Wielki sukces projektantki ze Stalowej Woli! Kolekcja Ewy Zbaraszewskiej robiła furorę na pokazie w Rzymie. Zobacz zdjęcia

Zdzisław Surowaniec
Zdzisław Surowaniec
W Rzymie na Satisfashionroma, w pałacu Ferrajoli, w seledynowej sukni Ewa Zbaraszewska
W Rzymie na Satisfashionroma, w pałacu Ferrajoli, w seledynowej sukni Ewa Zbaraszewska Małgorzata Giebułtowicz
Udostępnij:
Ewa Zbaraszewska – projektantka mody ze Stalowej Woli, miała pokaz swojej kolekcji w Rzymie na Satisfashion Roma, w pałacu Ferrajoli.

Modowe wydarzenie w Rzymie. Kolekcja projektantki ze Stalowej Woli robiła furorę
Satisfashion Roma to modowe wydarzenie, którego zwieńczeniem jest pokaz mody, na którym swoje nowe kolekcje prezentują kreatywni projektanci. Małgorzata Giebułtowicz, która tam była i całe wydarzenie fotografowała, oceniła:

Dzisiaj pragnę podzielić się z Wami kulisami tego wydarzenia. Niewątpliwie była to dla mnie wielka przygoda i ogromne wyróżnienie. Obserwowanie pracy projektantów, modelek od „środka”, pogłębiło moją wiedzę oraz dało możliwość wykazania się wolnością i swobodą fotograficzną, którą dziś się z Wami dzielę. Absolutny sukces w Rzymie! Ewa Zbaraszewska i jej płaszcze! Polska Projektantka Mody zgromadziła wiernych fanów z całej Europy na swoim pokazie - z Londynu, Niemiec, Włoch i Polski! Jest nie tylko utalentowana, ale także bardzo lubiana! Nawet krytycy pochwalili! Potem świętowaliśmy w restauracji blisko Schodów Hiszpańskich!.

Zobaczcie zdjęcia

Art Moda Polscy Projektanci w Stalowej Woli
Butik Ewy „Art Moda Polscy Projektanci”, znajduje się w Stalowej Woli na pięknej ulicy Narutowicza z budynkami z okresu przedwojennego, zbudowanymi w stylu modernistycznym, z wnętrzami w stylu art deco.

- Art Moda to piękne kreacje, szałowy design dla oryginalnej, wyjątkowej kobiety - zachwala Ewa Zbaraszewska. Jej droga do rzymskiego pałacu na pokaz kolekcji nie była taka prosta. - Od dziecka uwielbiałam modę, dobierałam sobie ubrania – przyznaje. Dodaje, że dla jej kariery wpływ miały artystyczne zainteresowania rodziny. Dziadek był architektem, mama gra na akordeonie, tata był iluzjonistą – wylicza. To miało wpływ na jej rozwój. Po ukończeniu Technikum Ekonomicznego zajmowała się dekorowaniem witryn sklepowych i odnosiła spektakularne sukcesy. Kolejnym etapem edukacji były studia z zarządzania. Jednak zrezygnowała z aktywności zawodowej, zajęła się domem i wychowywaniem dwóch synów. Kiedy chłopcy dorośli, mąż Witold zaproponował, żeby otworzyła butik z odzieżą. I od tego zaczęła się jej przygoda z modą.

Tylko damskie płaszcze

Ewa projektuje głównie damskie płaszcze. - Chciałam mieć kolorowy płaszcz i zauważyłam, że nie było ich na rynku. To była nisza, którą postanowiłam wypełnić. Nie było konkurencji, nie trzeba się było bić – mówi. Pierwszy płaszcz powstał z koca. Był uszyty tylko po to, aby sprawdzić, czy uda się połączyć wzory. - Nikt w nim nie chodził, gdyż to był fastrygowany ręcznie prototyp z którego powstał wykrój - przyznaje Ewa.

- Pierwszy płaszcz, który zaprojektowałam, był wykonany  z wełny parzonej w kolorze błękitu. I to ten model był zauważony przez reżysera Cole Wallisera, kanadyjskiego filmowca i reżysera teledysków. To wielkie nazwisko w branży rozrywkowej i to mnie przekonało, że wybrałam dobry kierunek – zwierza się Ewa.

Płaszcze z ozdobami, niezwykła kolekcja
I tak powstała jej niezwykła kolekcja płaszczy, z przestrzennymi zdobieniami. Zwróciła na nie uwagę projektantka mody z Berlina i zaprosiła Ewę na pokaz na Berlin Fashion Week. Udział w tym prestiżowym modowym przedsięwzięciu okazał się sukcesem. A że sukces rodzi sukces, kolejne zaproszenie dla Ewy przyszło w tym roku z Rzymu na Satisfashion Roma, w pałacu Ferrajoli. Oganizatorką wydarzenia w Rzymie była Katarzyna Stefanów. Patronat nad pokazem przyjęła polska ambasada w Rzymie, a ambasador Anna Maria Anders była na pokazie. Uzupełnieniem płaszczy Ewy Zbaraszewskiej była biżuteria Julii Kułacz.

- Takie pokazy mody umożliwiają nawiązywanie kontaktów z ludźmi z branży mody z całego świata – stwierdza Ewa. Owocem rzymskiego pokazu jest zaproszenie na pokaz mody w Mediolanie na Milan Fashion Week.

Ewa przyznaje, że znalazła się w żywiole, który pokochała. Otwierają się przed nią kolejne wybiegi z prezentacją mody, gdzie jej płaszcze wzbudzają entuzjazm. Nie ma zamiaru wyprowadzać się ze Stalowej Woli. Po co, jak i tak świat mody stoi przed nią otworem.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Materiały promocyjne partnera

Dlaczego jesienią tak często chorujemy? - video flesz

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
PaulaFox
🍓Cześć) Mam na imię Paula i mam 24 lata) Jestem aspirującą sех modelką 18 ) Lubię być fotografowana nаgo) Proszę oceniać moje zdjęcia na 👉 https://ja.cat/id376890
Więcej informacji na stronie głównej Echo Dnia Podkarpackie
Dodaj ogłoszenie