sportowy24
    Ze "Stalówką" umowę ma rozwiązać Adam Łagiewka. W Siarce...

    Ze "Stalówką" umowę ma rozwiązać Adam Łagiewka. W Siarce mogą pojawić się nowi piłkarze

    Piotr SZPAK szpak@echodnia.eu Arkadiusz KIELAR kielar@echodnia.eu

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Piłkarze Stali Stalowa Wola (w zielono-czarnym stroju Jacek Maciorowski) mają w planie rozegrać w sobotę sparing z Resovią Rzeszów na własnym stadio

    Piłkarze Stali Stalowa Wola (w zielono-czarnym stroju Jacek Maciorowski) mają w planie rozegrać w sobotę sparing z Resovią Rzeszów na własnym stadionie. ©Fot. Rafał Soboń

    Ciekawie dzieje się w naszych piłkarskich zespołach przed najbliższymi sobotnimi sparingami. Trener pierwszoligowej Stali Stalowa Wola Janusz Białek, ma "zielone światło" od zarządu klubu na transfery. Niespodzianka szykuje się w trzecioligowej Siarce Tarnobrzeg.
    Piłkarze Stali Stalowa Wola (w zielono-czarnym stroju Jacek Maciorowski) mają w planie rozegrać w sobotę sparing z Resovią Rzeszów na własnym stadio

    Piłkarze Stali Stalowa Wola (w zielono-czarnym stroju Jacek Maciorowski) mają w planie rozegrać w sobotę sparing z Resovią Rzeszów na własnym stadionie. ©Fot. Rafał Soboń

    W Stali obradował w czwartek zarząd. Sytuacja finansowa klubu nie jest za wesoła, ale władze podtrzymują zamiar utworzenia w maju sportowej spółki akcyjnej w oparciu o zespół pierwszoligowych piłkarzy. Na razie trzeba jednak zbudować w przerwie zimowej zespół, który może powalczyć o utrzymanie wiosną w pierwszej lidze.

    POTRZEBUJĄ BRAMKARZA

    - Trener Białek cały czas ma "zielone światło", jeżeli chodzi o transfery w przerwie zimowej.
    Wiadomo jednak, że mamy ograniczone możliwości - mówi Jerzy Lompe, który społecznie pełni funkcję członka zarządu Stali. - Na pewno nasz zespół potrzebuje jeszcze bramkarza, który byłby zmiennikiem dla Stanisława Wierzgacza.

    Na razie jedynym nabytkiem Stali pozostaje ukraiński pomocnik z Hetmana Zamość Iwan Litwiniuk, którego chwali trener Białek. Podobnie jak napastnika Kamila Gęślę, który chce wrócić do stalowowolskiej drużyny z Wisły Płock. W sobotę nasz zespół ma w planach rozegrać sparing u siebie o godzinie 11 z Resovią Rzeszów, o ile warunki na to pozwolą. Być może pojawią się w nim kolejni nowi gracze, bo jak przyznaje szkoleniowiec Stali, chętnych do gry w Stalowej Woli nie brakuje. Ale wiele jak zwykle będzie zależeć od finansów.

    - Mam nadzieję, że uda nam się odpowiednio przygotować boisko na sparing z Resovią. Jeżeli jednak nie będzie nadawać się do gry, możemy pojechać na mecz do Rzeszowa. Sprawa rozstrzygnie się w piątek - mówi Janusz Białek.

    W Stalowej Woli pojawił się Adam Łagiewka, pomocnik, który był na zwolnieniu lekarskim. Wszystko wskazuje na to, że nie będzie wiosną grał w Stali prezes Leszek Kaczmarski, który pełni też w klubie obowiązki dyrektora po zwolnieniu Dariusza Schlage, ma rozwiązać z Łagiewką umowę.

    PODEJMIE DECYZJĘ

    Niewykluczone, że w rundzie wiosennej w trzecioligowej drużynie piłkarskiej Siarki Tarnobrzeg znów zagrają bracia Dominik i Karol Bednarczykowie. Rozmowy w tej sprawie trwają.

    Występ Karola Bednarczyka w sobotnim sparingu Siarki z Sokołem Nisko, który rozpocznie się o godzinie 11 na Zwierzyńcu, jest niemalże pewny. Dominik natomiast podejmie dziś decyzję odnośnie ewentualnego podpisania umowy z drugoligowym zespołem cypryjskim. Dominik Bednarczyk, który jest wychowankiem Pogoni Staszów, tak samo jak Karol, od kilku lat gra na Cyprze. Jeśli nie zdecyduje się na dalszy pobyt w tym kraju, zagra wiosną w drużynie Siarki. Trener Adam Mażysz prowadzi też rozmowy z jednym z obrońców występujących w przeszłości w drugiej, a obecnie w trzeciej lidze. Nazwisko tego zawodnika, na jego prośbę, owiane jest mgiełką tajemnicy. Niewykluczone, że i on pojawi się na sobotnim sparingu.

    Nie będzie natomiast trenującego ostatnio z drużyną Siarki, a grającego jesienią w tarnobrzeskim Mokrzyszowie Jakuba Uznańskiego, za którego wypożyczenie działacze Siarki musieliby zapłacić mokrzyszowskiemu klubowi, a "kasy" w Siarce jak na lekarstwo. Niepewna jest też dalsza przyszłość w tarnobrzeskiej drużynie bramkarza Alitu Jakuba Rybusa. Jeśli Paweł Kozieł, rezerwowy dotychczas golkiper Siarki, wyrazi zgodę na obniżenie mu poborów, wtedy Rybus będzie musiał wrócić do Ożarowa bądź też poszukać sobie nowego klubu.

    Czytaj treści premium w Echu Dnia Plus Podkarpackim

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Studniówki

    Miss Studniówki 2019| Zobacz kandydatki [ZDJĘCIA]

    Miss Studniówki 2019| Zobacz kandydatki [ZDJĘCIA]

    Mister Studniówki 2019| Zobacz kandydatów [ZDJĘCIA]

    Mister Studniówki 2019| Zobacz kandydatów [ZDJĘCIA]

    Koniec z wojnami o pilota. Więcej telewizji i smartfon w prezencie w Orange Love

    Koniec z wojnami o pilota. Więcej telewizji i smartfon w prezencie w Orange Love