Pokaż, że kochasz, za 50 złotych

Anna Niedzielska
Andrzej Kościołek, socjolog: - Choć nie jestem zwolennikiem walentynek, to w tym roku poprawią one koniunkturę w handlu.
Andrzej Kościołek, socjolog: - Choć nie jestem zwolennikiem walentynek, to w tym roku poprawią one koniunkturę w handlu.
Walentynki kojarzą się nam przede wszystkim z zakupami. Ale w tym roku to nawet dobrze - dla gospodarki

   Serduszka z pluszu, na kubkach, czekoladkach, pościeli i bieliźnie. Trudno rozstrzygnąć czy 14 lutego to Dzień Zakochanych czy też święto handlu, który na sercomanii bazuje już od kilku tygodni. Jednak ma ono swoje plusy.

   - Walentynki są świętem kultury anglosaskiej. U nas dniami ważnymi dla zakochanych powinny być raczej andrzejki czy noc świętojańska, ale w świecie zglobalizowanym przejęliśmy z Zachodu walentynki - wyjaśnia doktor Andrzej Kościołek, socjolog z Kielc. - Jednak niezaprzeczalnym plusem tego święta jest to, że ono pomaga okazywać uczucia bliskim tym osobom, które nie potrafią robić tego na co dzień. 14 lutego stało się okazją do zwrócenia uwagi na czyjeś uczucia i zamanifestowania tego.

   HANDEL KORZYSTA

   A najprościej pokazać uczucia, kupując jakiś prezent. I handel z tego korzysta. Gadżetów walentynkowych jest pełno w każdym sklepie, niemalże każdej branży. Zróżnicowane są też ceny.

   - To normalne, że z takich okazji mamy bogaty wybór towarów, dostępnych dla każdego. Kartkę, czekoladki czy małego pluszaka z czerwonym sercem można kupić już za kilka złotych. Droższe są kosmetyki czy bielizna, ale i tu staraliśmy się, aby oferta była na każdą kieszeń - mówi Przemysław Skory, rzecznik prasowy sieci hipermarketów Tesco.

   Za góra 6 złotych można kupić też pojedynczą czerwoną różę - kwiatowy symbol wyznania miłości. I te niezmiennie cieszą się popularnością w Dniu Zakochanych. - Największa, nowa odmiana to upper classic, o dużych i efektownych pąkach. Pojawiły się też tulipany, które pięknie wyglądają w bukiecie i są tańsze niż róże - podpowiada pomysł na prezent Teresa Czerwińska z kwiaciarni Różowy Parasol na kieleckim rynku.

   DROGI DROBIAZG

   Do wiązanki warto dołączyć miły drobiazg, tyle że ten nie zawsze musi być tani. W księgarni Empik świetnie sprzedają się „Kamasutra” i tomiki wierszy o miłości. W lutym klienci chętnie kupują także komedie romantyczne na DVD, a w tym roku hitem jest film „To nie tak, kotku!”, za 55 złotych.

   Nieco bardziej ekskluzywnym, ale równie popularnym prezentem walentynkowym są perfumy. Tegoroczny hit to damski moschino glamour, we flakoniku w kształcie serca, oraz wybierany zapewne ze względu na „miłosną” nazwę męski zapach cacharel amor. Jednak w przypadku tego drobiazgu trzeba się liczyć z wydaniem nawet ponad 300 złotych. W podobnej cenie jest bielizna - komplet biustonosz i majtki dla pań to wydatek rzędu 250 do 500 złotych, w zależności od marki. Ale tyle na walentynki mało kto wydaje.

Wyższe mandaty od skarbówki z początkiem maja

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie