Tragedia w Grębowie. Młody mężczyzna skoczył na główkę do basenu. Nie ma czucia w nogach

Marcin Radzimowski
Marcin Radzimowski
Fot. Marcin Radzimowski
Do tragicznego zdarzenia doszło w sobotę, 10 lipca po godzinie 18.45 na jednej z posesji w Grębowie, w powiecie tarnobrzeskim. Ze wstępnych ustaleń wynika, że 24-letni mężczyzna skoczył na główkę do przydomowego basenu. Stało się dokładnie to, przed czym ostrzegają wszyscy ratownicy i podręczniki. Trzeba było wzywać pogotowie, bo 24-letni chłopak wskutek uderzenia o dno basenu stracił czucie w nogach.

Na miejsce zadysponowano Zespół Ratownictwa Medycznego ze Stalowej Woli, ale szybko okazało się, że stan mężczyzny jest na tyle poważny, że konieczny będzie transport drogą lotniczą - wezwano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego z bazy HEMS w Sanoku, który dotarł na miejsce po około 20 - 25 minutach. Na ten czas strażacy z Tarnobrzega i Grębowa zablokowali ulicę Piaski, organizując miejsce do lądowania na drodze. Z uwagi na rozwieszone nad ulicą linie energetyczne, śmigłowiec mógł bezpiecznie wylądować w odległości kilkuset metrów od miejsca zdarzenia. Do śmigłowca poszkodowanego dowiózł ambulans.

Jak ustaliliśmy, poszkodowany to mieszkaniec Kotowej Woli, w powiecie stalowowolskim. W Grębowie mężczyzna był prawdopodobnie u swojego znajomego. To tam doszło do nieszczęśliwego zdarzenia.

Uwaga na chińskie telefony

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
mach
możesz ostrzegać przed tego typu brawurą a i tak znajdą się wiedzący lepiej, że ich to nie dotyczy
Dodaj ogłoszenie