Politycy i przedsiębiorcy o turystycznych szansach w Świętokrzyskiem. III Sejmik Turystyczny z rekordową frekwencją (ZDJĘCIA)

Marzena Smoręda
W świętokrzyskim jest już dużo turystów krajowych, ale za mało przyjeżdża obcokrajowców, dlatego trzeba wzmocnić promocję zagranicą. Miasto Kielce powinno więcej pieniędzy przeznaczać na działalność Regionalnej Organizacji Turystycznej Województwa Świętokrzyskiego, sandomierscy przedsiębiorcy mają problemy z rozbudową hoteli i nie mogą przyjmować gości kongresów oraz eventów.

II Sejmik Turystyczny Województwa Świętokrzyskiego, który odbył się w ramach III Świętokrzyskiego Forum Gospodarczego w piątek zgromadził ponad setkę gości z całego województwa: głównie hotelarzy, właścicieli biur podróży i przedstawicieli samorządów. Przyszło także trzech kandydatów na prezydenta Kielc: Bogdan Wenta, Marcin Chłodnicki oraz Krzysztof Adamczyk.

- Świętokrzyskie ma najwięcej w Polsce obszarów Natura 2000, co w oczywisty sposób utrudnia rozwój przemysłu. Dlatego turystyka, w której już pracuje kilkanaście tysięcy osób w województwie jest naturalnym filarem naszego rozwoju gospodarczego - mówił na otwarciu sejmiku marszałek województwa Adam Jarubas.

Redaktor naczelny Echa Dnia, Stanisław Wróbel zwrócił z kolei uwagę na dramatycznie niską liczbę turystów zagranicznych, odwiedzających nasz region. O ile w przypadku turysty krajowego, świętokrzyskie co rusz bije rekordy frekwencji, o tyle w przypadku przyjazdów z zagranicy jest bardzo słabo, bo w 2017 roku do regionu dotarło tylko 34 tysiące obcokrajowców.

Dane te potwierdził prezes ROT WŚ, Jacek Kowalczyk, który porównał rok 2010 do 2017. W tym czasie liczba hoteli w regionie niemal się podwoiła, podobnie jak liczba turystów odwiedzających nasz region, ale dotyczy to istotnie niemal

wyłącznie ruchu krajowego. Prezes ROT WŚ zapowiedział także szereg inwestycji branży turystycznej w nowe świętokrzyskie atrakcje, w tym oczywiście budowę wielkiego kompleksu trzech obiektów w Nowej Słupi, na które łącznie zostanie przeznaczone niemal 50 milionów złotych.

- Powinniśmy ożywić ulicę Sienkiewicza, promować miasto Kielce między innymi poprzez osiągnięcia klubu VIVE oraz wielkie wydarzenia medialne typu „Sabat Czarownic” - przekonywał podczas sejmiku radny Krzysztof Adamczyk, zapytany o pomysł na turystyczny rozwój Kielc. Radny Marcin Chłodnicki wskazywał, że miasto Kielce wydaje na promocję formalnie 33 miliony złotych rocznie, z czego tylko… 94 tysiące trafia do Regionalnej Organizacji Turystycznej Województwa Świętokrzyskiego.

Europoseł Bogdan Wenta zaproponował rozwiązania systemowe, stworzenie strategii promocji turystycznej miasta, ale w oparciu o rozmowy z przedsiębiorcami i branżą hotelowo – eventową tak, aby uczynić Kielce centrum dochodowej turystyki biznesowej, aktywnej oraz prozdrowotnej.

Bardzo ciekawe były także głosy przedsiębiorców z branży turystycznej. Domagali się oni szybszych decyzji administracyjnych od urzędników, pomocy przy sprawnej obsłudze prowadzonych inwestycji, promocji na rynkach zagranicznych, w tym głównie świętokrzyskich uzdrowisk na rynku rosyjskim i niemieckim oraz pomocy w szkoleniu profesjonalnych kadr dla turystyki. Paneliści zgodnie uznali, iż świętokrzyska ROT bardzo skutecznie promuje region i wraz z lokalnymi organizacjami turystycznymi powinna czynić to dalej. Trzeba tylko, aby samorządy wzmocniły te stowarzyszenia finansowo.

- Mam hotel na około 130 miejsc. Mógłbym go rozbudować na 300 - 400 osób, bo obiekt pęka w szwach. Klientów konferencyjnych, którzy chcą zostawić pieniądze w Sandomierzu odsyłam do Arłamowa na Podkarpacie. Chcę kupić od gminy Sandomierz grunt w celu rozbudowy, ale miasto nie chce mi go sprzedać. Nie rozumiem takiej polityki - mówił rozgoryczony właściciel, hotelu Sarmata z Sandomierza, Mirosław Tusznio. Przedstawiciel urzędu miasta w Sandomierzu, Dariusz Socha nie czuł się uprawniony do odpowiadania na to pytanie.

Przygotuj swój turystyczny biznes na sezon

Wideo

Materiał oryginalny: Politycy i przedsiębiorcy o turystycznych szansach w Świętokrzyskiem. III Sejmik Turystyczny z rekordową frekwencją (ZDJĘCIA) - Echo Dnia Świętokrzyskie

Komentarze 20

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
GOŚĆ
W dniu 18.10.2018 o 10:16, ckman napisał:

..i znów pudło. Ja wyżej napisałem w skrócie to co myślę. WL ani mnie ziębi, ani grzeje, ale liczenie na to że przyjdzie inny cudotwórca i odmieni oblicze Kielc to dziecinna naiwność. po pierwsze w krótkiej perspektywie nic się nie zmieni, po drugie prezydent musi współpracować z RM, więc jeśli wygra ktoś z opozycji, a w RM skład się nie zmieni, to jak będzie wyglądała ta współpraca sam sobie możesz odpowiedzieć.

Teraz zgadzam się z

Tobą w 100 %.

Oby więcej ludzi miało tego świadomość.

Pozdrawiam.

c
ckman
W dniu 18.10.2018 o 10:03, GOŚĆ napisał:

Rzeczywiście, boje się ujawnić, tak jak wszyscy tu piszący, łączne z Tobą.Rozumiem, że być osobą dla której Lubawski jest "guru" nie wypada, a może nawet wstyd się przyznać w dobrym towarzystwie.Przynajmniej przed wyborami, a potem to się zobaczy, wszystko zależy od tego, kto wygra.Taki jest mój punkt widzenia.

..i znów pudło. Ja wyżej napisałem w skrócie to co myślę. WL ani mnie ziębi, ani grzeje, ale liczenie na to że przyjdzie inny cudotwórca i odmieni oblicze Kielc to dziecinna naiwność. po pierwsze w krótkiej perspektywie nic się nie zmieni, po drugie prezydent musi współpracować z RM, więc jeśli wygra ktoś z opozycji, a w RM skład się nie zmieni, to jak będzie wyglądała ta współpraca sam sobie możesz odpowiedzieć.

G
GOŚĆ
W dniu 18.10.2018 o 08:03, ckman napisał:

Z tym guru to cie trochę poniosło kolego... ale możesz przedstawić swój punkt widzenia, chyba że boisz się ujawniać i tylko powielasz to co mówią/piszą inni maruderzy

Rzeczywiście, boje się ujawnić, tak jak wszyscy tu piszący, łączne z Tobą.

Rozumiem, że być osobą dla której Lubawski jest "guru" nie wypada, a może nawet wstyd się przyznać w dobrym towarzystwie.

Przynajmniej przed wyborami, a potem to się zobaczy, wszystko zależy od tego, kto wygra.

Taki jest mój punkt widzenia.

G
GOŚĆ
W dniu 18.10.2018 o 08:18, ckman napisał:

Tyle ile wynika z zawartej umowy z nowym właścicielem Korony. Odsyłam do zapoznania się z budżetem który jest przedstawiony na stronie miasta Kielce. Policja ochrania wszelkie imprezy, wiece, pochody i inne tego typu wydarzenia. pod warunkiem, że organizator zgłosi je wcześniej. Rozumiem, że wolałbyś, aby było inaczej, przecież te pieniądze można by przeznaczyć na rozwój, pytanie w rozwój czego? Sprowadzisz kadrę naukową z Harvardu, żeby podnieść poziom kieleckich uczelni? Podniesiesz góry świętokrzyskie i zrobisz sztuczne morze, żeby konkurować z kurortami? Zmusisz pracodawców, żeby płacili tyle co w Warszawie, aby młodzi nie uciekali z Kielc? Sprowadzisz nowych przedsiębiorców, z nowymi miejscami pracy kusząc ulgami? Pewnie masz już jakiś plan w głowie, co można zrobić, czego brakuje, co ci się nie podoba więc przedstaw go wszystkim. 

Przyjacielu! 

"Pewnie masz już jakiś plan w głowie, co można zrobić, czego brakuje, co ci się nie podoba więc przedstaw go wszystkim". 

To jest zadanie dla kandydujących na różne fotele.

Ja powiem tylko, że zadaniem policji, mówiąc najogólniej, jest dbać o porządek i bezpieczeństwo wszystkich obywateli i w każdym czasie.

Natomiast zaangażowanie policji na wielką skalę do "obstawiania"(często mało skutecznego) meczów piłkarskich nie może się nie odbywać z uszczerbkiem dla jej  podstawowych działań.

Z jakim konkretnie uszczerbkiem? Nie znajdzie się na pewno odważna osoba, która by to wyliczyła, natomiast wszyscy, no, prawie wszyscy, odczuwają to na własnej skórze.

Oficjalnie to są tematy tabu, czasem tylko ktoś, coś nieśmiało napomknie i zaraz zostanie zakrzyczany; z jednej strony przez kibiców, a z drugiej przez ich sponsorów i działaczy piłkarskich, którzy robią na tym chyba najlepszy na świecie biznes.

Igrzyska od czasów starożytnego Rzymu spełniają też swoją ważną polityczną rolę!

Jaką? kto chce to wie, bardzo konkretną w każdym razie.

c
ckman
W dniu 17.10.2018 o 23:07, ludowiec napisał:

A twoim zdaniem ile pieniędzy wpływa do kasy Korony?A może wiesz przypadkiem ile pieniędzy przeznacza miasto na rozwój sportowy (ale nie piłkarski) dzieci i młodzieży szkolnej ?A kto finansuje i z jakich środków setki policjantów ochraniających mecze prywatnego klubu piłkarskiego i jakie to są koszty?Jak wiesz to się swą wiedzą podziel

Tyle ile wynika z zawartej umowy z nowym właścicielem Korony. Odsyłam do zapoznania się z budżetem który jest przedstawiony na stronie miasta Kielce. Policja ochrania wszelkie imprezy, wiece, pochody i inne tego typu wydarzenia. pod warunkiem, że organizator zgłosi je wcześniej. Rozumiem, że wolałbyś, aby było inaczej, przecież te pieniądze można by przeznaczyć na rozwój, pytanie w rozwój czego? Sprowadzisz kadrę naukową z Harvardu, żeby podnieść poziom kieleckich uczelni? Podniesiesz góry świętokrzyskie i zrobisz sztuczne morze, żeby konkurować z kurortami? Zmusisz pracodawców, żeby płacili tyle co w Warszawie, aby młodzi nie uciekali z Kielc? Sprowadzisz nowych przedsiębiorców, z nowymi miejscami pracy kusząc ulgami? Pewnie masz już jakiś plan w głowie, co można zrobić, czego brakuje, co ci się nie podoba więc przedstaw go wszystkim. 

c
ckman
W dniu 17.10.2018 o 23:16, gość napisał:

Jeśli ktoś na głowę upadł to właśnie ty!Polemika z tobą i z twoimi bzdetami, którym na siłę chcesz nadać pozory prawdy jest niecelowa, podobnie jak z twoim guru - Wojciechem Lubawskim.

Z tym guru to cie trochę poniosło kolego... ale możesz przedstawić swój punkt widzenia, chyba że boisz się ujawniać i tylko powielasz to co mówią/piszą inni maruderzy

g
gość
W dniu 17.10.2018 o 21:05, ckman napisał:

Mecze korony do cotygodniowa rozrywka dla kilku do kilkunastu tysięcy mieszkańców miasta i okolic. Pokażcie inne wydarzenie kulturalne, sportowe, naukowe, biznesowe, itd które cieszy się większym zainteresowaniem i o przestańcie wymyślać na siłę, żeby się tylko przyczepić. Piłka była jest i będzie najpopularniejszą rozrywka w Polsce, czy się to komuś podoba czy nie. Nie po to wybudowano stadion (co napędziło również rozwój infrastruktury sportowej w innych miastach), żeby teraz świecił pustkami. miasto ma udziały w Koronie i choćby z tego tytułu powinno dokładać cegiełkę do budżetu, nie mówiąc już o wspieraniu rozwoju grup młodzieżowych i utrzymywaniu obiektów sportowych, których również jest właścicielem, bez względu na to kto będzie przy władzy. Przestańcie karmić ludzi tymi bzdetami, że współfinansowanie Korony, rujnuje miasto i ogranicza jego rozwój. Choćby prezydentem został B.Gates, z masą prężnych doradców, to i tak Kielce pewnego poziomu nie przekroczą. Nie było galerii, to wszyscy szturmowali co niedzielę bazar, bo sklepach na sienkiewce za drogo. Powstały galerie z tysiącami promocji, nowymi miejscami pracy, to płacz że małe sklepy giną i sienkiewka upada. Chcecie restauracji, pubów w mieście jak na zachodzie, tylko że większość stołuje się w tanich stołówkach, podrzędnych restauracjach sieciowych lub w domu. Chcecie winiarni w centrum, a pijecie wino z biedry. Ot, polska natura. Rozwój, turystyka, inwestycje ok, ale w miarę możliwości. Turysta może wpaść na weekend zrobić objazdówkę po regionie, ale nikt tu nie będzie przyjeżdżał na wczasy i zostawiał miliony. Jeżeli ktoś chce  przekonywać, że to wina miasta, prezydenta itp  i że to tylko kwestia odpowiedniej promocji to chyba na głowę upadł.

Jeśli ktoś na głowę upadł to właśnie ty!

Polemika z tobą i z twoimi bzdetami, którym na siłę chcesz nadać pozory prawdy jest niecelowa, podobnie jak z twoim guru - Wojciechem Lubawskim.

l
ludowiec
W dniu 17.10.2018 o 07:28, citizen napisał:

A ile Twoim zdaniem pieniędzy wpływa do kasy Korony czy Vive? Na całym świecie firmy, fundacje, przedsiębiorstwa i inne organizacje promują się poprzez sport, więc czemu tak cie to dziwi, że w Kielcach jest podobnie? Znasz przybliżoną kwotę, czy tylko ze słyszenia, domysłów, podobno? Europeada? Czyli promocja czego, Europy w Kielcach, miasta za granicą?

A twoim zdaniem ile pieniędzy wpływa do kasy Korony?

A może wiesz przypadkiem ile pieniędzy przeznacza miasto na rozwój sportowy (ale nie piłkarski) dzieci i młodzieży szkolnej ?

A kto finansuje i z jakich środków setki policjantów ochraniających mecze prywatnego klubu piłkarskiego i jakie to są koszty?

Jak wiesz to się swą wiedzą podziel.

c
ckman

Mecze korony do cotygodniowa rozrywka dla kilku do kilkunastu tysięcy mieszkańców miasta i okolic. Pokażcie inne wydarzenie kulturalne, sportowe, naukowe, biznesowe, itd które cieszy się większym zainteresowaniem i o przestańcie wymyślać na siłę, żeby się tylko przyczepić. Piłka była jest i będzie najpopularniejszą rozrywka w Polsce, czy się to komuś podoba czy nie. Nie po to wybudowano stadion (co napędziło również rozwój infrastruktury sportowej w innych miastach), żeby teraz świecił pustkami. miasto ma udziały w Koronie i choćby z tego tytułu powinno dokładać cegiełkę do budżetu, nie mówiąc już o wspieraniu rozwoju grup młodzieżowych i utrzymywaniu obiektów sportowych, których również jest właścicielem, bez względu na to kto będzie przy władzy. Przestańcie karmić ludzi tymi bzdetami, że współfinansowanie Korony, rujnuje miasto i ogranicza jego rozwój. Choćby prezydentem został B.Gates, z masą prężnych doradców, to i tak Kielce pewnego poziomu nie przekroczą. Nie było galerii, to wszyscy szturmowali co niedzielę bazar, bo sklepach na sienkiewce za drogo. Powstały galerie z tysiącami promocji, nowymi miejscami pracy, to płacz że małe sklepy giną i sienkiewka upada. Chcecie restauracji, pubów w mieście jak na zachodzie, tylko że większość stołuje się w tanich stołówkach, podrzędnych restauracjach sieciowych lub w domu. Chcecie winiarni w centrum, a pijecie wino z biedry. Ot, polska natura. Rozwój, turystyka, inwestycje ok, ale w miarę możliwości. Turysta może wpaść na weekend zrobić objazdówkę po regionie, ale nikt tu nie będzie przyjeżdżał na wczasy i zostawiał miliony. Jeżeli ktoś chce  przekonywać, że to wina miasta, prezydenta itp  i że to tylko kwestia odpowiedniej promocji to chyba na głowę upadł.

c
ck

jak wy takie polskie klubiki nazywacie duzymi

f
fan
W dniu 17.10.2018 o 09:44, ck napisał:

miasto nie powinno sponsorowac zadnego klubu bo to sa publiczne pieniadze a nie spolka prywatnaw zadnym innym duzym klubie tak nie ma kielce sa wyjatkiem

Śląsk, Lechia, Pogoń, Górnik itd

chyba cos ci sie pomieszało

c
ccc
W dniu 17.10.2018 o 09:44, ck napisał:

miasto nie powinno sponsorowac zadnego klubu bo to sa publiczne pieniadze a nie spolka prywatnaw zadnym innym duzym klubie tak nie ma kielce sa wyjatkiem

np. Piast Gliwice,

miasto nadal ma 28% udziałów w klubie, więc chyba nie powinno dziwić, że finansuje klub

c
citizen
W dniu 17.10.2018 o 09:18, Gość napisał:

Bzdura.Ile wpływa ?Do Korony ok 68 mln ,a do Vive 22 mln.Tyle pieniędzy wyrzucono w błoto.Bo skoro nie ma efektów to znaczy ,że pieniądze te zmarnowano.Gdyby je wykorzystano przy inwestycjach jako wkład własny można było zrealizować inwestycji za min.300 mln.Jakieś pytania ?

Te 68 mln to chyba za łączny czas od momentu kiedy miasto stało się właścicielem Korony. A właściciel chyba finansuje swoją własność, czyż nie? Inwestycje na kredyt z wkładem własnym, żeby znów był zarzut na temat zadłużenia miasta?

c
ck

miasto nie powinno sponsorowac zadnego klubu bo to sa publiczne pieniadze a nie spolka prywatna

w zadnym innym duzym klubie tak nie ma kielce sa wyjatkiem

G
Gość
W dniu 17.10.2018 o 07:28, citizen napisał:

A ile Twoim zdaniem pieniędzy wpływa do kasy Korony czy Vive? Na całym świecie firmy, fundacje, przedsiębiorstwa i inne organizacje promują się poprzez sport, więc czemu tak cie to dziwi, że w Kielcach jest podobnie? Znasz przybliżoną kwotę, czy tylko ze słyszenia, domysłów, podobno? Europeada? Czyli promocja czego, Europy w Kielcach, miasta za granicą?

Bzdura.Ile wpływa ?Do Korony ok 68 mln ,a do Vive 22 mln.Tyle pieniędzy wyrzucono w błoto.Bo skoro nie ma efektów to znaczy ,że pieniądze te zmarnowano.Gdyby je wykorzystano przy inwestycjach jako wkład własny można było zrealizować inwestycji za min.300 mln.Jakieś pytania ?

Dodaj ogłoszenie