Wojna na Ukrainie. Córka Putina jako Maria V. W internecie broni polityki Kremla

OPRAC.:
Mateusz Zbroja
Mateusz Zbroja
Według niezależnego rosyjskiego dziennikarza, córka prezydenta Rosji broni działań swojego ojca. Podkreśla, że nie są to dobre informacje.
Według niezależnego rosyjskiego dziennikarza, córka prezydenta Rosji broni działań swojego ojca. Podkreśla, że nie są to dobre informacje. Fot. Wikimedia Commons
Udostępnij:
Dmitrij Kolezew, niezależny rosyjski dziennikarz, opublikował w sieci treść wiadomości, w których użytkowniczka Maria V. broni polityki Kremla i Władimira Putina. Zdaniem dziennikarza, kobieta może być w rzeczywistości córką prezydenta Rosji.

Kobieta często udziela się na Telegramie, na kanale łączącym absolwentów Moskiewskiego Uniwersytetu Państwowego. Dołączyła do grupy, przedstawiając się jako Maria Woroncowa. Informacje o jej wykształceniu pokrywają się z rzeczywistym wykształceniem córki Władimira Putina.

Dmitrij Kolezew, redaktor naczelny niezależnego portalu Republika, nie ma jednak całkowitej pewności, czy kobieta rzeczywiście jest córką prezydenta Rosji. Zaznacza jednak, że wiele informacji na to wskazuje.

"Nie jesteśmy Niemcami w latach 30. Jesteśmy raczej jak ci, których wzięli na cel" - brzmiał jeden z wpisów Marii Woroncowej

Kobieta wyrażała również krytykę w stosunku do Stanów zjednoczonych i Unii Europejskiej.

"Nikt na Zachodzie nie chce, żeby nasz kraj dobrze prosperował. Zawsze robili wszystko, żeby to się na pewno nie stało. I będą robić to nadal" - pisała na Telegramie.

Woroncowa broni Putina

Wiele wpisów Marii Woroncowej poświęconych było obronie prezydenta Rosji. Kiedy jeden z internautów napisał, że "lata pracy poszły na marne z powodu jednej osoby", Maria V. odpowiedziała: "Z powodu jednej osoby… Napisałabym, że to ciekawe, ale nie jestem pewna, czy to rzeczywiście jest takie ciekawe"

Wyrażała również poglądy, że słowo "aneksja" w sytuacji zajęcia przez Rosję Krymu, nie wyraża "woli narodu".

Woroncowa broniła również przedstawicieli administracji państwowej.

"W latach 90. Rosja importowała (!) zboże. To hańba. A teraz jesteśmy jednym z największych eksporterów. To się samo nie stało [...] Czy mamy problemy? Tak, nikt nie zaprzecza. Mamy więcej niż kilku zdrajców, jest korupcja, a biurokracja jest straszna. Ale pojawia się pytanie: kto tych problemów nie ma?" - brzmiał jeden z wpisów rzekomej córki prezydenta Rosji.

Według niezależnego rosyjskiego dziennikarza, fakty te nie są pocieszające, ponieważ świadczą o tym, że najbliższe środowisko Władimira Putina podziela jego poglądy i nie wpłynie na decyzję prezydenta Rosji, aby ten zatrzymał wojnę na Ukrainie.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Jakie znaczenie ma wejście Finlandii i Szwecji do NATO

Wideo

Materiał oryginalny: Wojna na Ukrainie. Córka Putina jako Maria V. W internecie broni polityki Kremla - Polska Times

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Echo Dnia Podkarpackie
Dodaj ogłoszenie