MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Stalowa Wola. Audi stoczyło się ze skarpy na plażę przy Sanie. Kierowca był po narkotykach? (ZDJĘCIA)

Marcin Radzimowski
Fot. Jacek Rodecki/Stalowka.net
Samochód na skarpie przy rzece, policyjny pościg, bardzo agresywny kierowca i zabezpieczone narkotyki - to szczegóły niedzielnej policyjnej interwencji w Stalowej Woli.

Wszystko zaczęło się około godziny 13, kiedy to do policji dotarła informacja o zdarzeniu drogowym w rejonie progu spiętrzającego wodę przy ulicy Spacerowej w Stalowej Woli. Ze zgłoszenia wynikało, że samochód osobowy miał tam wjechać do Sanu. Na miejsce dyżurny skierował policjantów prewencji.

Kiedy mundurowi dotarli na miejsce zastali stojący na betonowym zboczu skarpy samochód z pracującym silnikiem. W audi i w jego pobliżu nie było nikogo, w stacyjce samochodu z tablicami rejestracyjnymi powiatu nowosądeckiego tkwił złamany kluczyk lub złodziejski wytrych (ustalają to policjanci).

Policjanci ruszyli w pobliski teren w poszukiwaniu kierowcy i ewentualnie innych osób podróżujących samochodem przed zdarzeniem. Kilka minut później na terenie elektrowni obok ogrodzenia stróże prawa dostrzegli młodego mężczyznę, który zauważywszy policyjne mundury rzucił się do ucieczki. Policjanci przeskoczyli przez dwumetrowy płot z drutem kolczastym na szczycie i biegnąc za uciekinierem wzywali go do zatrzymania. Młody mężczyzna nie reagował na polecenia, a kiedy został zatrzymany i był bardzo agresywny - miał tak dużo siły, że dopiero trzech policjantów zdołało go obezwładnić i skuć kajdankami. Jego agresywne zachowanie i zabezpieczone chwile potem w samochodzie narkotyki oraz puste woreczki po środkach odurzających, sugerują, że młody mężczyzna był pod działaniem środków psychoaktywnych. Zweryfikuje te przypuszczenia badanie krwi pobranej później od niego w szpitalu.

Jak wynika ze wstępnych ustaleń, kierowca audi A4 jechał ulicą Spacerową w kierunku Sanu i w miejscu gdzie jest spiętrzenie wody na rzece, skręcił gwałtownie w lewo staczając się ze skarpy. Auto zatrzymało się częściowo na skarpie a częściowo na piaszczystej plaży. Gdyby samochód pojechał prosto, wjechałby do rzeki - jej głębokość w tym miejscu wynosi do 5 metrów.

Na miejscu pracowali policjanci z wydziału ruchu drogowego i technicy. Zabezpieczono narkotyki, teraz mundurowi sprawdzają, czy samochód przypadkiem nie został skradziony.

POLECAMY RÓWNIEŻ:




Najpiękniejsze polskie cheerleaderki. Zdjęcia


Praca marzeń. 10 najlepszych ofert pracy



10 najdłuższych małżeństw w świecie show-biznesu



Wille i pałace najbogatszych Polaków. Zobacz, jak mieszkają



Te kraje omijaj szerokim łukiem! Zobacz ranking



Ile kosztuje wychowanie dziecka w Polsce?


Zobacz także: Flesz. Piątkomania we Włoszech, Italia śpiewa o Polaku piosenki, kibice projektują dla niego szaliki

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na echodnia.eu Echo Dnia Podkarpackie