"Sanatorium miłości 3". Anna Król i Zbigniew Zamróz. Wspólne życie między górami a morzem

Redakcja Telemagazyn
Redakcja Telemagazyn
Udostępnij:
Anna Król i Zbigniew Zamróz to para, która poznała się w programie "Sanatorium miłości 3". Teraz są niemalże nierozłączni!

Anna Król i Zbigniew Zamróz, uczestnicy 3. edycji "Sanatorium miłości", zaręczyli się niedawno w "Pytaniu na śniadanie", na oczach milionów widzów oraz prowadzących Izabelli Krzan i Tomasza Wolnego. Marta Manowska, prowadząca program, już może szykować się na kolejne wesele!

Dla tych, którzy nie śledzili życia kuracjuszy po zakończeniu emisji, informacja ta mogła wydawać się co najmniej dziwna, ponieważ nie wyjechali z Polanicy-Zdroju jako para. Co więcej, ich relacja w oku kamery była burzliwa - od łez szczęścia po łzy zazdrości. Okazuje się, że zarówno Anna, jak i Zbyszek mają zupełnie inne wspomnienia z turnusu.

"To "coś" nas do siebie przyciągało od pierwszego spojrzenia. Lubiliśmy czuć swoją obecność, lubiliśmy spędzać czas razem. Ze swojej strony mogę powiedzieć, że nigdy nie byliśmy ze Zbyszkiem pokłóceni. Może tak odbierał to widz, może tak było widać, ale tak nie było. Od samego początku mieliśmy przyjacielskie relacje. Oboje chcieliśmy kontynuować naszą znajomość po programie i tak jest" - opowiada Anna Król.

Choć nie ma jeszcze wyznaczonej daty ślubu, a narzeczonych dzieli 1200 kilometrów (Anna mieszka na południu Polski, Zbyszek nad morzem), to zgodnie przyznają, że decyzja o wspólnym życiu obojgu dodała skrzydeł.

Autor: Beata Banasiewicz/AKPA

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Pamiątki po rotmistrzu Pileckim

Wideo

Materiał oryginalny: "Sanatorium miłości 3". Anna Król i Zbigniew Zamróz. Wspólne życie między górami a morzem - Telemagazyn

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Echo Dnia Podkarpackie
Dodaj ogłoszenie