Powiat tarnobrzeski. Uciekał przed policją, bo myślał, że jest nietrzeźwy. Pijany nie był, ale narobił sobie kłopotów

Marcin Radzimowski
Marcin Radzimowski
Kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności grozi 66-letniemu motocykliście z powiatu tarnobrzeskiego, który nie zatrzymał się do kontroli i uciekał przed policjantami ruchu drogowego. Mężczyzna bał się, że jest nietrzeźwy. Jaka była prawda?

Do dość nietypowego zdarzenia doszło w sobotę po godzinie 15 na drodze w Ślęzakach, w gminie Baranów Sandomierski (powiat tarnobrzeski).

- Policjanci ruchu drogowego podczas patrolu zwrócili uwagę na kierującego motocyklem marki Kymco. Mężczyzna jadąc drogą nie używał kasku ochronnego, dodatkowo nie posiadał maseczki na twarzy zasłaniającej nos i usta. Mundurowi postanowili zatrzymać motocyklistę do kontroli drogowej. Dali kierowcy sygnał do zatrzymania się. Jednak ten, widząc policyjny radiowóz, nagle przyspieszył i zaczął uciekać

- relacjonuje podinspektor Beata Jędrzejewska-Wrona, oficer prasowy policji w Tarnobrzegu.

Mimo sygnałów nakazujących zatrzymanie, kierowca zignorował polecenia policjantów, zwiększał prędkość i jechał dalej. Funkcjonariusze, mając włączone sygnały świetlne i dźwiękowe, ruszyli w pościg za motocyklistą. Kierujący jednośladem w dalszym ciągu przyspieszał.

- Nerwowo oglądał się za siebie, sprawdzając czy policjanci jadą za nim, wyprzedzał inne pojazdy i dalej uciekał. W pewnym momencie mężczyzna kierujący motocyklem zjechał z głównej drogi i uciekał drogą gruntową, a następnie przez kładkę rzeczną wjechał na wał. Policjanci zatrzymali radiowóz i pieszo kontynuowali pościg. W tym czasie kierowca stracił panowanie nad motocyklem, wjechał w orne pole, przewrócił się i został przygnieciony przez motocykl

- dodaje podinspektor Beata Jędrzejewska-Wrona.

Policjanci zatrzymali pirata drogowego. Okazał się nim 66-letni mieszkaniec gminy Baranów Sandomierski. Badanie urządzeniem wykazało u motocyklisty 0,16 promila alkoholu w organizmie. Okazało się, że mężczyzna kilka godzin wcześniej wypił piwo i obawiał się, że jest nietrzeźwy - dlatego uciekał przed policyjną kontrolą. Tymczasem miał śladowe stężenie alkoholu w organizmie, dopuszczalne przez polskie prawo (do 0,19 promila).

Teraz 66-latek odpowie między innymi za niezatrzymanie się do kontroli drogowej, naruszenie przepisów ruchu drogowego oraz brak maseczki zakrywającej usta i nos. Kierowca, który świadomie zmusi policjantów do pościgu i chcąc uciec, nie zatrzyma się mimo stosowania sygnałów dźwiękowych i świetlnych, popełnia przestępstwo zagrożone karą do 5 lat pozbawienia wolności. Sąd również w takim przypadku, może orzec zakaz prowadzenia pojazdów nawet na okres 15 lat.

21 TYS. LIKE! Polub nas i bądź na bieżąco. Poleć nas znajomym!

Echo Dnia Podkarpackie - Polub nas na FB

Kolno wolne od koronawirusa

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie