Zawodnicy rywalizowali w III Międzynarodowym Pucharze Karpat w Boksie imienia Lucjana Treli w Stalowej Woli (ZDJĘCIA)

Marcin Radzimowski
Marcin Radzimowski
Fot. Marcin Radzimowski
Zawodnicy z klubów województwa podkarpackiego, świętokrzyskiego, lubelskiego, śląskiego oraz goście z rumuńskiego klubu Basti Box Salonta zaprezentowali w sobotę, 29 sierpnia swoje umiejętności w trakcie III Międzynarodowego Pucharu Karpat w Boksie imienia Lucjana Treli w Stalowej Woli.

Oprócz 29 walk punktowanych odbyło się kilka walk sparingowych, w ringu zmierzyło się kilkunastu młodych zawodników. Z każdą kolejną walką turniej nabierał rumieńców, a pięściarze prezentowali swój potencjał, który przy odpowiednim treningu w przyszłości może procentować, nie tylko na amatorskich ringach. Turniej zorganizowano z zachowaniem reżimu sanitarnego - wszyscy kibice mieli mierzoną temperaturę ciała, dezynfekowali dłonie i siedzieli z zachowaniem dystansu społecznego.

- Szanowni państwo, boks nazywany jest też szermierką na pięści. To sport, który kształtuje charakter. Nie wystarczy byc najwyższym, najsilniejszym. Najważniejsze, żeby być najsprytniejszym - mówiła wiceprezydent Stalowej Woli Renata Knap, otwierając uroczyście zawody. - Determinacja i wytrwałość to cechy, które charakteryzują każdego sportowca, ale to właśnie bokserzy są najwytrwalsi, to dla nich nie ma rzeczy niemożliwych. Dla nas, mieszkańców Stalowej Woli takim zawodnikiem był pan Lucjan Trela, który patronuje dzisiejszemu wydarzeniu sportowemu. To zawodnik, dzięki któremu powstała nasza sekcja sportowa, sekcja bokserska. I o niej mówiło się „twierdza nie do zdobycia”. Gratuluję wszystkim trenerom i zawodnikom, bo to ciężka i wytrwała praca doprowadziła was do tego miejsca.

Puchar dla najlepszego zawodnika turnieju otrzymał Tobiasz Zarzeczny (kadet), aktualny mistrz Polski, zawodnik Stali Stalowa Wola Boxing Team walczący w kategorii 66 kg. Najlepszym seniorem turnieju został Dominik Kida z Wisłoku Rzeszów. W klasyfikacji klubowej zwycięstwo przypadło sekcji Stali Rzeszów.

Przed zawodami specjalnym filmem przypomniano sylwetkę Lucjana Treli ze Stalowej Woli, zmarłego w ubiegłym roku boksera rywalizującego w wadze ciężkiej, trenera pięściarskiego. Do historii przeszła jego walka na igrzyskach olimpijskich w Meksyku (1968) z o 20 centymetrów wyższym późniejszym mistrzem olimpijskim i zawodowym mistrzem świata Amerykaninem George’em Foremanem, przegrywając decyzją sędziów 1:4.

SPORTOWY24.PL - rozmowa z Joanną Fiodorow

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie