Uwaga seniorzy! Fałszywi krewni znów w natarciu. Policja ostrzega kolejny raz

Marcin Radzimowski
Marcin Radzimowski
Na terenie powiatu tarnobrzeskiego - w Jadachach i Furmanach oszuści działający metoda "na krewnego" podjęli w piątek dwie próby wyłudzenia pieniędzy. Na szczęście w obu przypadkach były to próby nieudane, jednak sprawcy mogą podjąć kolejne. Z nieoficjalnych informacji, jakie do nas dotarły, wynika, że telefony odebrało też co najmniej dwoje mieszkańców Woli Rzeczyckiej (powiat stalowowolski), próby podjęto także w Sokolnikach i Trześni (powiat tarnobrzeski). Niestety, co najmniej dwie osoby przekazały pieniądze nieznajomym.

Do prób wyłudzenia pieniędzy doszło w piątek przed godziną 10. Do mieszkańców miejscowości Jadachy w gminie Nowa Dęba i Furmany w gminie Gorzyce, zadzwonił mężczyzna, który podając się za ich krewnego poinformował rozmówcę, że uczestniczył w wypadku drogowym i prosi o szybką pomoc finansową, na pokrycie odszkodowań pokrzywdzonym.

Seniorzy w tych przypadkach byli czujni, nie dali się nabrać oszustom i natychmiast powiadomili o zdarzeniu policję. Tylko w 2019 roku policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Tarnobrzegu odnotowali blisko 30 prób wyłudzenia pieniędzy na tak zwanego „wnuczka”. W jednym przypadku seniorka przekazała pieniądze oszustom, ponosząc straty w wysokości 10 tysięcy złotych.

Z informacji przekazanej przez naszego Czytelnika - Pawła, wynika, że oszuści w piątek próbowali także swoich sił w powiecie stalowowolskim. - Oszuści na wnuczka dzwonili do znajomego mamy w Woli Rzeczyckiej. Tam się im nie udało, ale dzwonił znajomy, że okradli jego sąsiadkę w Woli Rzeczyckiej - poinformował nas pan Paweł. - Wyszukują samotnych ludzi, których rodzina jest za granicą.

Kolejne nieoficjalne informacja, jakie do nas dotarły wskazują, że próby oszustw w piątek miały miejsce również w Sokolnikach i Trześni, w gminie Gorzyce (powiat tarnobrzeski).

Pamiętajmy, że niezależnie kto dzwoni i na jaki cel potrzebuje pieniędzy, to pod żadnym pozorem nie należy przekazywać ich osobie nieznajomej.

Aby nie stać się ofiarą oszusta działającego metodą "na wnuczka” - pamiętaj:

  • nigdy pochopnie nie przekazuj pieniędzy osobom podającym się za krewnych,
  • zawsze potwierdzaj „prośbę o pomoc” kontaktując się bezpośrednio z osobami najbliższymi, a w przypadku rzekomych policjantów, z dyżurnym najbliższej jednostki Policji,
  • nie udzielaj żadnych informacji przez telefon, szczególnie swoich danych personalnych, numerów kont bankowych i haseł do nich, nie mów o przechowywanych pieniądzach, o swoich planach życiowych, czy też o członkach twojej rodziny,
  • jeżeli ktoś zadzwoni do Ciebie z taką prośbą i istnieje podejrzenie, że jest to oszust, natychmiast powiadom policję pod numerem telefonu 112.

Policja apeluje do młodszych: Porozmawiaj ze swoją babcią lub starszą sąsiadką i ostrzeż ją przed oszustami. Nie bądźmy obojętni - zadbajmy o bezpieczeństwo naszych najbliższych.

Będzie waloryzacja 500+?

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

B
BIEDAK

ZA KOMUNY TEGO NIE BYŁO KAŻDY MIAŁ PRACĘ I NIE BYŁO AGENCJI. DZIŚ PIS UPADA I SZUKAJĄ KASY DLA SWOICH POSŁÓW ROBIĄC NALOTY NA BURDELE I GDZIE TYKLO MOGĄ.

G
Gość

Do starszych osób mieszkających w Jadachach dzwoniła młoda dziewczyna, płacząc i histeryzując twierdziła, że śmiertelnie potrąciła kobietę. Mówiła, że jeśli nie zostaną przekazane pieniądze w kwocie ponad 100 000 trafi do więzienia. Następnie słuchawkę przejmowała "policjantka" potwierdzając słowa dziewczyny

Dodaj ogłoszenie