Stalowa Wola. Barwne wiosenne kobierce z kwitnących bratków w całym mieście [ZDJĘCIA]

Zdzisław Surowaniec
Zdzisław Surowaniec
Długi klomb z różnokolorowymi bratkami przy dawnym Kinie „Ballada” przy przelotowej ulicy Staszica Zdzisław Surowaniec
Kwitnące bratki żółte, białe, granatowe i czerwone posadzone zostały na klombach w Stalowej Woli. Bratki, odporne na niskie temperatury, są pierwszymi, jakie pojawiają się wczesną wiosną.

Z bratków powstał najpiękniejszy klomb na wzgórku w parku miejskim. W ubiegłym roku był to wizerunek sowy i wiatraka – mistrzowsko wykonany przez ogrodników, w tym roku jest to sylwetka kota. Jednak bratki jeszcze nie w pełni rozkwitły i kota w pełnej barwie zobaczyć będzie można za kilka dni.

Przed rokiem miasto przeznaczyło na ukwiecenie klombów od wiosny do jesieni 3,9 miliona złotych. Pamiętamy akcję sadzenia chryzantem, odkupionych od hodowców, którzy nie mogli ich sprzedać w dzień Wszystkich Świętych z powodu epidemii i nagłego zamknięcia cmentarzy.

Sadzeniem kwietnych aranżacji zajmuje się spółka Zieleń Miejska, wchodząca w skład Miejskiego Zakładu Komunalnego. Kiedy bratki przekwitną, w ich miejsce posadzone zostaną tulipany, żonkile i stokrotki, a potem kwiaty charakterystyczne dla lata, wymagające jednak podlewania w suche dni. A specjalistom od zieleni nie brakuje pomysłów i w mieście powstają barwne kwiatowe kobierce. Oprócz klombów, kwiaty sadzone są w dużych misach.

Szczepionka Johnson&Jonshon w Polsce wcześniej niż zakładano

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

o
oppoo oiiopip

Prezes huty Stalowa Wola Bartłomiej Zając przyjmuje do do pacy analfabetów przyjał do pracy analfabetę Staszka Sobieraja, aby dostać dobrą posadę w spółce trzeba powtarzać klasę w szkole podstawowej i nie trzeba mieć nawet średniego normalnego wykształcenie tylko można sobie kupić lub załatwić w jakimś Centrum Kształcenia Ustawicznego szkole dla matołów. Staszek Sobieraj analfabeta ze szkoły podstawowej numer 2, który powtarzał 7 klase w latach 1985/1986 ponieważ rok wczesniej nie otrzymał promocji w nagrode będzie specjalistą ds. dialogu społecznego w hucie Stalowa Wola, ale będzie miał pensje dyrektorską. Nie matura lecz chęć szczera z Ciebie dyrektora. Gość niedawno w wieku prawie 50 lat kupił mature na stalowowolskiej sorbonie w Centrum Kształcenia Ustawicznego.Nie chcieli go nawet na tej śmiesznej szkole dopuścic do matury. ale plecami sobie mature załatwił.To jest wstyd dla miasta i huty aby analfabetę awansować .Pisiory zmieniły teraz ustawe o słuzbie zagranicznej, to Sobieraj może być jakimś atache na świecie

Taki stalowowolski Nikoś Dyzma bez żadnych szkól

Dodaj ogłoszenie