W piątek pierwszy meczu finałowy Ligi Mistrzyń, Enea Siarki Tarnobrzeg zagra z Dr. Casl Zagrzeb

Damian WiśniewskiZaktualizowano 
Marcin Radzimowski
Już dziś tenisistki stołowe po raz trzeci w historii staną przed szansą wygrania Ligi Mistrzyń. Rywal będzie bardzo trudny. To obrońca tytułu, Dr. Casl Zagrzeb.

W ubiegłym sezonie chorwacka drużyna w finale mierzyła się z tureckim Bursa Büyükşehir Belediyespor. Nie była to dla tej drużyny specjalnie trudna przeprawa. Pierwszy mecz na wyjeździe wygrała 3:2, u siebie 3:0.

- Trudniejsze mecze mieli z nami w półfinale niż z finale. Teraz jednak jest to jeszcze silniejsza drużyna niż przed rokiem i to ona będzie faworytem tego starcia - powiedział nam Zbigniew Nęcek, trener KTS Enea Siarki Tarnobrzeg.

Starcie jego zespołu z Dr. Casl Zagrzeb w ubiegłym roku było bardzo dramatyczne.

Pierwszy mecz odbył się w stolicy Chorwacji. Tarnobrzeżanki wygrały go 3:2, a ostatni set rozgrywany przez Li Jie i Li Qian zawodniczka Enea Siarki wygrała na przewagi do 12. Całe to starcie zakończyło się wynikiem 3:2 i aż trzy sety kończyły się zwycięstwem maksymalnie dwoma punktami jednej lub drugiej zawodniczki.

W rewanżu Enea Siarce nie udało się obronić zaliczki. W Tarnobrzegu zespół gości wygrał 3:1, a jedyną, która potrafiła wygrać swój mecz była Li Qian. Pokonała wówczas znów Li Jie, swoją deblową partnerkę reprezentującą Holandię.

Obie panie zagrały razem na niedawnych mistrzostwach świata rozgrywanych w węgierskim Budapeszcie. Polka i Holenderka razem potrafiły dotrzeć do fazy 1/16 finału, gdzie odpadły z późniejszymi półfinalistkami z Chin: Chen Meng i Zhu Yuling, które wygrały 4:2 (8:11, 11:2, 7:11, 11:4, 11:3, 11:4).

- Oczywiście, jak wiadomo, byłem na mistrzostwach jako trener reprezentacji Polski i mogłem obserwować grające na nich rywalki. Co tu dużo mówić, trzeba być pod wrażeniem zwłaszcza Doo Hoi Kem z Hong Kongu, która dotarła do najlepszej ósemki. To już najwyższa klasa światowa. Grała tam też doświadczona, ale wciąż bardzo groźna, Ni Xialian (55- latka - przyp. red.). Naprawdę, ten zespół będzie faworytem naszego finału - dodał trener.

Dla jego zespołu to już trzecia finałowa rywalizacja w Lidze Mistrzyń. Wcześniej, w latach 2016 i 2017, tarnobrzeżanki przegrywała TTC Berlin Eastside.

- Staramy się dorównywać do zespołów z lepszym zapleczem organizacyjnym, finansowym. Myślę, że ten trzeci finał na przestrzeni kilku lat świadczy o tym, że wykonujemy naprawdę bardzo dobrą robotę - powiedział Zbigniew Nęcek.

Jego zawodniczki w tej chwili mocno koncentrują się na najbliższym meczu i starają się do niego jak najlepiej przygotować. Gu Ruochen, która przyleciała już do Polski, trenuje w Tarnobrzegu z Li Qian. Oprócz tych dwóch pań w składzie na piątkowy mecz znajdą się również na pewno Kinga Stefańska, Han Ying oraz Elizabeta Samara, która również niedawno grała na mistrzostwach świata.

- Dobrą wiadomością na pewno jest to, że wszystkie moje tenisistki są zdrowe i gotowe do gry. Nie wiem jeszcze na pewno, które z nich zagrają w tym spotkaniu, to będzie zależaoł też w jakim składzie przyjedzie przeciwnik. Na pewno jednak każda zawodniczka jest zdeterminowana do walki i chętna do odniesienia sukcesu - dodał szkoleniowiec.

Dr. Casl w półfinale obecnych rozgrywek pokonał niemiecki TTC Berlin Eastside, triumfatora z lat 2016 i 2017. Po porażce 2:3 w stolicy Niemiec u siebie wygrał 3:1.

Enea Siarka mierzyła się z kolei z Linz AG Froschberg i oba spotkania wygrała 3:1. Podobnie przebiegały jej rezultaty w starciach ćwierćfinałowych, kiedy przychodziło jej mierzyć się z Sportingiem Lizbona.

Przed meczem z portugalską ekipą trener Nęcek również podkreślał, że to przeciwnik jest faworytem do zwycięstwa i awansu, jednak ostatecznie okazało się, że jego zespół, mimo kłopotów zdrowotnych, jakie nawiedziły kilka tenisistek, jest w stanie sobie poradzić. Czy tak będzie również i w tym przypadku?

Pierwsze starcie finałowe z Dr. Casl Zagrzeb już w piątek, w polskie Święto Narodowe Trzeciego Maja.

Rewanż odbędzie się w stolicy Chorwacji, a będzie to w sobotę jedenastego maja o godzinie 18.

Transmisję z pierwszego pojedynku, również zaczynającego się o 18, przeprowadzi ogólnodostępny TVP Sport.

POLECAMY RÓWNIEŻ:



Laureaci Plebiscytu 2018 i ich kobiety - żony, narzeczone, dziewczyny





Świętokrzyskie zawodniczki jak modelki [AKTUALIZACJA]






Najprzystojniejsi sportowcy w świętokrzyskich klubach. Zdjęcia z prywatnych sesji!





Księża z diecezji kieleckiej mistrzami Polski w piłce nożnej! [ZDJĘCIA]



polecane: FLESZ: EURO 2020 - Polacy z rekordową premią za awans

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3