Terytorialsi z Podkarpacia rywalizowali na poligonie w Nowej Dębie. Ćwiczyli przed wyjazdem do Estonii. Zobacz zdjęcia

OPRAC.:
Wioletta Wojtkowiak
Wioletta Wojtkowiak
Udostępnij:
Żołnierze 3. Podkarpackiej Brygady Obrony Terytorialnej wzięli udział w zawodach użyteczno-bojowych na poligonie w Nowej Dębie. Uczestnicy zostali poddani wysiłkowi fizycznemu na lądzie i w wodzie. Rywalizacja żołnierzy odbywała się pod presją czasu oraz zmęczenia. Zobaczcie zdjęcia.

Terytorialsi z Podkarpacia rywalizowali na poligonie w Nowej Dębie

Od 12 do 14 maja na poligonie w Nowej Dębie żołnierze 3. Podkarpackiej Brygady Obrony Terytorialnej uczestniczyli w zawodach użyteczno - bojowych Pododdziałów Wojsk Rozpoznawczych i Walki Elektronicznej o puchar Szefa Zarządu Rozpoznania i Walki Elektronicznej.

Zmagania żołnierzy 3. PBOT podczas wymagającej rywalizacji z pozostałymi stanowią jeden z elementów przygotowujących do zawodów międzynarodowych w Estonii. Zawody miały na celu sprawdzić czy codzienne działanie w sekcjach przekłada się na realne działanie i zmagania pod stresem, a niewątpliwie zawody i rywalizacja taki stres wzbudzają. Startując w pełnym oporządzeniu ważącym kilkadziesiąt kilogramów zawodnicy mieli do pokonania około 50 kilometrów w marszu na orientację

- informuje st. szer. Magdalena Mac, p.o. oficer prasowy 3. PBOT.

Pierwsza konkurencja polegała na rozpoznaniu sprzętu bojowego armii innych państw oraz skutecznym prowadzeniu ognia z pistoletu. Liczba zdobytych punktów była uzależniona od tego, ile sztuk sprzętu potencjalnego przeciwnika zostanie w tym czasie poprawnie rozpoznana i nazwana.

Na kolejne dwa dnia wszystkie zespoły otrzymały mapę, którą wykorzystywały podczas marszu do dziewięciu punktów kontrolnych. Zmagania podkarpackich terytorialsów w poszczególnych grupach połączone były z pokonywaniem przeszkód na każdym z punktów.

Poszczególne zespoły biorące udział w zawodach musiał zmierzyć się z przerzucaniem opony, czołganiem czy przeprawą kajakową przez rzekę. Każdy fragment trasy kończył się wykonaniem określonego zadania taktyczno-rozpoznawczego.

Ich celem było m.in. wyrobienie odporności psychofizycznej żołnierzy oraz popularyzacja współzawodnictwa. Na zakończenie zaciętej rywalizacji czekało na nich wykonanie zadania specjalnego "Rwąca rzeka".

Dla podkarpackich terytorialsów był to sprawdzian wyszkolenia, przygotowania kondycyjnego, psychofizycznego oraz umiejętności posługiwania się uzbrojeniem i sprzętem bojowym przed wyjazdem na zawody do Estonii.

- Mnogość zadań taktycznych niejednokrotnie wystawiły hart ducha uczestników na wielką próbę. Jednak ambicja, chęć woli walki oraz pokazania samemu sobie że „dam radę”, nie pozwoliły im na poddanie się i rezygnację z dalszych zmagań. Zawody były okazją, by sprawdzić granice swojej wytrzymałości fizycznej oraz wiedzy na temat żołnierskiego rzemiosła - informują terytorialsi.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Ten rok szkolny był trudny, ale lepszy od ubiegłego

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Echo Dnia Podkarpackie
Dodaj ogłoszenie