Z czego się składa rachunek za prąd? Za co tak naprawdę płacimy?

OPRAC.: MB
Rachunek za energię elektryczną to w sumie kilkanaście pozycji, z których każda jest istotna dla wyliczenia tej najważniejszej – kwoty do zapłaty.
Rachunek za energię elektryczną to w sumie kilkanaście pozycji, z których każda jest istotna dla wyliczenia tej najważniejszej – kwoty do zapłaty. Joanna Urbaniec/ Polska Press
Rachunek za energię elektryczną składa się wartość zakupu zużytej energii, opłaty dystrybucyjne i podatki. Rachunek dla gospodarstwa domowego może zawierać nawet kilkanaście pozycji, z których każda ma wpływ na tę najważniejszą, czyli kwotę do zapłaty. Jednak rachunki za energię wystawiane przez poszczególnych sprzedawców różnią się od siebie, wszystkie jednak zawierają wyszczególnienie pozycji kosztowych i informację, ile powinniśmy zapłacić.

Spis treści

Rozliczenie i prognozy

Jak informuje w przesłanym komunikacie Polski Komitet Energii Elektrycznej, poza numerem faktury, danymi sprzedawcy i płatnika pierwszym elementem na rachunku jest rozliczenie sprzedaży i dystrybucji energii elektrycznej. – Podana jest tam wartość prognozowana. Wbrew nazwie to nasze dotychczasowe zużycie, które zostało oszacowane (zaprognozowane) na poprzednim rachunku. Jest to więc kwota, którą – jeżeli na bieżąco regulujemy rachunki – już zapłaciliśmy – wyjaśniono.

Z czego się składa rachunek za prąd? Za co tak naprawdę płacimy?
Materiały Polskiego Komitetu Energii Elektrycznej

Następnie od niej odejmowana jest należność za faktyczne zużycie w okresie rozliczeniowym. – To kluczowa wartość dla naszego rachunku. Jeżeli po odjęciu należności za faktyczne zużycie od wartości prognozowanej wynik jest ujemny, oznacza to, że mamy niedopłatę. Jeżeli dodatni – dopłatę, która zostanie odliczana od kwoty do zapłaty, która widnieje poniżej – wskazano.

Jednocześnie zwrócono uwagę, że na rachunkach za 2021 i 2022 rok niektóre pozycje występują dwa razy. – Wynika to z rządowej Tarczy Antyinflacyjnej polegającej na obniżeniu podatku VAT i rezygnacji z akcyzy – podano. Część należności (za 2021 rok) objęta jest podatkiem VAT w wysokości 23 proc., część za 2022 rok objęta jest podatkiem VAT w wysokości 5 proc., dlatego są one wyszczególnione osobno.

Prognoza zużycia energii elektrycznej

To przewidywania sprzedawcy na kolejny okres rozliczeniowy. Na podstawie dotychczasowego zużycia wylicza on, jaka będzie wartość energii, którą pobierzemy. Do tej kwoty dodawana jest niedopłata z poprzedniego rachunku, lub odejmowana jest nasza nadpłata. – Jeżeli więc oszczędzamy energię, możemy liczyć na oszczędność pieniędzy, która przełoży się na wysokość rachunku w kolejnym okresie rozliczeniowym – wskazano.

Wybór grupy taryfowej

Na wysokość rachunku możemy wpłynąć nie tylko zmniejszając zużycie energii, ale również wybierając odpowiednią grupę taryfową. – Grupa taryfowa widoczna jest na rachunku, zwykle w górnej jego części. To, jaka ona jest, zależy od naszej decyzji. Warto świadomie ją podjąć analizując swój tryb życia i ilość energii pobieranej o poszczególnych porach. Wybór odpowiedniej taryfy może pozwolić zaoszczędzać nawet kilkanaście procent wysokości rachunku – dodano.

  • G11 to standardowa taryfa dla gospodarstw domowych; polega na tym, że niezależnie od dnia tygodnia i godziny za każdą zużytą kilowatogodzinę (kWh) płacimy dokładnie tyle samo, według średniej stawki.
  • G12 to taryfa godzinowa; w godzinach nocnych energia elektryczna jest znacznie tańsza (nawet o kilkadziesiąt procent) niż w taryfie G11, a w ciągu dnia znacznie droższa.
  • G12w to taryfa godzinowa i weekendowa – działa jak taryfa godzinowa z tą różnicą, że stawka „nocna” obowiązuje również w sobotę i niedzielę w ciągu dnia.

Szczegóły rozliczenia

Druga strona rachunku zawiera szczegóły rozliczenia, gdzie podawane są wskazania licznika, wg których obliczane jest nasze zużycie. – Poza faktycznym zużyciem widzimy tam, czy odczyt został dokonany przez kontrolera, przez nas, czyli przez klienta, odczyt był zdalny, czy tylko szacowany. Podane zużycie jest podstawą do wyliczania poszczególnych opłat – dodano.

Ponadto dodano, że na dokładne zestawienie opłat składa się łącznie kilkanaście pozycji. Łączą się one w dwie podstawowe grupy – opłaty za sprzedaż energii elektrycznej i opłaty za dystrybucję, czyli dostarczenie energii elektrycznej. Suma obu opłat to należność za faktyczne zużycie w okresie rozliczeniowym, która jest podana na pierwszej stronie i od której zależy ewentualna dopłata lub niedopłata.

Sprzedaż energii elektrycznej

Główną i najważniejszą pozycją naszego rachunku jest energia czynna. To opłata za zakup energii, którą zużyliśmy w danym okresie. – Przy każdej pozycji widnieje liczba zużytych kWh, cena netto za kWh (zależy ona od wybranej przez nas taryfy), wartość netto (iloczyn zużytej energii i ceny netto), stawka VAT, wysokość podatku i wartość brutto, czyli wartość netto plus podatek – wyjaśniono.

– W przypadku instalacji prosumenckiej tu także podawane są informacje o ilości energii wprowadzonej do systemu. Jest ona przemnażana przez współczynnik 0,8 (w przypadku instalacji oddanych do użytku przed końcem marca 2022 r.) i ta wartość jest odejmowana od ilości pobranej energii czynnej. Jeżeli wynik jest poniżej zera lub zero, oznacza to, że nie płacimy za pobraną energię czynną i nie musimy pokrywać niektórych zmiennych opłat dystrybucyjnych – czytamy.

Wysokość stawki za energię czynną w przypadku większości gospodarstw domowych musi być zatwierdzona przez prezesa Urzędu Regulacji Energetyki. Jej wysokość jest związana z niezależnymi od sprzedawców energii czynnikami, takimi jak cena energii na giełdzie, oraz ponoszonymi przez wytwórców coraz wyższymi kosztami związanymi ze wzrostem cen surowców oraz wysokimi cenami uprawnień do emisji dwutlenku węgla.

Co to jest opłata handlowa?

Jest stała i naliczana miesięcznie. Zwykle wynosi kilka złotych i jest kosztem obsługi klienta. W niektórych przypadkach może być nieco wyższa, jeżeli sprzedaż prądu połączona jest np. z dodatkowymi usługami lub gwarantowaną ceną prądu (przy kilkuletnich umowach na czas określony).

Dystrybucja energii elektrycznej

Najwięcej pozycji składa się na opłatę za dystrybucję energii elektrycznej. Ich suma zwykle stanowiła około połowy wysokości całego rachunku. Ostatnio jednak, w związku ze wzrostem kosztów ponoszonych przez producentów energii, a co za tym idzie wzrostem wysokości taryf za sprzedaż energii, dystrybucja stała się mniejszą częścią rachunku. Wysokość opłat nie jest jednak stała i zależy od ilości zużytej energii, ale też miejsca jej dostarczenia, czyli adresu, pod którym pobierana jest energia elektryczna.

Opłaty za dystrybucję możemy podzielić na dwie grupy: opłaty zmienne to te, których wysokość zależna jest od ilości zużytej energii. Podobnie jak w przypadku opłaty za energię czynną mamy tu podaną cenę, ilość zużytej energii, wartość netto i brutto opłaty. Opłaty stałe są z kolei naliczane bez względu na ilość pobieranej energii.

Rachunek za energię elektryczną to w sumie kilkanaście pozycji, z których każda jest istotna dla wyliczenia tej najważniejszej – kwoty do zapłaty.

Z czego się składa rachunek za prąd? Za co tak naprawdę płacimy?

Opłaty zmienne:

  • Opłata jakościowa to koszt, jaki płacimy po to, by do naszego domu trafiał prąd określonej jakości. Jej wysokość ustala operator systemu dystrybucyjnego, a pozyskane środki przeznaczane są na modernizacje i rozbudowę sieci elektroenergetycznej.
  • Opłata sieciowa zmienna pokrywa z kolei straty, jakie ponosi operator sieci na przesyle energii. Niestety część sieci w Polsce jest przestarzałych i energia jest marnowana zanim dotrze do odbiorcy. Wysokość stawki jest więc uzależniona od miejsca odbioru energii i tego, jaką drogę musi ona pokonać zanim dotrze do odbiorcy.
  • Wysokość opłaty OZE ustala prezes Urzędu Regulacji Energetyki. Opłata ta jest przeznaczana na rozwój odnawialnych źródeł energii, co z kolei korzystnie w dłuższej perspektywie wpływa na ceny energii.
  • Podobną rolę odgrywa opłata kogeneracyjna. Jej celem jest wspieranie kogeneracji, czyli jednoczesnej produkcji energii cieplnej i elektrycznej. Elektrociepłownie to najefektywniejszy sposób produkcji energii w jednostkach konwencjonalnych.

Opłaty stałe:

  • Opłata sieciowa stała to koszt dostępu do sieci, utrzymanie urządzeń, przyłącza i licznika. Jej wysokość uzależniona jest m.in. od rodzaju przyłącza – jedno lub trójfazowego.
  • Opłata przejściowa jest ustalana przez prezesa URE i stanowi rekompensatę dla elektrowni za wcześniejsze rozwiązania kontraktów terminowych. To kilkadziesiąt groszy miesięcznie.
  • Z kolei opłata mocowa jest kluczowa z punktu widzenia bezpieczeństwa energetycznego. Nie płacimy w niej za zużytą energię, ale za moc, czyli energię, którą moglibyśmy zużyć. To rekompensata dla elektrowni, które w danym momencie nie dostarczają energii do systemu, ale utrzymują gotowość na wypadek większego popytu lub zmniejszonej produkcji z OZE. Do naszych rachunków doliczane jest w ten sposób kilka złotych miesięcznie.
  • Opłatę abonamentową ustala dystrybutor. Płacimy za wystawienie rachunku, odczyt i kontrolę licznika, czynności administracyjne. Zwykle to kilkadziesiąt groszy miesięcznie.

– Na wysokość wszystkich pozostałych, zmiennych opłat możemy wpłynąć racjonalnie korzystając z energii elektrycznej i obniżając jej zużycie – podsumowano.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

kup najtaniej

Targus

Targus Clamshell do 13,3 " (CN313)

60,89 zł

kup najtaniej

DEFENDER

Defender Monte 17'' Czarny

47,40 zł

kup najtaniej

Samsonite

SAMSONITE Vectura Evo Bailhandle 17,3" Czarny

399,00 zł
Materiały promocyjne partnera

Nowe narządzie do walki z cyberprzestępczością od CERT Polska

Materiał oryginalny: Z czego się składa rachunek za prąd? Za co tak naprawdę płacimy? - Strefa Biznesu

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

W
Weronika Gajc
31 października, 0:19, kromski:

lepsza opcja to taki delta 2 niż jakieś powerbanki. Alternatywne źródło zasilania jak i ładowania

Zgadzam się, u nas ona też robi świetną robotę

k
kromski
lepsza opcja to taki delta 2 niż jakieś powerbanki. Alternatywne źródło zasilania jak i ładowania
M
Mateusz Bielicki
21 października, 11:10, Cezary:

Marży nigdy nie podadzą, bo to grozi upadkiem państwowości. Teraz się zastanawiam nad stacją Ecoflow Delta 2 i fotowoltaiką do zestawu. Sam sobie prąd wytworzę :D

Polecam, fajny i bardzo przydatny sprzęcik, na kryzys energetyczny, ale nie tylko ;D

a
agido
21 października, 11:10, Cezary:

Marży nigdy nie podadzą, bo to grozi upadkiem państwowości. Teraz się zastanawiam nad stacją Ecoflow Delta 2 i fotowoltaiką do zestawu. Sam sobie prąd wytworzę :D

21 października, 15:04, Gość:

Jeżeli ciebie stać na to i jeszcze jak dokupisz panele fotowoltaiczne to śmiało, jak się akumulator zużyje można kupić nowy, ale to są żywotnie akusy!

To prawda. Ludzie nie doceniają takich rozwiązań. Też nie jest to duże, można śmiało brać ze sobą w teren

G
Gość
21 października, 11:10, Cezary:

Marży nigdy nie podadzą, bo to grozi upadkiem państwowości. Teraz się zastanawiam nad stacją Ecoflow Delta 2 i fotowoltaiką do zestawu. Sam sobie prąd wytworzę :D

Jeżeli ciebie stać na to i jeszcze jak dokupisz panele fotowoltaiczne to śmiało, jak się akumulator zużyje można kupić nowy, ale to są żywotnie akusy!

C
Cezary
Marży nigdy nie podadzą, bo to grozi upadkiem państwowości. Teraz się zastanawiam nad stacją Ecoflow Delta 2 i fotowoltaiką do zestawu. Sam sobie prąd wytworzę :D
Wróć na echodnia.eu Echo Dnia Podkarpackie
Dodaj ogłoszenie