Stalowa Wola. Stowarzyszenie "Nasze Miasto" skarży się na prezydenta do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego

Zdzisław Surowaniec
Zdzisław Surowaniec
Obywatelom wolno wszystko, co nie jest zabronione przez prawo, władzy wolno tylko to, co jest im dozwolone i przez prawo
Obywatelom wolno wszystko, co nie jest zabronione przez prawo, władzy wolno tylko to, co jest im dozwolone i przez prawo Zdzisław Surowaniec
Udostępnij:
Stowarzyszenie „Nasze Miasto” w ostatnich miesiącach złożyło do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego siedem skarg na prezydenta Stalowej Woli, z powodu nieudostępniania odpowiedzi na zadawane pytania.

Prezydent Lucjusz Nadbereżny odpiera zarzuty. - Uznaję święte prawo do zadawania pytań. Ale na niektóre odpowiedzi trzeba poświęcić bardzo dużo czasu, wertując dokumenty sprzed wielu lat - odpowiedział.

- Prawo do informacji publicznej jest ważnym elementem kontroli społecznej, a jawność to dobro wspólne demokratycznego społeczeństwa. Niestety prawo do informacji a dostęp do informacji to dwie różne rzeczywistości. Są instytucje takie jak Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji czy Starostwo Powiatowe, które rzeczywiście tych informacji udzielają i zawsze w terminie. Natomiast prezydent Lucjusz Nadbereżny prawo do informacji łamie permanentnie – podkreśla Łukasz Banasik ze Stowarzyszenia „Nasze Miasto”.

- Prezydent Lucjusz Nabereżny większości odpowiedzi udziela po określonym przez ustawę o dostępie do informacji publicznej terminie, nie wydłuża terminów odpowiedzi, a zdarza się, że udziela ich nawet trzy miesiące po terminie, co zaczyna być standardem w Urzędzie Miasta. Nowością i niepokojącym trendem jest niedostarczanie przez prezydenta skarg na niego do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, co należy do jego obowiązków. Pod koniec kwietnia uzyskaliśmy informacje z biura informacji sądowej, że żadna z 6 ostatnich skarg nie została zarejestrowana. Co dla prezydenta Lucjusza Nadbereżnego oznacza w takiej sytuacja prawo i konstytucja, na którą tak się coraz częściej powołuje? - zastanawia się Łukasz Banasik.

Stowarzyszenie złożyło w ostatnim czasie skargę na niezgodne z prawem działanie prezydenta do Wojewody Podkarpackiego i Biura Rady Miasta, które czekają na rozpatrzenie. Wpłynęły też 4 wnioski o wymierzenie grzywny prezydentowi za niedostarczanie skarg do Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego.

- W naszym mieście są instytucje odpowiedzialnie podchodzące do swoich obowiązków. Na pytania odpowiadają zgodnie z ustawą niezwłocznie, zazwyczaj w ciągu kilku dni. Mają poważne powody, gdy informują o przedłużeniu terminu, a i tak ostatecznie odpowiadają na długo przed nim. Zupełnie odmienna sytuacja jest w magistracie, na którego czele stoi magister prawa. Urzędnicy sprawiają wrażenie, jakby żadne przepisy ich nie obowiązywały. Wnioski o udostępnienie informacji publicznej są traktowane jak nadprogramowa praca. Terminy są wydłużane np. z powodu innych obowiązków, jakby odpowiedź na pytania obywateli tym obowiązkiem nie była. Brak złożenia skarg nawet trudno skomentować – mówi Agata Linek, wiceprezes stowarzyszenia. Jak przypomniała, prawo do uzyskiwania informacji obejmuje dostęp do dokumentów oraz wstęp na posiedzenia kolegialnych organów władzy publicznej pochodzących z powszechnych wyborów, z możliwością rejestracji dźwięku lub obrazu.

Prezydent Lucjusz Nadbereżny potwierdza, że każdy ma prawo do pytań. - Ale kiedy pytań jest dużo i wymagają sprawdzania i zaglądania do archiwum, do dokumentów płacowych i księgowych sprzed wielu lat, to zabiera dużo czasu. Każdy ma święte prawo do zadawania pytań, ale przygotowanie odpowiedzi nie może dezorganizować pracy urzędu - stwierdził prezydent.

Od początku trzyletniego istnienia z prawa do informacji korzysta Stowarzyszenie „Nasze Miasto”, które często publikuje uzyskane informacje i fakty niewygodne dla lokalnych władz. Rzadkością nie jest również składanie przez to stowarzyszenie odwołań do Samorządowego Kolegium Odwoławczego czy Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Prawo do Informacji publicznej jest prawem obywatelskim. Wniosek o udzielenie odpowiedzi na wybrane zagadnienie może złożyć każdy. Informacją publiczną jest każda informacja o sprawach publicznych, w szczególności o wymienionych w art. 6 ustawy o dostępnie do informacji publicznej. Prawo do informacji gwarantuje przede wszystkim art. 61 Konstytucji: „Obywatel ma prawo do uzyskiwania informacji
o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne”.

Premier Morawiecki o sytuacji na granicy

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie