Pożyczka z Agencji Rozwoju Przemysłu drogą do cichej prywatyzacji Uzdrowiska Busko-Zdrój? Europoseł Jarubas ostrzega marszałka Bętkowskiego

Paweł Więcek
Paweł Więcek
Park Zdrojowy w Busku - w tle słynne Sanatorium Marconi Mikołaj Opatowski
Pożyczka z Agencji Rozwoju Przemysłu na budowę nowego zakładu produkcji wody mineralnej Buskowianka drogą do cichej prywatyzacji Uzdrowiska Busko-Zdrój? O takiej możliwości mówi Adam Jarubas. Europoseł Polskiego Stronnictwa Ludowego ostrzega marszałka województwa Andrzeja Bętkowskiego.

Jak informowaliśmy, w połowie marca marszałek województwa Andrzej Bętkowski (Prawo i Sprawiedliwość) ogłosił, iż rządowa Agencja Rozwoju Przemysłu udzieli Uzdrowisku Busko-Zdrój finansowego wsparcia na budowę nowego zakładu produkcji wody mineralnej Buskowianka. Komunikat wyszedł po spotkaniu pełniącego obowiązki prezesa spółki Stanisława Grzesiaka oraz rady nadzorczej z marszałkiem Andrzejem Bętkowskim, posłem i prezesem świętokrzyskiej organizacji Prawa i Sprawiedliwości Krzysztofem Lipcem, a także prezesem Agencji Rozwoju Przemysłu. Jedynym właścicielem spółki Uzdrowisko Busko-Zdrój jest samorząd województwa świętokrzyskiego. CZYTAJ WIĘCEJ: Agencja Rozwoju Przemysłu udzieli Uzdrowisku Busko-Zdrój finansowego wsparcia na budowę nowego zakładu produkcji Buskowianki.

Uruchomienie nowej rozlewni to inwestycja, o której mówi się od lat. Cały proces wraz z zakupem nowej linii technologicznej zaplanował były prezes Uzdrowiska Busko-Zdrój Wojciech Legawiec. Po zmianie władzy w samorządzie województwa przedsięwzięcie zrealizować miał także były już szef spółki Wojciech Lubawski, ale nic z tego nie wyszło. Żadna instytucja finansowa nie chciała udzielić spółce kredytu na wykonanie tego zadania. To jedna z przyczyn, które doprowadziły do odwołania Wojciecha Lubawskiego z funkcji prezesa Uzdrowiska Busko-Zdrój.

Według kosztorysu wartość inwestycji wynosi około 40 milionów złotych. Agencja Rozwoju Przemysłu ma udzielić Uzdrowisku Busko-Zdrój pożyczki na realizację projektu. Rozlewnia zostanie przeniesiona do miejscowości Wełecz.

Do tych informacji w mediach społecznościowych odniósł się były marszałek województwa, a obecnie europoseł i szef Polskiego Stronnictwa Ludowego w regionie Adam Jarubas. Jak stwierdził, pojawia się pytanie o charakter i faktyczny cel zaangażowania Agencji Rozwoju Przemysłu, ponieważ ze swej istoty jest to instytucja, która poprzez fundusze inwestycyjne okresowo angażuje kapitały w przedsiębiorstwa, po czym odsprzedaje je z zyskiem na prywatnym rynku.

- Zrozumiałbym, że Uzdrowisko pożycza na ten cel pieniądze w banku. O sfinansowanie tego w ramach kredytu w banku państwowym BGK miał, jak twierdzi, zabiegać były prezes Uzdrowiska Wojciech Lubawski, ale nie uzyskał wsparcia czy nawet był blokowany przez radę nadzorczą i marszałka Bętkowskiego. Pojawia się jednak pytanie, czy zaangażowanie ARP nie jest drogą do cichej prywatyzacji Uzdrowiska. Czy pod płaszczykiem wspierania go nie szykuje nam się przewał dziesięciolecia, który zagraża stabilności tej niezwykle ważnej dla regionu firmy - mówi Adam Jarubas.

- O tym, że jest to łakomy kąsek, mogliśmy przekonać się już w przeszłości. Kilka lat temu pojawił się temat prywatyzacji Uzdrowiska, który na szczęście udało się utrącić i we współpracy ze związkami zawodowymi przekonać rząd PO-PSL do komunalizacji, czyli przejęcia przez samorząd regionu pakietu akcji Uzdrowiska. Jako inicjator tego procesu uważałem i uważam nadal, że tego rodzaju rodowe srebra jak Uzdrowisko z zasobami wód leczniczych powinny pozostać we władaniu publicznym - podkreśla Adam Jarubas.

Europoseł zadaje trzy konkretne pytania władzom województwa świętokrzyskiego.

  • Czy zakładacie możliwość konwersji zadłużenia na akcje przedsiębiorstwa Uzdrowisko Busko-Zdrój i przejęcia części własności przedsiębiorstwa przez ARP? Czy takie zapisy są w projektowanej umowie, co jest równoznaczne z ograniczeniem praw właścicielskich samorządu województwa? ARP mogłaby wtedy bez przeszkód odsprzedać akcje prywatnym podmiotom.
  • Czy warunkiem udzielenia pożyczki jest wydzielenie zakładu Buskowianki z Uzdrowiska? Po przeprowadzeniu inwestycji ta część uzdrowiska będzie "kurą znoszącą złote jaja" - zakładane roczne zyski z produkcji Buskowianki w nowym zakładzie to nawet kilkanaście milionów złotych.
  • Czy kondycja ekonomiczna Uzdrowiska spowodowana pandemią nie będzie pretekstem i ułatwieniem do przejęcia za bezcen składników majątkowych firmy, których wartość w warunkach prosperity byłaby zdecydowanie wyższa?

Czy sformułowane przez Adama Jarubasa wątpliwości dotyczące ewentualnego przejęcia Uzdrowiska Busko-Zdrój przez Agencję Rozwoju Przemysłu po uprzednim finansowym lewarowaniu inwestycji są zasadne? Takie pytanie zadaliśmy byłemu prezesowi Uzdrowiska Busko-Zdrój Wojciechowi Lubawskiemu. - Nie mogę pokazywać wszystkiego, bo mógłbym zaszkodzić firmie, a jestem z nią emocjonalnie bardzo związany po tych dwóch latach. Powiem tylko tyle, że przyczyny, które podano przy okazji zwolnienia mnie z funkcji prezesa, nie są rzeczywiste. Kieruję się troską o Uzdrowisko, ponieważ poznałem tam wielu fantastycznych ludzi i krzywda by była dla województwa, gdyby coś złego stało się spółce - mówi Wojciech Lubawski.

Marszałek Andrzej Bętkowski zaznacza, iż jest za wcześnie na formułowanie takich jednoznacznych opinii. Jak dodaje, opcja, o której mówi Adam Jarubas, na razie w ogóle nie jest brana pod uwagę. - Przede wszystkim chodzi o to, by tę linię unowocześnić i to jest główny zamysł tych działań. Jedziemy niebawem zobaczyć zakład, który ARP pomagała uzdrawiać. Dobrze, że marszałek Jarubas się troszczy o Buskowiankę, ale wcześniej jakoś nie bardzo to w jego wykonaniu mu wychodziło - mówi Andrzej Bętkowski.

Kolno wolne od koronawirusa

Wideo

Materiał oryginalny: Pożyczka z Agencji Rozwoju Przemysłu drogą do cichej prywatyzacji Uzdrowiska Busko-Zdrój? Europoseł Jarubas ostrzega marszałka Bętkowskiego - Echo Dnia Świętokrzyskie

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie