Wspaniałe atrakcje na Dniach Stalowej Woli (zdjęcia)

Zdzisław SUROWANIEC
Śpiewanie socjalistycznych przebojów.
Śpiewanie socjalistycznych przebojów. Zdzisław Surowaniec
Stalowa Wola z wielką pompą obchodzi swoje Dni. Rozpoczęły się 1 maja w lesie od VIII Stalowowolskiego Rowerowego Cross Country o Puchar Prezydenta Stalowej Woli.

[galeria_glowna]

Finał Dni Stalowej Woli

Finał Dni Stalowej Woli

4 MAJA

"Tworzymy ciepłą atmosferę" - 60 lat ciepłownictwa w Stalowej Woli, 20 lat PEC Sp. z o.o.
Plac Piłsudskiego/scena na fontannie - 15.00 - Ogród zabaw: igraszki z Teatrem "Wagabunda", "Ciepłe granie" przy ognisku, "Latająca modelarnia Aeroklubu" - sklejanie modeli szybowca PW 5, konkurs latania modeli balonu "Mały Książę", "Technopolis Lab" - miasto robotów, 15.15 - "Kopciuszek" - Teatr "Trzyczwarte"
taras MDK -

16.00 - "Zamień bojler na kaloryfer" - aerobik z Tomaszem Garncarzem, 17.00 - "Rytmy jak wulkan gorące" z Beatą Główką, Joanną i Konradem Dąbskimi, 18.00 - "Energetyczna hulanka" - dyskoteka dla dzieci pod chmurką, Plac Piłsudskiego / scena główna - 18.30 - Lao Che, 20.30 - Monika BRODKA

5 MAJA

75 lat HSW - Plac Piłsudskiego - Wystawa produktów HSW, 15.00 - Hutnicza Rowerowa Masa Krytyczna

Plac Piłsudskiego / scena na fontannie - 15.00 - Ogród zabaw: igraszki z Teatrem "Wagabunda", Jubileuszowa Juniorska Pracownia Konstruktorska, Rodzinne Manewry Strategiczne: turniej szachowy, gra miejska "Znajdź... moździerz HSW", Wiosenna Łąka z "Goździkiem" HSW, "HutArt" - gadżety industrialne,

15.00, 16.30 - "O szlachetnym smoku i niesfornych królewnach" - Teatr Lalkowy Przytulanka, 17.30 - "Siła w naszych rękach" - pokaz oraz zawody armwrestling

Plac Piłsudskiego/scena główna - 17.00 - Kabaret Młodych Panów, 18.30 - LuxTorpeda, 20.30 - WILKI

Na cross ze startem i metą przy leśniczówce w Ciemnym Kącie zgłosiło się blisko sześćdziesięciu zawodników. Najstarszy był 77-letni Stanisław Hasny, który jechał obok swojego syna Piotra. Najmłodszy był 13-letni Piotr Hodór. Mieli do pokonania trasę długości 5 km leśnymi drogami. Na mecie czekały na nich gorące napoje, bo dzień był chłodny.

KOLOROWE MIASTECZKO

Po południu zatętnił życiem plac przed Miejskim Domem Kultury. Już tradycyjnie dzieciaki szalały w bajecznie kolorowym wesołym miasteczku. Dookoła placu rozsiadły się stragany z różnościami - z tradycyjnym chlebem, z szaszłykami, cukrową watą, z serem wzorowanym na oscypku.

1 maj poświęcono w tym roku sztuce socrealistycznej. Sprzyjało temu architektoniczne otoczenie, bo i dom kultury i bloki dookoła są w stylu socrealistycznym. Były więc zabawy chodnikowe znane z okresu PRL, było stoisko gdzie sprzedawano "spod lady", można było zrobić "coś z niczego" czyli z bibuły. Aktorzy Amatorskiego Teatru imienia Józefa Żmudy wyświetlali w namiocie dzieciom bajki na sprzęcie z kresu gomółkowskiego.

TRADYCYJNIE NOWOCZESNA

Na niebie pojawił się samolot ciągnący płachtę z napisem "Stalowa Wola tradycyjnie nowoczesna", na scenie tańczyły i śpiewały dzieciaki z zespołów artystycznych. Dużą atrakcją były zorganizowane po raz siódmy "Wniebogłosy" - śpiewanie z chórami. Tym razem były to przeboje okresu socrealizmu. Poleciały więc w powietrze "To idzie młodość", "Ukochany kraj", "Czerwony autobus", "Na prawo most, na lewo most", "Jak przygoda to tylko w Warszawie". Socjalistycznego klimatu śpiewaniu dodawały odczytywane fragmenty gazety zakładowej huty "Socjalistyczne Tempo", w którym była na przykład informacja o potrzebie współpracy klubu sportowego z organizacją partyjną, w celu korzystania z doświadczeń radzieckich sportowców do osiągania lepszych wyników.

2 maja w Dzień Flagi Rzeczpospolitej Polskiej odbyła się gala orkiestr dętych. Wystąpiły Biłgorajska Orkiestra Dęta, Miejska Orkiestra Dęta z Tarnobrzega, Olek Orkiestra z Janowa Lubelskiego, Orkiestra Dęta Miejskiego Domu Kultury w Stalowej Woli, Reprezentacyjna Sekcja Taneczna Mażoretek NCK "Sokół" w Nisku.

OLBRZYMIA FLAGA

Pod wieczór, pod kierunkiem Marka Zaremby, choreografa "Lasowiaków", mieszkańcy rozwinęli olbrzymią narodową flagę i falowani nią, a w niebo wypuszczone zostały białe i czerwone baloniki. Rozdawano kotyliony w narodowych barwach. Zorganizowano po raz pierwszy wybory "Ułanki 2013" na strój w narodowych kolorach. Zwyciężyła dwuletnia dziewczynka. Gwiazda wieczoru był warszawski aktor Zbigniew Zamachowski, śpiewający biesiadne piosenki.

Pogoda była chłodna, spadł niewielki deszcz. Tysiące mieszkańców korzystało więc z relaksu i zabawy, a dzieciaki miały do wyboru wyjątkowo dużo atrakcji.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

w
wladek
Zapominać o zbrodniach komunistów nie można,ale promować,choćby poprzez przypominanie ichniejszych przebojów to wstyd i hańba.Prezydent kraju nad Wisłą promuje w Dniu Święta Barw Narodowych orła z czekolady,prezydent miasta nad Sanem z kolei,promuje komunistyczne przeboje.Zapytam krótko:poje..ło ich,czy co?
K
Kamel
Śpiewanie socjalistycznych przebojów ? To jest kpina chyba, zbrodniczy system, który ma na swoim koncie miliony ofiar...

Zgadzam się z tobą. Właśnie dlatego nie należy zapominać.....
a
anty Socjalist
Śpiewanie socjalistycznych przebojów ? To jest kpina chyba, zbrodniczy system, który ma na swoim koncie miliony ofiar...
Dodaj ogłoszenie