Stal Stalowa Wola oraz tenisistki Enea Siarki i piłkarze Siarki Tarnobrzeg starają się przygotowywać do kolejnych meczów

DW
Marcin Radzimowski
Trudny czas spowodowany przez szalejący w naszym kraju koronawirus sprawia, że kluby sportowe muszą szukać wyjątkowych rozwiązań chcąc, w miarę możliwości, pracować normalnie nad utrzymaniem formy fizycznej.

Piłkarze drugoligowej Stali Stalowa Wola bez wątpienia są w najtrudniejszej możliwej sytuacji.

Podopieczni trenera Szymona Szydełki podczas rundy wiosennej chcieli odrabiać straty i awansować z miejsca oznaczającego spadek do trzeciej ligi. Do bezpiecznej lokaty tracą tylko trzy punkty, które mogą odrobić w trakcie jednej kolejki ligowej. Kiedy jednak będą mieli okazję do niej przystąpić, w tej chwili trudno orzec. Rozgrywki zostały zawieszone.

Piłkarze początkowo trenowali drużynowo, ale ostatnio przeszli na zajęcia indywidualne. W mediach społecznościowych pojawiają się informacje na temat tego, jak radzą sobie na takich treningach i jak spędzają dodatkowy czas w domu. Dawid Pietrzkiewicz opublikował na profilu Stali Stalowa Wola na portalu facebook.com zdjęcie z dwójką dzieci, z którymi układa puzzle. Piotr Zmorzyński wstawił zdjęcie z treningu biegowego. Oczywiście prowadzonego indywidualnie.

Oni i ich koledzy zdążyli zagrać dwa mecze o stawkę w 2020 roku - oba zakończyły się ich bezbramkowymi remisami. Najpierw u siebie, na świeżo wyremontowanym stadionie przy ulicy Hutniczej z Bytovią Bytów, a potem na wyjeździe z Błękitnymi Stargard.

Zawodnicy trzecioligowej Siarki Tarnobrzeg również na pewno nie są bardzo zadowoleni z zaistniałej sytuacji. Oni co prawda w rundzie wiosennej nie mieli walczyć o utrzymanie, a o włączenie się do walki o awans, ale i to zostało zastopowane. Zdołał zagrać jedno spotkanie, w którym pokonali 3:1 Jutrzenkę Giebułtów na własnym boisku.

Tenisistki KTS Enea Siarki Tarnobrzeg także starają się trenować indywidualnie. Li Qian podobno już zaczęła treningi w Chinach. Elizabeta Samara oraz Han Ying starają się przygotowywać w swoich krajach, czyli kolejno w Rumunii oraz w Niemczech.

Podopieczne trenera Zbigniewa Nęcka teoretycznie spośród tych trzech wymienionych klubów są w najlepszej sytuacji. W tabeli ligi polskiej są na pierwszym miejscu, a w Lidze Mistrzyń dotarły do półfinału.

Paulo Sousa nowym trenerem polskiej kadry

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie