Tenis stołowy. Sensacyjna porażka KTS Enea Siarkopolu Tarnobrzeg z KU AZS UE Wrocław. Oddala się mistrzostwo Polski

Damian Wiśniewski
Damian Wiśniewski
Reprezentantka Portugalii, Fu Yu przegrała pojedynek z Natalią Bajor. Teraz przed nią i innymi zawodniczkami z Tarnobrzeg trudne zadanie odrobienia strat w rewanżu
Reprezentantka Portugalii, Fu Yu przegrała pojedynek z Natalią Bajor. Teraz przed nią i innymi zawodniczkami z Tarnobrzeg trudne zadanie odrobienia strat w rewanżu Marcin Radzimowski
Udostępnij:
KTS Enea Siarkopol Tarnobrzeg przegrał 0:3 pierwszy mecz finału play off o mistrzostwo Polski. Rewanż z KU AZS UE Wrocław w piątek.

KU AZS UE Wrocław – Enea Siarkopol Tarnobrzeg 3:0
Katarzyna Węgrzyn – Wiktorija Pawłowicz 3:2 (11:7, 13:15, 8:11, 11:8, 11:7)
Natalia Bajor – Fu Yu 3:2 (3:11, 11:8, 6:11, 11:7, 11:5)
Anna Węgrzyn – Kinga Stefańska 3:2 (4:11, 11:6, 9:11, 11:5, 11:7).

Triumfatorki Ligi Mistrzyń z tego sezonu i 30-krotne w historii mistrzynie Polski w finale play off o kolejny tytuł na krajowym podwórku były faworytkami. W pierwszym meczu niespodziewanie musiały jednak uznać wyższość swoich rywalek.

Trener Zbigniew Nęcek desygnował do gry Wiktoriję Pawłowicz (Białoruś), Fu Yu (zawodniczka reprezentująca Portugalię) i Kinga Stefańska. Yu zagrała z urazem ramienia poniesionym w meczu z Bebetto AZS UJD Częstochowa w półfinale play off, a Rumunka Elizabeta Samara z powodu choroby w ogóle nie mogła tego dnia wystąpić. Obecnie Samara przyjmuje antybiotyki.

Szkoleniowiec tarnobrzeskiego zespołu nie uważa jednak, by to miało kluczowy wpływ na środową porażkę.

- Moje podopieczne z reprezentacji Polski grające dla wrocławskiego klubu zagrały fantastycznie, jak natchnione - powiedział chwaląc Natalię Bajor oraz siostry Węgrzyn, Annę i Katarzynę.

- Co jakiś czas zdarzają nam się takie mecze. Pogratulowałem rywalkom i trenerowi, bo nie mieli słabych punktów. Mamy jakieś kłopoty zdrowotne, ale to nie jest główny powód. Przede wszystkim rywalki zagrały świetnie. My zagraliśmy dobrze, ale nie na tyle, by wygrać - dodał Zbigniew Nęcek.

W rewanżu, chcąc obronić tytuł mistrzyń Polski, tarnobrzeżanki nie mogą przegrać żadnego pojedynku. Ich minimalnym atutem jest fakt, że w każdym z przegranych w środę pojedynków zdobyły po dwa sety. Jeśli chcą odrobić straty, to muszą wygrać w Tarnobrzegu do zera i w przynajmniej jednym pojedynku mieć przewagę co najmniej dwóch setów.

- Wiemy, że tylko teoretycznie możemy odrobić straty, ale zrobimy wszystko, by to zrobić. Moje zawodniczki są prawdziwymi sportowcami, a charakter sportowca trzeba poznać po tym jak, nie idzie. My wczoraj pogratulowaliśmy rywalkom i ich trenerowi zasłużonego triumfu. Tego dnia zespół z Wrocławia był zwyczajnie lepszy - mówił dalej Zbigniew Nęcek.

Drugi mecz odbędzie się w piątek w Tarnobrzegu, a jego początek zaplanowano na godzinę 17. Na razie nie wiadomo, czy w składzie zespołu z Tarnobrzega nastąpią jakiekolwiek zmiany. Na pewno zagrać nie będą mogły rywalizujące w Lidze Mistrzyń Xiaoxin Yang i Han Ying, nie wiadomo czy w odpowiednim stanie zdrowotnym będzie Samara. Wcześniej, w sezonie zasadniczym, w meczach ligowych grały jeszcze Aleksandra Michalak i Agata Zakrzewska.

- Decyzję podejmę bezpośrednio przed meczem - powiedział również Zbigniew Nęcek.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mistrzostwa w Polsce zwiększą popularność strzelectwa i rugby

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Echo Dnia Podkarpackie
Dodaj ogłoszenie