Wstrząs w ZG Rudna Główna. Jeden górnik zginął, trzech jest...

    Wstrząs w ZG Rudna Główna. Jeden górnik zginął, trzech jest poważnie rannych

    Grażyna Szyszka

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Wstrząs w ZG Rudna Główna. Jeden górnik zginął, trzech jest poważnie rannych
    1/3
    przejdź do galerii

    ©Fot. Piotr Krzyzanowski/Polska Press Grupa

    Do wstrząsu doszło o godzinie 9.58 w rejonie GG-1, Rudna Główna, oddział G-7. Zakładach Górniczych Rudna. W wyniku zdarzenia poszkodowane zostało siedem osób, śmierć poniosła jedna osoba, operator samojezdnych maszyn górniczych. Górnik miał 58 lat, osierocił dwójkę dzieci.
    Akcja ratownicza zakończyła się po około 1, 5 godziny. Brało w niej udział sześć zastępów ratowniczych. Poszkodowani zostali odwiezieni do szpitali w Zielonej Górze, Legnicy i Lubinie.

    Prezes Zarządu KGHM ogłosił trzydniową żałobę.
    Wojewoda Dolnośląski Paweł Hreniak złożył kondolencje dla rodziny zmarłego górnika i życzenia zdrowia dla osób przebywających w szpitalach.


    - W wyniku wstrząsu poszkodowanych zostało siedem osób. W trakcie akcji ratunkowej, była mowa o czterech górnikach. Trzech, których ratownicy wydostali na powierzchnię i jednego do którego próbowali dotrzeć. Już na powierzchni do lekarza zgłosiło się kolejnych trzech górników. W tym momencie możemy mówić o siedmiu poszkodowanych w tym jednej zmarłej – poinformowała Anna Osadczuk, rzecznik KGHM.
    Jak zaznaczyła, doszło do wyjątkowo silnego wstrząsu, który był trudny do przewidzenia, gdyż wstrząsy o różnej intensywności występują w kopalni regularnie.


    W ciągu ostatnich godzin to była już druga akcja ratunkowa w kopalni KGHM. Po północy na oddziale G3, w rejonie GG-1, ZG Rudna Główna zanotowano tzw. górniczą „szóstkę”. Skały przysypały operatora ładowarki. Górnikowi, który został uwolniony po godzinie, nic się nie stało.
    Czarna sobota w KGHM, ratownicy interweniowali już trzeci raz w dniu dzisiejszym.
    Jak się okazuje ratownicy dzisiaj mają dużo pracy. Jak informują na na facebookowym profilu 112Polkowice.pl "Przed godzina 14 doszło do pożaru taśmociągu w Zakładach Górniczych Polkowice - Sieroszowice. Na miejsce udali się ratownicy JRGH KGHM z Sobina. Pożar został już zalkalizowany. Ratownicy udali się do bazy. Jest to już trzecia dziś poważna akcja w polkowickich kopalniach."


    Zobacz jak wygląda praca w kopalni miedzi KGHM

    Czytaj treści premium w Echu Dnia Plus Podkarpackim

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Studniówki

    Wideo