Sensacja w Sokolnikach! Sokół wyeliminował Siarkę Tarnobrzeg

Damian Wiśniewski
Damian Wiśniewski
Marcin Radzimowski
Sokół Sokolniki sensacyjnie pokonał Siarkę Tarnobrzeg w ćwierćfinale Pucharu Polski podokręgu Stalowa Wola. Grający w klasie okręgowej zespół ograł trzecioligowca 4:3.

W ubiegłym sezonie Sokół wygrał rozgrywki w podokręgu i później awansował do ścisłego finału wojewódzkiego Pucharu Polski, w którym uległ trzecioligowcowi, Stali Rzeszów.

W tym sezonie wydawało się, że powtórzenie tego osiągnięcia jest niemożliwe, skoro na trzecioligowca Sokół trafił już w ćwierćfinale. Udało mu się jednak sprawić ogromną niespodziankę.

Zespół z Tarnobrzega podchodził do tego meczu po ważnym zwycięstwie wyjazdowym w trzeciej lidze - w weekend pokonał na wyjeździe zOrlętami Radzyń Podlaski 2:0.

Sokół natomiast w ostatnich dniach był w dużo gorszej dyspozycji. Jeszcze niedawno był jedną z czołowych drużyn klasy okręgowej, ale po serii kilku meczów bez wygranej spadł na szóstą pozycję w tabeli i do lidera traci już aż dziewięć punktów. Wywalczyć awans do czwartej ligi będzie mu więc niezwykle wręcz trudno, ale wszystko wskazuje na to, że przygoda z regionalnym Pucharem Polski znów może być dla niego długa i ekscytująca.

Siarka wyszła na to spotkanie może nie najsilniejszym składem, ale z zawodnikami, którzy mają na swoim koncie występy w pierwszym zespole. Miejsce w wyjściowej jedenastce znalazło się między innymi dla Artura Lenartowskiego, zawodnika występującego niegdyś w ekstraklasowej Koronie Kielce.

Gospodarze nie przestraszyli się jednak dużo bardziej renomowanego przeciwnika. Jako pierwsi gola strzelili co prawda tarnobrzeżanie, jednak to nie powstrzymało Sokoła.

Na przerwę oba zespoły schodziły mając na swoim koncie po dwa strzelone gole, jednak w drugiej połowie Sokół nie tylko objął prowadzenie, ale w pewnym momencie Siarka grała już z dwoma bramkami straty do rywala.

W samej końcówce gola kontaktowego na 3:4 strzelił dla tarnobrzeskiej drużyny Adrian Gębalski, ale na niewiele się to ostatecznie zdało.

Sokół Sokolniki zwyciężył 4:3 i awansował do półfinału rozgrywek na szczeblu stalowowolskiego podokręgu.

W tej fazie rozgrywek rywalem piłkarzy prowadzonych przez trenera Daniela Beszczyńskiego będzie klub Słowianin Grębów, a więc zespół również występujący w klasie okręgowej.

W drugim półfinale wystąpią dwa kolejne zespoły z okręgówki. Jej lider, Sokół Nisko oraz Unia Nowa Sarzyna.

Sokół Sokolniki - Siarka Tarnobrzeg 4:3 (2:2)
Bramki:
Marcin Chmiel (dwie), Łukasz Adamczyk z rzutu karnego, gol samobójczy - Paweł Mróz, Adrian Gębalski (dwie)
Sokół: Polit - Warzocha, Szewc, Kloc, Muniak, Adamczyk, Murdza, Michalski, Kalinka, Woś, Chmiel
Siarka: Kieliszek - Wdowiak, Lenartowski, Janeczko, Wawrylak, Orzechowski, Kowalik, Gebalski, Kapuściński ,Kargulewicz, Mróz.

Tokio Flesz odc. 5

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

to nie sensacja tylko przemyślany krok, pierwszy skład ma inne priorytety niż puchar

Dodaj ogłoszenie