wiemy tylko my.
Ale p. Żak o tym przecież nie ma pojęcia. Dla niego ważne jest by miał porządek na swoim podwórku.
w
wers
W dniu 27.04.2009 o 01:19, zaq napisał:

Niech radni przestaną wreszcie osłaniać tych "biznesmenów", to może zaczną dbać o wygląd i jakość otoczenia, a nie grodza się jak motel na podmiejskiej wsi. Jak przez lata z Romy goście hotelowi parkowali mieszkańcom pod oknami, całe wesela zresztą to było dobrze, teraz mim przeszkadza że budynek w centrum stoi przy osiedlowej uliczce. Moim zdaniem miasto powinno ich wywłaszczyć i tyle.



CI RADNI TO TEŻ SAM BRONISŁAW ŻAK radny od Kotulskiego! STALOWA WOLA NAPRZÓD! o to jacy ludzie wybierani są do rady miasta, a kierownikiem hotelu jest wiceprzewodniczący rady powiatu Zbigniew ROGOWSKI - NASZA CUDNOWNA WŁADZA ZE STALOWA WOLA NAPRZÓD MYŚLI TYLKO O SOBIE !!!!!

dalej głosujcie na takich oszołomów.
z
zaq
Niech radni przestaną wreszcie osłaniać tych "biznesmenów", to może zaczną dbać o wygląd i jakość otoczenia, a nie grodza się jak motel na podmiejskiej wsi. Jak przez lata z Romy goście hotelowi parkowali mieszkańcom pod oknami, całe wesela zresztą to było dobrze, teraz mim przeszkadza że budynek w centrum stoi przy osiedlowej uliczce. Moim zdaniem miasto powinno ich wywłaszczyć i tyle.
Dodaj ogłoszenie