sportowy24
    Trener piłkarzy Stali Stalowa Wola planuje dla swojego...

    Trener piłkarzy Stali Stalowa Wola planuje dla swojego zespołu mecz kontrolny

    Arkadiusz KIELAR kielar@echodnia.eu

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Sławomir Adamus, trener piłkarzy Stali Stalowa Wola, chce w najbliższych dniach zagrać z rywalami z Zamościa.
    Trener piłkarzy Stali Stalowa Wola, Sławomir Adamus (z prawej, obok obrońca Tomasz Demusiak) planuje pojedynek kontrolny swojej drużyny z rywalami z

    Trener piłkarzy Stali Stalowa Wola, Sławomir Adamus (z prawej, obok obrońca Tomasz Demusiak) planuje pojedynek kontrolny swojej drużyny z rywalami z Zamościa. ©Fot. Arkadiusz Kielar

    Piłkarzy Stali Stalowa Wola czeka dwutygodniowa przerwa w drugoligowych rozgrywkach. Swój mecz z najbliższej, 14. kolejki, rozegrali bowiem awansem, remisując 0:0 z Wigrami w Suwałkach. Trener Sławomir Adamus planuje jednak dla swojego zespołu mecz kontrolny.

    "Stalowcy" kolejne spotkanie w drugiej lidze rozegrają dopiero 30 października na własnym stadionie, z Resovią Rzeszów. Trener Adamus ma nadzieję, że do tego czasu dojdzie do składu jego drużyny kilku kontuzjowanych ostatnio zawodników.

    SŁOWA UZNANIA

    Szkoleniowcowi Stali nie brakuje kłopotów, z powodu kontuzji w tym sezonie nie zobaczymy najprawdopodobniej już w stalowowolskiej drużynie pomocnika Michała Kachniarza, a na dłużej uraz wyeliminuje też obrońcę Marka Drozda, który musiał zejść z boiska w pierwszej połowie ostatniego meczu naszej drużyny, z OKS 1945 w Olsztynie, przegranym 2:3.

    - Marka również może nam zabraknąć już do końca sezonu - martwi się Sławomir Adamus.
    - Nasza sytuacja kadrowa jest ciężka, ale mam nadzieję, że na mecz z Resovią dojdą już inni piłkarze, których ostatnio brakowało nam w składzie z powodu kontuzji: Rafał Turczyn, Jarek Piątkowski i Marek Kusiak. Po pauzie za kartki wróci też Maciej Witek. W naszej trudnej sytuacji w spotkaniu w Olsztynie musiał zagrać Mariusz Myszka, który ledwo wysiadł z samolotu po powrocie z USA, potrenował z nami niecałe dwa tygodnie i zagrał w podstawowym składzie. Mam dla niego duże słowa uznania, zagrał 60 minut, tyle, ile miał sił. W ciągu tych dwóch tygodni do najbliższego meczu będziemy pracować z nim nad biegową wytrzymałością.

    RÓŻNE ROZWIĄZANIA

    Trener Adamus chce, by jego podopieczni nie tylko trenowali przez najbliższe dwa tygodnie, ale mieli też okazję zmierzyć się z innym zespołem w meczu kontrolnym.

    - Jesteśmy w kontakcie z drużyną ASPN Hetman Zamość, planujemy z nią pojedynek kontrolny w najbliższych dniach - zdradza Sławomir Adamus.

    - Będzie okazja, by wypróbować różne ustawienia drużyny, w Olsztynie po kontuzji Marka Drozda w pierwszej połowie z defensywnego pomocnika na środek obrony przesunięty został Bartek Rosłoń i nie czuł się w tej roli za pewnie. Te roszady też miały wpływ na stracone przez nas bramki, przecież we wcześniejszych meczach nie straciliśmy ani razu trzech goli. Muszę teraz rozważać różne rozwiązania, gdy mamy kadrowe kłopoty. Mam nadzieję, że będzie mógł już zagrać w najbliższym meczu Ukrainiec Aleksandr Tymczyszyn, który miał ostatnio kłopoty z wizą i nie występował w naszych ostatnich spotkaniach.

    Czytaj treści premium w Echu Dnia Plus Podkarpackim

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (3)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (3) forum.echodnia.eu

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Studniówki

    Miss Studniówki 2019| Zobacz kandydatki [ZDJĘCIA]

    Miss Studniówki 2019| Zobacz kandydatki [ZDJĘCIA]

    Mister Studniówki 2019| Zobacz kandydatów [ZDJĘCIA]

    Mister Studniówki 2019| Zobacz kandydatów [ZDJĘCIA]

    Weź udział w Teście Wiedzy o UE i wygraj atrakcyjne nagrody!

    Weź udział w Teście Wiedzy o UE i wygraj atrakcyjne nagrody!