Stalowa Wola. Sprawcą dramatu jest 37-letni mieszkaniec gminy Grębów (NOWE FAKTY)

Marcin Radzimowski
Marcin Radzimowski
Fot. Marcin Radzimowski
Udostępnij:
Z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością sprawca sobotniego wypadku pod Stalową Wolą był pijany. 37-letni kierowca audi S7, mieszkaniec gminy Grębów (powiat tarnobrzeski) nie został jeszcze przesłuchany - mężczyzna jest po operacji i przebywa w stalowowolskim szpitalu. Jego stan jest stabilny. W sobotnim wypadku, który stał się jego udziałem, zginęło małżeństwo - 37-letnia kobieta i 40-letni mężczyzna z Przędzela w powiecie niżańskim. Podróżowali z trzyletnim chłopczykiem, najmłodszym z trzech swoich synków.

O tym dramacie informowaliśmy w artykule O tym dramacie informowaliśmy w artykule TRAGICZNY WYPADEK, ZGINĘŁO MAŁŻEŃSTWO. PODRÓŻOWALI Z MAŁYM DZIECKIEM.

Tragiczny wypadek w Jamnicy. Po zderzeniu dwóch audi zginęło...

Prokuratura Rejonowa w Stalowej Woli, która wszczęła śledztwo dotyczące sobotniego wypadku, na obecnym etapie udziela jedynie skąpych informacji, ale sama też czeka na niektóre odpowiedzi.

- Czekamy na informację od lekarzy w temacie stanu zdrowia pacjenta i czy stan ten pozwoli na przeprowadzenie czynności z jego udziałem. Dziś (niedziela - przyp. red.) czynności takie nie będą jeszcze przeprowadzane

- mówi prokurator Adam Cierpiatka, prokurator rejonowy w Stalowej Woli.

Kolejne nasze nieoficjalne informacje wskazują, że kierowca w momencie wypadku był pijany, zweryfikują to badania czterech próbek krwi pobranych od mężczyzny w szpitalu. Sam 37-latek wciąż pozostaje pod obserwacją policjantów, do sali, w której się znajduje, dostęp ma jedynie personel medyczny.

CZYTAJ TEŻ: Stalowa Wola. Nowe fakty w sprawie tragicznego wypadku na drodze wojewódzkiej 871. Prokuratura: sprawca prawdopodobnie był pijany!

Jak ustaliliśmy nieoficjalnie, w przeszłości sprawca wypadku stracił już prawo jazdy, które odzyskał w czerwcu tego roku. Według naszych nieoficjalnych ustaleń nie mają natomiast potwierdzenia informacje pojawiające się w komentarzach na niektórych portalach internetowych, jakoby rodzice mężczyzny - sprawcy wypadku, mieli związek z tarnobrzeskim sądem.

Z ogromnym odzewem spotkała się zbiórka pieniędzy na rzecz trójki osieroconych dzieci, które znajdują się pod opieką członków rodziny. W ciągu zaledwie kilku godzin na koncie jest blisko 120 tysięcy złotych, a kwota ta stale się powiększa. Link do zbiórki TUTAJ.

CZYTAJ TEŻ:Uruchomiona zbiórka pieniędzy dla dzieci osieroconych w sobotniej tragedii pod Stalową Wolą. Wesprzyjmy inicjatywę!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rosjanie atakują swoich

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Kiedy w końcu ktoś zajmie się tą drogą?? Tarnobrzeg-Stalowa Wola, zginęło tam już chyba kilkanaście osób. Nie ma na to rady? te paski czerwone poprzeczne to na d... sobie można zrobić. Postawić trzeba ze 2 radary, albo zrobić odcinkowy pomiar prędkości jak za Kolbuszową. Tam każdy jedzie grzecznie.

G
Gość

pewnie będzie trzeźwy

G
Gość

czyli milicja dalej nie wie czy gostek był cyknięty ? Ciekawe na co czekają ?

Przejdź na stronę główną Echo Dnia Podkarpackie
Dodaj ogłoszenie