Tarnobrzeg. Zablokowali przejście dla pieszych na drodze wojewódzkiej, walczą o ekrany przy obwodnicy miasta (ZDJĘCIA, WIDEO)

Wioletta Wojtkowiak
Wioletta Wojtkowiak

Wideo

Zobacz galerię (20 zdjęć)
Grupka mieszkańców tarnobrzeskiego osiedla Miechocin, których domy będą sąsiadować z obwodnicą miasta, zablokowała w piątek po godzinie 16 przejście dla pieszych na ulicy Sikorskiego w ciągu drogi wojewódzkiej 871. Chcą zwrócić uwagę władz miasta na potrzebę budowy ekranów dźwiękochłonnych przy ulicach Przyjaźni, Stanisława Orła i Porucznika Sarny.

Wznosili hasła „Bez ekranów nie ma życia” , „Ekrany szansą na normalność”, „Boże...wysłuchaj nas”.

- Mamy nadzieję, że prezydent Dariusz Bożek poważnie potraktuje nasz problem i doprowadzi do tego, że ekrany wzdłuż drogi powstaną. Boimy się, że kiedy droga powstanie hałas nie da nam żyć - mówił organizator protestu Grzegorz Toś, którego dom od nowej drogi obwodowej ma dzielić jedynie 21,5 metra (13 metrów od ogrodzenia). Jego sąsiedzi nie są w lepszej sytuacji. Domy przy ulicy Stanisława Orła i Józefa Sarny znajdą się w odległości około 30 metrów od skraju asfaltu nowej drogi, która przejmie ruch tranzytowy z centrum miasta.

Inwestorem drogi jest miasto, dlatego do prezydenta mieszkańcy kierują swoje prośby. Stanowisko władz miasta jest im znane. Urzędnicy, z którymi mieszkańcy wcześniej rozmawiali, zapewnili, że ekrany dźwiękochłonne mogłyby powstać dopiero po otwarciu drogi, ale pod warunkiem, że pomiary hałasu wykażą przekroczenie dopuszczalnych norm. Mieszkańcy nie zgadzają się na to. Obawiają się, że nasadzenia roślinności wzdłuż drogi nie wytłumią hałasu tak dobrze jak osłony. Ostrzegają, że będą cyklicznie przypominać o swojej sprawie. Chcą pikietować pod urzędem miasta.

Piątkowy protest odbył się na przejściu dla pieszych przy skrzyżowaniu ulicy Sikorskiego z ulicą Czerwonego Krzyża. Około godziny 16.30 kilka osób przeszło z hasłami także na inne przejście przy drodze wojewódzkiej, przed skrzyżowaniem z ulicami Wyspiańskiego i Kopernika. Około godziny 17 mieszkańcy zakończyli protest. Na koniec policjanci wylegitymowali jego uczestników.

Protest właścicieli domów sąsiadujących z budowaną obwodnicą...

21 TYS. LIKE! Polub nas i bądź na bieżąco. Poleć nas znajomym!

Echo Dnia Podkarpackie - Polub nas na FB

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

d
działkowicz i garażowicz

Jakie miasto taki protest. Oczywiście rozumiem rozpacz ludzi, którym idiotyczna władza robi koło pióra. Jeżdżę prawie codziennie koło nowo postawionego domu na posesji oddalonej od miasta i uważam, że nawet ekrany niczego nie załatwią. Syfu i hałasu nie da się niczym zasłonić. Tak to jest jak mieszkańcy dali się nabrać na słodkie pierdzenie "włodarza" z byłym POsłem za plecami a mieszkającym kilkadziesiąt kilometrów od niby obwodnicy. Jestem ciekaw którędy będą jeździć działkowcy i garażowicze bo "obwodnica w wielu miejscach przecina drogi dojazdowe do działek i garaży.

Dodaj ogłoszenie