Polacy kradną na potęgę w sklepach. Zaskakujące, co najczęściej? [lista]

Agnieszka Domka-Rybka
Agnieszka Domka-Rybka
Archiwum Polska Press
Alkohole, sery, artykuły mięsne i wyroby czekoladowe - to najczęściej kradną klienci w sklepach. Skala jest ogromna, ale sieci handlowe niechętnie o tym mówią.

- Byłam świadkiem takiej sytuacji w Biedronce na bydgoskim Szwederowie - opowiada pani Jolanta. - Kobieta wjechała z wózkiem i więcej rzeczy położyła w koszyku pod nim, a trochę na taśmie kasowej. Wpadła. Skradła podpaski, napój, banany, masło, jakieś napoje. Przyjechała policja, reszty nie widziałam.

Polecamy także: 12 kas samoobsługowych i 9 lad mięsnych w Biedronkach na Kujawach i Pomorzu. Gdzie? [lista miejscowości]

Polacy coraz częściej kradną w sklepach i na stacjach paliw. Statystki policyjne są bezlitosne.

Czym tu się chwalić?

W ubiegłym roku było blisko 107 tys. przestępstw kradzieży w całej Polsce. Liczba ta wzrosła o przeszło 3 tys. w porównaniu z 2018 rokiem. W sklepach odnotowano ponad 17 tys. takich zdarzeń, czyli o 5 tys. więcej niż rok wcześniej. Z kolei na stacjach paliw było ich niemal 2 tysiące, a rok wcześniej o prawie 600 mniej. W przypadku wykroczeń kradzieży złodzieje upodobali sobie przede wszystkim wielkopowierzchniowe placówki handlowe.

Sieci handlowe niechętnie zdradzają szczegóły kradzieży.

- W naszych sklepach mają miejsce drobne kradzieże, jednak ich skala jest niewielka i ciągle się zmniejsza - tak stwierdził w oficjalnej odpowiedzi dla “Pomorskiej” Lidl. - Dążymy do zapobiegania tego typu zdarzeniom. Korzystamy z usług profesjonalnych firm ochroniarskich, a także szkolimy pracowników, jak mają zachować się w takiej sytuacji. W każdym sklepie Lidla funkcjonuje również nowoczesny system kamer monitoringowych.

Inne sklepy, jak m.in. Biedronka, Auchan, Ikea, Rossmann, Netto, Kauflad - nie przesłały nam komentarza na ten temat.

W statystykach Komendy Głównej Policji z 2019 roku widnieją łącznie 106 682 przestępstwa kradzieży rzeczy cudzej. Natomiast w 2018 roku było ich mniej, bo 103 164. Z danych wynika, że liczba takich zdarzeń wzrosła w sklepach z 12 366 do 17 383 oraz na stacjach paliw z 1 362 do 1 955.

Polecamy także: Koronawirus. Robią sobie niezły biznes na strachu

Duży skok dotyczy sklepów, bo to prawie 50 proc. Podobnie sytuacja wygląda ze stacjami paliw. Złodzieje byli, są i jeszcze pewnie będą sporym problemem dla handlu. Oni mają poczucie, że do przysłowiowego złapania za rękę dochodzi stosunkowo rzadko, bo w zaledwie 10-20 proc. przypadków. Gdyby wykrywalność wynosiła np. 80 proc., to pewnie zastanowiliby się nad swoim postępowaniem - komentuje Maciej Ptaszyński, dyrektor Polskiej Izby Handlu.

Więcej w dużych sklepach

Jak zaznacza Renata Juszkiewicz, prezes Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji, w efekcie znowelizowanych przepisów kodeksu wykroczeń podniesiony został próg, do którego kradzież pozostaje jedynie wykroczeniem. Przed 2013 rokiem była to suma 250 zł, następnie minimalnego wynagrodzenia, a od jesieni 2018 roku 500 zł.

- Na pewno handlowi nie pomogło ustalenie progu między wykroczeniem, a przestępstwem na poziomie 500 zł, choć to i tak pewnego rodzaju krok do przodu w stosunku do poprzednich regulacji. Zapis o jednej czwartej czynił nas prawdopodobnie jedynym krajem na świecie, gdzie definicja przestępstwa była waloryzowana. Próg jest za wysoki. Złodzieje wiedzą, że za kradzież do 500 zł dostaną tylko mandat - dodaje dyrektor Ptaszyński.

- W 2019 roku przy naszym wsparciu, ukazał się raport "Bezpieczeństwo w handlu detalicznym w Europie: wykraczając poza straty". Wynika z niego, że w sklepach spożywczych najczęściej kradzione są alkohole, sery, artykuły mięsne i wyroby czekoladowe. Z kolei na stacjach paliw są to akcesoria samochodowe i telefoniczne, produkty impulsowe oraz napoje - wymienia Ewa Pytkowska, dyrektor ds. sprzedaży w Checkpoint Systems Polska.

Od listopada działa elektroniczny rejestr sprawców wykroczeń przeciwko mieniu. Znaleźć w nim można informacje nt. wykroczeń kradzieży rzeczy, których wartość nie przekracza 500 zł. Według danych z dnia 7 lutego br. w ciągu dwóch ostatnich miesięcy 2019 roku doszło do 19 298 takich zdarzeń w sklepach wielkopowierzchniowych. Natomiast na terenie mniejszych sklepów zarejestrowano 4 746 takich wykroczeń, a ze stacji paliw 4 746.

Polecamy także: Orlen wchodzi w nowy biznes. Będzie produkował płyny do dezynfekcji rąk

- Przypuszczam, że złodziej czuje się bardziej anonimowo na większej powierzchni. Jeżeli wchodzi do 50-metrowego sklepu i widzi 4 kamery, to może powstrzymać się przed kradzieżą. Odległość od sprzedawcy nie przekracza wówczas kilku metrów. Natomiast w obiekcie o powierzchni 2-5 tys. metrów kw. może wzrastać poczucie większej bezkarności, zwłaszcza gdy nie widać kamer, ochroniarza mija się przy wejściu, do najbliższej kasy jest 30-40 metrów - podsumowuje Maciej Ptaszyński.

Flesz: Firmy w dużych tarapatach z powodu epidemii

Wideo

Materiał oryginalny: Polacy kradną na potęgę w sklepach. Zaskakujące, co najczęściej? [lista] - Gazeta Pomorska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 95

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
9 marca, 8:03, Gość:

Takie to bogactwo programu 500 że ludzie muszą kraść.

Przykłady z resztą idą z góry, a najwięcej kradnie ten co krzyczał "wystarczy nie kraść".. O losie. :)

ten pińcet plus juz na nic nie wystarcza, mam nadziejem ze PiS zmieni na 600 albo 1000 plus

G
Gość
9 marca, 9:24, Gość:

Za kradzież powinno ucinać się łapę.

10 marca, 0:07, Gość:

Jestem za

Popieram

G
Gość
9 marca, 22:40, o taaaaak:

bardzo dobrze niech kradną. markety okradają całą polskę i to na duże sumy. te kilka tysięcy mini kradzieży to i tak jak kropla w morzu , złodzieje okradają złodziei hahahahahaah parodia. takie szajs ja biedronka woli wyrzucić dobre jedzenie na śmietnik niż dać bezdomnym czy biednym tfuuuu niech wam wszystko wykradną z półek i jeszcze na[wulgaryzm]ą na nie

Takich idiotów ja ty tez powinno się okradać legalnie. Nie podoba Ci się to nie chodź tam.

G
Gość

Pisowskie plusy nic nie dają ,suweren jak kradł tak kradnie!

G
Gość
9 marca, 9:24, Gość:

Za kradzież powinno ucinać się łapę.

Jestem za

G
Gość
8 marca, 21:06, Gość:

Jestem Polakiem i nie kradnę. Żądam przeprosin za durny tytuł i ogólnienie. Tak samo mogę napisać dziennikarze Gazety Wrocławskiej to hieny bez moralności, szukające za wszelką cenę i z niskich pobudek sensacji.

9 marca, 23:21, Gość:

Ja też jestem Polakiem i zagraniczne markety walę za trzech więc statystycznie lupiesz razem że mną

😂😂😂🤣🤣🤣 dobre

H
Hehe

Papieru toaletowego jeszcze nie kradną?

C
Corona Virus Beer
9 marca, 21:25, Stjopan:

Polaczki-mordercy, gwałciciele, zwyrodnialcy, złodzieje, zbrodniarze najgorszy naród na świecie Pan Jezus płaczę przez Was na krzyżu

Sądzę, że musi ci być bardzo ciężko w życiu z tą koniecznością mówienia po polsku i przebywania wśród Polaków. Niech zgadnę, twoi przodkowie spolszczyli swoje nazwiska po II wojnie światowej, a w domu wychowywali cię w nienawiści i pogardzie do polskości?

Ps. Nie wycieraj sobie mordy Panem Jezusem, bo w takim tekście brzmi to jak szyderstwo.

G
Gość
7 marca, 6:58, Gość:

To nie Polacy kradną,to sedziowie.

Nie to kukły Żydów... chociaż nie , spalily by się że wstydu raczej , tylko czy wtedy nie było by wyroku za takie spalenie ?

G
Gość
8 marca, 21:06, Gość:

Jestem Polakiem i nie kradnę. Żądam przeprosin za durny tytuł i ogólnienie. Tak samo mogę napisać dziennikarze Gazety Wrocławskiej to hieny bez moralności, szukające za wszelką cenę i z niskich pobudek sensacji.

Ja też jestem Polakiem i zagraniczne markety walę za trzech więc statystycznie lupiesz razem że mną

m
mau
8 marca, 15:47, 666:

Украинцев уже во всем обвинили? Ну тогда все в порядке)

Nie obwiniają Ukraińców - napisali, że to Polacy kradną.

o
o taaaaak

bardzo dobrze niech kradną. markety okradają całą polskę i to na duże sumy. te kilka tysięcy mini kradzieży to i tak jak kropla w morzu , złodzieje okradają złodziei hahahahahaah parodia. takie szajs ja biedronka woli wyrzucić dobre jedzenie na śmietnik niż dać bezdomnym czy biednym tfuuuu niech wam wszystko wykradną z półek i jeszcze na[wulgaryzm]ą na nie

G
Gość

Dalej ciśniecie temat ? Aga ty dupska dajesz codziennie.

G
Gość
6 marca, 20:22, zzzzz:

i bardzo dobrze zlodziej trzeba tym samym niszczyc

Ukraść złodzieja? Hmmm

S
Stjopan

Polaczki-mordercy, gwałciciele, zwyrodnialcy, złodzieje, zbrodniarze najgorszy naród na świecie Pan Jezus płaczę przez Was na krzyżu

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3