Świętokrzyski poseł z klubu parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości Michał Cieślak postuluje utworzenie zespołu, w przyszłości departamentu do spraw ochrony polskiego produktu i polskich marek przy Ministerstwie Rozwoju. Nowa komórka złożona z prawników i fachowców ma pomóc polskim przedsiębiorcom oraz producentom w przebiciu się na obcych rynkach.

- Nasze firmy coraz częściej napotykają na bariery administracyjne i działania lobbingowe państw i korporacji, które mają na celu uniemożliwienie lub ograniczenie wprowadzenia polskich produktów na inne rynki. Polski URSUS od trzech lat uzupełnia dokumentację, by uzyskać zezwolenia na sprzedaż traktorów w Niemczech, ale tamtejszym urzędnikom wciąż czegoś brakowało. Bariery zostały przełamane dopiero po interwencji wicepremiera i ministra rozwoju Mateusza Morawieckiego - mówi Michał Cieślak.

Jak podkreśla poseł, dotychczas polscy przedsiębiorcy w takich sytuacjach pozostawali bez wyraźnego wsparcia ze strony rządu. - Chcemy to zmienić, dlatego uważam, że potrzebny jest organ administracji rządowej, który będzie szybko reagował stając twardo po stronie polskich producentów. Zespół do ochrony polskiego produktu i marki miałby zajmować się monitorowaniem takich sytuacji i wsparciem polskich przedsiębiorców poprzez stosowną analizę prawną, noty urzędowe i pisma, a w ostatecznych sytuacjach nawet pozwy o odszkodowania z tytułu niewłaściwy praktyk handlowych i gospodarczych - mówi Michał Cieślak.

O pomyśle powołania do życia takiego zespołu Michał Cieślak rozmawiał już zarówno z wicepremierem i ministrem rozwoju Mateuszem Morawieckim, jak i wicepremierem oraz ministrem nauki Jarosławem Gowinem.